Volkswagen Kafer by DroppedCustom 🔒 zamknięty

7 kwietnia 2015, 22:02
Qvazi napisał(a):nikomu tym krzywdy nie robią :wink:

Dopóki auto nie zmieni właściciela jako stan "igła po remoncie".

Piszesz, że sam byś tak nie robił ale Ci nie przeszkadza :shock:

To teraz spójrz z drugiej strony.

Kupujesz takiego ulepa z delikatnym purchelkiem, zaczynasz kosmetykę, a kończy się na generalce za worek $$.
7 kwietnia 2015, 22:24
Rafiki widać ty robiłeś te spawy skoro wiesz, że jest na zakładkę!!
Tak jak na poszczególnych zdjęciach widać blacha była wycinana i wstawki były robione. Jedyny element, który jest cały wstawiany bo tego wymagał jest pas przedni i wstawia go Wojtek z Lubonia bo się na tym zna a łatanie dziur było robione przez kumpla, który może nie zrobił tego wizualnie pięknie ale nie robił tak zwanych zakładek.
Robię go dla siebie i przynajmniej szczerze pokazuje jak są etapy robione a nie tak jak Quazi powiedział, że połowa ludzi robi tak samo albo gorzej i pokazuje efekt końcowy twierdząc jak to auto było robione (buda była wypiaskowana i wiedziałem gdzie co jak musi być zmieniane).
Dziękuje tym, którzy nie hejtują a hejterom życzę by karma ich nie dopadła :)
Auto bez gleby jest jak kobieta bez cycków...
Pojeździć się da, ale jednak czegoś brak!! Zdjęcie nie zachowało się
7 kwietnia 2015, 22:27
Dżizas, mówimy teraz o aspektach technicznych, a nie stylach czy filozofii. Mamy na zdjęciu przykłady partactwa. Ja we wcześniejszej wypowiedzi żartowałem, ale widzę że są tacy, którzy są gotowi bronić błędów w sztuce, jakby partactwo było równoważną alternatywą dla porządnej roboty. Nowy wymiar poprawności politycznej? Nie ma "fuszerki", jest "blacharstwo inaczej"? #-o

To pod-forum ma mieć walory edukacyjne. Jeśli ktoś robi źle, to nie tylko prawem, ale psim obowiązkiem tych forumowiczów, którzy się na danej kwestii znają jest błąd wytknąć i omówić. Partacz może przyjąć komentarze do wiadomości lub się wypierać, jego broszka, ale przynajmniej następni będą wiedzieć czego się wystrzegać.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 kwietnia 2015, 22:42
DroppedOpa napisał(a):Rafiki widać ty robiłeś te spawy skoro wiesz, że jest na zakładkę!!

Dziękuje tym, którzy nie hejtują a hejterom życzę by karma ich nie dopadła :)

No cóż chyba patrzymy na dwa różne zdjęcia. Ślepy by może nie zauważył że jest to na zakładkę. Dla mógł to wstawiać nawet sam Majkel Dżekson. Robota jest zje-bana i tyle. Albo się robi porządnie albo wcale. A nie jak Mirki handlarze na sztukę.

Masz darmowy instruktaż jak to powinno być zrobione, a jak chcesz porozmawiać merytorycznie w temacie blacharki to przyjdź jak się dokształcisz, bo dyskusja o alternatywnej blacharce mnie nie interesuje.









7 kwietnia 2015, 22:47
Blazlov napisał(a):nie przejmuj sie! hipsterowskimi hejterami!

Błażej....Ty....Ty....trolu :twisted: :wink:
7 kwietnia 2015, 22:59
Rafiki wstydź się po Twoim komentarzu kolega, który założył temat ma prawo czuć się zaszczuty.
Osobiście musze pochwalić Dropped familie za to ze nie spawaja auta elektroda.
Szpachla ładnie wszystko wyrówna i będzie elegancko.
Prawie jak makijaż u kobiet "Róż i już ";-)
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 kwietnia 2015, 23:07
Rafiki napisał(a):
Qvazi napisał(a):nikomu tym krzywdy nie robią :wink:

Dopóki auto nie zmieni właściciela jako stan "igła po remoncie".

Piszesz, że sam byś tak nie robił ale Ci nie przeszkadza :shock:

To teraz spójrz z drugiej strony.

Kupujesz takiego ulepa z delikatnym purchelkiem, zaczynasz kosmetykę, a kończy się na generalce za worek $$.

Doświadczyłem tego , spójrz na mój watek z Kabrioletem :wink: Zwykle remonty tak się kończą , jeżeli robisz coś dla siebie i masz nadzieje że będziesz to użytkował dłuższy czas to mało fachowe remonty poprzednich właścicieli nie powinny być problemem samym w sobie.
Auta w garażu :

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=158
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=159
7 kwietnia 2015, 23:12
Mimo wszystko wolałbym, przy konieczności naprawy, być pozytywnie zaskoczony poprzednią fachową naprawą, a nie druciarstwem i wiadrem szpachli.

Nie tędy droga.
7 kwietnia 2015, 23:35
Rafiki napisał(a):Mimo wszystko wolałbym, przy konieczności naprawy, być pozytywnie zaskoczony poprzednią fachową naprawą, a nie druciarstwem i wiadrem szpachli.

Nie tędy droga.

Mało realne i na pewno mało życiowe , ale zdarzają się cukiereczki :D
Większa większość remontów ( bo słowo ,,każdy,, łatwiej zanegować) ma coś zrobione po druciarsku i nie zawsze wynika to z braku wiedzy czy odpowiednich narzędzi. Zwyczajnie robiąc odbudowę czy generalny remont idzie się często na kompromisy - brak kasy , brak czasu , brak dostępu do części itp. itd.
Na zdjęciach faktycznie trochę to polepione jest , ale widocznie tutaj kompromis właściciela jest dużo szerszy i dopuszcza taki wygląd po wykonanych pracach.
Auta w garażu :

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=158
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=159
8 kwietnia 2015, 00:02
Są zakładki i 'zakładki'.

Te pierwsze to robi się np w ogórku (długie płaskie powierzchnie) wstawiając nadkole tylne - robisz przetłoczenie w jednym elemencie i do tego spawasz reperaturkę - wychodzi płaska powierzchnia styku.

Te drugie to naspawanie łaty na wierzch i wyrównanie wszystkiego gipsem.

Wstawienie przedniego pasa w rurowcu to chyba najprostszy element remontu, o ile masz zdrowe nadkola :)

Trochę się dziwie, że nie kupiłeś reperaturki boczka za drzwiami, wyglądałoby to ładniej i jak w oryginale. Nadkola i tak pewnie przykryjesz jakąś konserwą, więc niech se łaty będą :D

Powodzenia!
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
8 kwietnia 2015, 09:54
Zapewne będzie to kolejny jednosezonowy "gruby projekt". Partactwo partactwem, ale doprawdy nie mogę się nadziwić potrzebie lansowania swoich poczynań garażowych. Na szczęście większość zamiast filmować/ fotografować każdą odkręconą śrubę woli robić swoje, bez "fejmu".
Coś ostatnimi czasy modne zrobiło się zakładanie swoich "telewizji"...
IFA Mobile DDR
8 kwietnia 2015, 10:39
mateusz napisał(a):Zapewne będzie to kolejny jednosezonowy "gruby projekt". Partactwo partactwem, ale doprawdy nie mogę się nadziwić potrzebie lansowania swoich poczynań garażowych. Na szczęście większość zamiast filmować/ fotografować każdą odkręconą śrubę woli robić swoje, bez "fejmu".
Coś ostatnimi czasy modne zrobiło się zakładanie swoich "telewizji"...

Jeśli swoją opinię wyrażasz na podstawie bieżącego wątku, to jej się nie dziwię, ale jednak... jeśli nie widzisz sensu w rejestrowaniu swoich poczynań garażowych, to zajrzyj do bardziej wartościowych tematów, takich jak np ten: http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=13141
Uczą y bavią.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2015, 10:59
qubek napisał(a):
mateusz napisał(a):Zapewne będzie to kolejny jednosezonowy "gruby projekt". Partactwo partactwem, ale doprawdy nie mogę się nadziwić potrzebie lansowania swoich poczynań garażowych. Na szczęście większość zamiast filmować/ fotografować każdą odkręconą śrubę woli robić swoje, bez "fejmu".
Coś ostatnimi czasy modne zrobiło się zakładanie swoich "telewizji"...

Jeśli swoją opinię wyrażasz na podstawie bieżącego wątku, to jej się nie dziwię, ale jednak... jeśli nie widzisz sensu w rejestrowaniu swoich poczynań garażowych, to zajrzyj do bardziej wartościowych tematów, takich jak np ten: http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=13141
Uczą y bavią.
Oczywiście, sam robię taką dokumentację remontu mojego samochodu. Z tą różnicą że bardziej dla siebie niż chwalenia się wszem i wobec.
IFA Mobile DDR

← Raporty garażowe