Dostałem do remontu takiego oto garba z 1964 roku. Gdzieś od lat '70 pooć w jednej rodzinie, po kilku remontach w przeszłości. Ma być zrobiony tak, żeby nie było wstyd się nm pokazać na porządnych wystawach 
Póki co rozbiórka i piaskowanie. Buda właśnie dzisiaj trafiła na plac do kolejki do piachu, silnik się zasadniczo pozbył oblachowania, no, rozbiórka
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Auto generalnie kompletne, bez zmian, bez unowocześniania itd, więc fajna baza. Oczywiście nie obyło się bez wycinania pospawanych do podłogi progów, na szczęście tylko punktowo, a i płaty podłogi i progi idą do śmieci.
Oczywiście przewiduję mnóstwo problemów, w związku z czym już zacząłem dopytywać o szczegóły w innym dziale.
Auto jest robione dla klienta, nie jest moje, ale mam zamiar prowadzić człowieka jedyną słuszną drogą opcji fabrycznej
Póki co rozbiórka i piaskowanie. Buda właśnie dzisiaj trafiła na plac do kolejki do piachu, silnik się zasadniczo pozbył oblachowania, no, rozbiórka
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się
Auto generalnie kompletne, bez zmian, bez unowocześniania itd, więc fajna baza. Oczywiście nie obyło się bez wycinania pospawanych do podłogi progów, na szczęście tylko punktowo, a i płaty podłogi i progi idą do śmieci.
Oczywiście przewiduję mnóstwo problemów, w związku z czym już zacząłem dopytywać o szczegóły w innym dziale.
Auto jest robione dla klienta, nie jest moje, ale mam zamiar prowadzić człowieka jedyną słuszną drogą opcji fabrycznej
