smród, smród i jeszcze raz smród...

28 grudnia 2014, 11:22
Jakiś czas temu walczyłem ze smrodem paliwa w kabinie. Powymieniałem wszystkie gumowe przewody przy baku, uszczelkę pod osłonką pływaka, odbudowałem (bo wcale nie było) odpowietrzenie zbiornika paliwa. Efekt był taki, że pod maską przestało śmierdzieć, natomiast w kabinie tylko wtedy GDY MIAŁEM OTWARTE OKNO - postanowiłem więc jeździć z zamkniętymi szybami a żeby nie było za ciepło to kupiłem duży wentylator :-D i było całkiem spoko, oczywiście troszkę czasem buchnęło paliwem ale było znośnie i uznałem to za moje przewrażliwienie...Teraz jak chodzę do garażu to po otwarciu drzwi czuć delikatny powiew oktanów, w bagażniku zero smrodu ale jak otwieram garbiego to wyłania się cała rafineria!!! oddechu złapać nie można... ;-( Postanowiłem zostawić na kilka dni auto otwarte żeby wywietrzyć, ale żadnych rewelacji to nie przyniosło, mam wrażenie że gdzieś to paliwko musi uciekać bo opary są "na bieżąco" tylko skąd ??? Jedyne co mi przychodzi do głowy to przewód łączący zbiornik paliwa z silnikiem ale nie bardzo wiem jak się za niego zabrać...


PS. Wiem że temat był już wałkowany kilka razy, na dowód tego że przeszperałem forum zamieszczam linki :-)

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…ight=smr%F3d+benzyny
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…t=%B6mierdzi+paliwem
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…mp;highlight=smr%F3d

ale nie widzę w nich rozwiązania mojego problemu :-(
28 grudnia 2014, 11:51
Skoro smierdzi paliwem masz wyciek.
Paliwo moze sciekac do tunelu stad smrod wewnatrz kabiny.
Tam masz zbiornik- przewod - pompa- gaznik.
Na Twoim miejscu wymontowalbym zbiornik I na konie rurki paliwowej zalozyl przewod najlepiej przezroczysty zalal paliwem zaznaczyl poziom I obserwowal czy nastepuje spadek. Wtedy bedziesz wiedzial czy rurka jest cala. Mozliwe ze tez to jakis duperel wadliwa objemka na wezu. One czasem moga powodowac taki wyciek. Kiedys mialem tak w malym fiacie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 grudnia 2014, 12:16
Też tak miałem przyczyną był przewód pod zbiornikiem który prowadzi dometalowej rurki w tunelu, po wymianie na nowy i nowe obiemki przestało śmierdzieć. Ta bezyna jakoś dziwnie pachnie, kiedyś mi to nie przeszkadzało :D
28 grudnia 2014, 12:31
rafaal111 napisał(a):Skoro smierdzi paliwem masz wyciek.
Paliwo moze sciekac do tunelu stad smrod wewnatrz kabiny.
Tam masz zbiornik- przewod - pompa- gaznik.

A czy po zdjęciu zbiornika da radę ten przewód cały wymienić aż do pompy ?
28 grudnia 2014, 12:44
O ile nie jest uszkodzony po co wymieniac. Ponoc da rade go wymienic ktos na forum wymienil ale nie jest to robota na pol godziny.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 grudnia 2014, 13:08
a on jest gumowy czy jakiś sztywny? bo jeśli elastyczny to teoretycznie może da rade przywiązać nowy do starego i go przeciągnąć ?? szczerze mówiąc wolałbym wymienić i mieć spokój na lata
28 grudnia 2014, 14:19
motobar napisał(a):a on jest gumowy czy jakiś sztywny? bo jeśli elastyczny to teoretycznie może da rade przywiązać nowy do starego i go przeciągnąć ?? szczerze mówiąc wolałbym wymienić i mieć spokój na lata

Od baku masz przewod elastyczny, ktory laczy sie z metalowym i ten idzie przez
Caly kanal wzdluz auta i wychodzi z tylu za silnikiem z lapy, na ktorej wisi skrzynia biegow
(Podpora poduszek skrzyni jest do lap mocowana)
Cieknac moze na polaczeniu tego gumowego wezyka z baku i metalowego idacego przez
Caly kanal, a ze ten metalowy idzie od baku ze spadkiem, to paliwo moze sciekac do kanalu w aucie.
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
28 grudnia 2014, 15:06
gumis napisał(a):Od baku masz przewod elastyczny, ktory laczy sie z metalowym i ten idzie przez caly kanal wzdluz auta

Jak zdejmę zbiornik paliwa to dam rade wymienić tylko ten elastyczny przewód? będzie dojście do tego połączenia z metalowym czy on jest głęboko schowany ??
28 grudnia 2014, 19:49
Podczas remontu podłogi musiałem wymienić przewód paliwowy . Stary był uszkodzony wewnątrz tunelu a zastępczy poprowadzony wierzchem pod podłoga.
Oryginalny przewód jest przyczepiony wewnątrz tunelu w 2-3 miejscach i wyjąć go bez cięcia spodu tunelu raczej się nie da . Poradziłem sobie w ten sposób ,że fleksem uciąłem przewody przy samej "skórze" na widłach i samolocie . Wiertarką z wiertłem trepanacyjnym fi 30-35 firmy Bosch zakupionym w Praktikerze , wyciąłem otwory. Krążków nie wyrzucamy bo się jeszcze przydadzą.
Przez otwór na widłach wsunąłem miedzianą rurkę fi 8 ( od instalacji LPG) i przepchnąłem w kierunku samolotu gdzie wyciągnąłem go przez wycięty otwór. Krążki które wcześniej wyciąłem nałożyłem na końce przewodu i obspawałem dookoła a następnie zalutowałem aby nie latał i się nie schował.
28 grudnia 2014, 21:11
Najprosciej jak masz uszkodzony ten przewod kup miedziany o zadanej srednicy posc go wewnatrz kabiny I masz po klopocie. Przewiercic sie przez napoleona zdecydowanie szybciej niz walczyc z wymiana rurki w tunelu. Ulozysz go ladnie na widlach w jagorszym wypadku nalozysz igielit lub kawalek przewodu elastycznego I przypniesz zipami. To nie jest partacka naprawa I bedzie sluzyc dlugi czas.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 grudnia 2014, 21:46
motobar napisał(a):
gumis napisał(a):Od baku masz przewod elastyczny, ktory laczy sie z metalowym i ten idzie przez caly kanal wzdluz auta

Jak zdejmę zbiornik paliwa to dam rade wymienić tylko ten elastyczny przewód? będzie dojście do tego połączenia z metalowym czy on jest głęboko schowany ??

Elastyczny z metalowym laczy sie przy prawym przednim kole, skrec kolo powinienes go zobaczyc
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
28 grudnia 2014, 22:52
rafaal111 napisał(a):Najprosciej jak masz uszkodzony ten przewod kup miedziany o zadanej srednicy posc go wewnatrz kabiny I masz po klopocie. Przewiercic sie przez napoleona zdecydowanie szybciej niz walczyc z wymiana rurki w tunelu

To chyba najlepszy pomysł. Jutro zdejmę zbiornik i dowiem się co i jak ale mam nadzieję, że wystarczy tylko wymienić elastyczny wąż pod bakiem
29 grudnia 2014, 21:42
No i po robocie. Zrobiłem tak jak kolega rafaal111 poradził czyli puściłem nowy miedziany wąż przez wnętrze kabiny. Z bagażnika obok kolumny kierowniczej miałem otwór w którym była zaślepka trzymająca wykładzinę przy nogach pod kierownicą więc świetnie się nadał do przeciągnięcia węża, dalej idzie po podłodze pod tylnym siedzeniem, później do góry i po półce za tylnym oparciem i pod tylną szybą wywierciłem otwór wprost do komory silnika. Ogólnie jestem zadowolony z tego rozwiązania lecz mam jeszcze jeden mały problem, gdyż na wężu tym leży tylna kanapa :-/ wiem że tak nie może być ale póki co nie wymyśliłem jeszcze żadnego innego rozwiązania tak aby niepotrzebnie niczego nie wiercić.
29 grudnia 2014, 22:06
zrobiłeś to przez zastosowanie węża gumowego?
29 grudnia 2014, 22:19
Pod tylna kanapa masz otwory od przewodow do akumulatora I tamtedy mogles przejsc po widlach ramy I wtedy po klopocie wyszedlbys obok orginalnej rurki w widlach ramy. Ewentualnie nawiercic otwor powiedzmy 8 mm zalozyc gumowa oslone I przez nia poprowadzic przewod. Rozwiazanie trwale I nie wstydzisz sie pracy ktora wykonales. Jesli zastosowales elastyczny przewod paliwowy zbrojony nie jest to przestepstwo jakies nie mniej jednak musisz uwazac aby na przejsciach przez blache nie ulegl uszkodzeniu.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Pytania i problemy