Volkswagen 1200 1964 - remont (oby) totalny

6 grudnia 2014, 16:46
Dostałem do remontu takiego oto garba z 1964 roku. Gdzieś od lat '70 pooć w jednej rodzinie, po kilku remontach w przeszłości. Ma być zrobiony tak, żeby nie było wstyd się nm pokazać na porządnych wystawach :)

Póki co rozbiórka i piaskowanie. Buda właśnie dzisiaj trafiła na plac do kolejki do piachu, silnik się zasadniczo pozbył oblachowania, no, rozbiórka :)
Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się Zdjęcie nie zachowało się

Auto generalnie kompletne, bez zmian, bez unowocześniania itd, więc fajna baza. Oczywiście nie obyło się bez wycinania pospawanych do podłogi progów, na szczęście tylko punktowo, a i płaty podłogi i progi idą do śmieci.
Oczywiście przewiduję mnóstwo problemów, w związku z czym już zacząłem dopytywać o szczegóły w innym dziale.
Auto jest robione dla klienta, nie jest moje, ale mam zamiar prowadzić człowieka jedyną słuszną drogą opcji fabrycznej :)
6 grudnia 2014, 17:52
budy bym nie ruszał bo szkoda oryginalnego lakieru a na fotkach wygląda bardzo zdrowo. Zakładać i jeździć :-)
6 grudnia 2014, 18:30
Oryginalny lakier był kładziony na szpachle i rzeźnickie łaty? Ciekawa koncepcja.
6 grudnia 2014, 18:52
a ty na co go położysz? też na szpachlę i reperaturki (tyle że pewnie nie rzeźnickie).
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
6 grudnia 2014, 19:25
Takie życie.
Poza tym czasem własne łaty są lepsze niż sklepowe, ale to już inna historia.

Ze zdjęc najbardziej mi się tylny pas rzuca w oczy, w jakim jest faktycznie stanie? Wnetrze całkiem przyjemne.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
6 grudnia 2014, 20:02
To auto jak było w całości, to wyglądało tak, że można było bez wstydu się pokazać wszędzie, ale po rozbiórce okazalo się, że rzeżba była gruba, dziury są na pewno pod błotnikami, tunele były rzeźbione niewąsko.
Co do szpachli - co innego wyrównywanie jakąś natryskową szpachlą czy szpachlowanie wgniotów (chociaż i tak od tego jest młotek i babki), a co innego robienie z niej całych paneli.
Zajmuję się piaskwoaniem zabytkiowych fur, nie jedno już widziałem, np 1,5cm warstwę szpachli na progach Ferrari. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem :D
6 grudnia 2014, 20:53
Nałożenie tyle kitu i wyprowadzenie tego tak samo jak.odbudowa na papier to tez sztuka. Miałem kiedyś w gazecie zdjęcie garba cabrio przed i po piaskowaniu sztuka sama w sobie. Docencie prace miszczow
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 grudnia 2014, 21:52
Ja gdzies kiedys widziałem jakis filmik jak chyba na jakimś szrocie odbijali szpachle z laguny, to było mistrzostwo świata ;) I to chyba gdzieś na tylnym słupku za tylnymi drzwiami chyba.

To jak z tym tylnym pasem sytuacja? Bo na zdjeciach najbardziej mi sie w oczy rzuciło, pomiedzy zamykaniem klapy a wycieciami na gwizdki.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
6 grudnia 2014, 21:57
Nie ma żle chyba, chociaż przed piachem to jest takie wróżenie z fusów. Jest na nim cienka i róna warstwa odpadającej szpachli i jest trochę przygięty. Wygląda jakby się spokojnie nadawał do wyprowadzenia, ale co będzie, to się okaże za jakiś czas.
7 grudnia 2014, 09:48
Garbus po październiku 63 i przed sierpniem 64.

Fajna baza, ale niestety jest unowocześniony. Ma alternator, a co za tym idzie instalację 12V plus regulator z Poloneza, a do tego jakieś dziwne wycieraczki i tapicerka na fotelach.

RWE? To nie z Rzeszowa?

Tak czy inaczej, fajny rocznik i fajna baza.
VW 1300 1969
7 grudnia 2014, 10:06
wycieraczki faktycznie dziwne, ale niemieckie. Nie pamięta, już jakiej firmy. alternator i instalacja 12V - jasne, ale to chyba rozsądna modyfikacja. Chociaż w lampce we wnętrzu była żarówka 6V :)
A na fotelach są pokrowce, pod spodem taka sobie, ale oryginalna tapicerka.
7 grudnia 2014, 11:05
Co do zmiany na 12V to i tak i nie ;)
Podejrzewam, że właśnie dlatego są inne ramiona wycieraczek, bo silnik wycieraczek został zmieniony. Sporo ludzi jeździ z instalacją 6V i nie narzeka. Inna kwestia jest taka, ze garb wcale nie ma tak dużego zapotrzebowania na prąd i prądnica wystarcza w zupełności.

Rozrusznik nie kręci tak strasznie szybko?
VW 1300 1969
7 grudnia 2014, 11:33
Odpalałem to auto jak do mnie trafiło tylko raz. Kręcił normalnie. Możliwe, że wrócimy do 6V, kwestia tego co się ustali z właścicielem.
7 grudnia 2014, 11:39
Pytałem o to, bo zastanawiałem się co zostało zmienione :)
VW 1300 1969
7 grudnia 2014, 11:48
Wlasnie rozbieram gaznik (doslownie w tej sekundzie) i ssanie jet na 12V :) pewnie co tylko sie dalo poszlo na 12...

← Raporty garażowe