Dżizas, mówimy teraz o aspektach technicznych, a nie stylach czy filozofii. Mamy na zdjęciu przykłady partactwa. Ja we wcześniejszej wypowiedzi żartowałem, ale widzę że są tacy, którzy są gotowi bronić błędów w sztuce, jakby partactwo było równoważną alternatywą dla porządnej roboty. Nowy wymiar poprawności politycznej? Nie ma "fuszerki", jest "blacharstwo inaczej"?
To pod-forum ma mieć walory edukacyjne. Jeśli ktoś robi źle, to nie tylko prawem, ale psim obowiązkiem tych forumowiczów, którzy się na danej kwestii znają jest błąd wytknąć i omówić. Partacz może przyjąć komentarze do wiadomości lub się wypierać, jego broszka, ale przynajmniej następni będą wiedzieć czego się wystrzegać.