Michał i jego GARBUS :-)

6 stycznia 2015, 21:46
Witam :-) posiadam Garbuska wg dowodu jest to 1300 z 31.12.1969 r.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

moje plany... sa wg mnie ambitne ale mam nadzieje ze wystarczy mi siły determinacji umiejętności i pieniędzy by przywrócić go do motoryzacyjnego życia :-) ... :
- kapitalny remont przez co rozumiem rozkręcenie każdej części i wyczyszczenie pomalowanie i zabezpieczenie na lata
- efekt końcowy wyobrażam sobie tak ze nie będzie to auto złożone na oryginale aczkolwiek na nim będzie bazował czyli np :
*1 fotele mam zamiar obszyć skóra ewentualnie dopasować z innego auta pasujące stylistyka do Garbiego,
*2 kolor myślę czarny błyszczący choć też rozważam matowy
*3 wykładzinę z nowych płatów materiału
*4 alufelgi np ok 16 może go ciut przyciemnię tzn szyby
*5 planuje zamontowanie jakiegoś fajnego radia w jakiejś obudowie ewentualnie w miejscu schowka
*6 oryginalny zostanie wygląd ogólny jak i podzespoły typu silnik itd
*7 zastanawia mnie czy nie lepiej zrobić błotniki na stale bo az mnie strach bierze na myśl ze woda dostaje sie pomiędzy nie a karoserie :-)

na pewno będę miał wiele pytań i problemów także na to sie już nastawiłem i dlatego też zakładam ten raport jak i z nadzieja ze tu uzyskam od Was pomoc jako od bardziej doświadczonych kolegów chcących kolejnego Garbiego na drogach :-)
do tego mam zamiar dodawać tutaj moje postępy pracy i bieżące plany, aktualne foty i ogólnie problemy z moim wymarzonym Garbusem :-D

na początek pytanie bo kolega Miłosz11 //pozdro// przywitał mnie w poprzednim temacie iz chyba to nie jest 69 :-) rok a wiec jaki to rok i model itd bo moze cześć jego to 69 cześc 59 a cześć 79 a może tylko dowód rej. jest z 69 :-D

pozdrawiam i prosze z góry o pomoc i ewentualne sugestie itd :-)[img][/img]
6 stycznia 2015, 21:54
jaki masz numer podwozia?
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
7 stycznia 2015, 00:22
Ad. 7
Nie, nie lepiej robić błotniki na stałe.
Lepiej przyzwoicie zrobić tak jak było fabrycznie. Wtedy strach niech Ciebie nie bierze.
7 stycznia 2015, 12:13
Wrzuć więcej zdjęć, bo na tych nic nie widać ;) Numer podwozia będzie pewnie 110 itd, ale data rejestracji 31 grudnia 69 jest zastanawiająca :)
VW 1300 1969
7 stycznia 2015, 21:45
Ja też mam datę pierwszej rejestracji 31.12.1969 i zawsze mnie zastanawiało jaka fajna imprezka musiała być w wydziale komunikacji w tym dniu :-D
19 stycznia 2015, 18:12
Garus rozebrany :
największym problemem było odklejenie budy od podłogi ale to gorącym nożem to innymi sposobami sie w końcu udało :-) oto kilka fotek
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Garbi obecnie wraca z piaskowania także wstawię foty i będę miał na pewno kilka pytań co i jak dalej :-)[/img]
19 stycznia 2015, 18:20
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
19 stycznia 2015, 19:35
El Adriano napisał(a):Ad. 7
Nie, nie lepiej robić błotniki na stałe.
Lepiej przyzwoicie zrobić tak jak było fabrycznie. Wtedy strach niech Ciebie nie bierze.

Ale wymysliles Adrian :wink:
Daj chłopakowi spokój nie mieszaj mu w głowie niech robi jak chce :wink:
Kiedy lakierujesz kolego?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 01:11
ManiekVw
Ile płaciles za wlozenie go do piachu? Very Happy

za wypiaskowanie w Nowym Brzesku gość powiedział mi ok 2 tysi to aż buty spaliłem ale znalazłem gościa co z synem piaskują pod Koszycami i chłopaki zrobili to dobrze wg mnie i tanio bo za karoserie wzięli 300 choć wyszło im po materiale 400 ale opuścili o jeden kubeł i zapytał: 300 będzie dobrze ?? na co ja : Panie ja zadowolony z roboty i z pieniędzy i nie śmie się targować :-) zara wrzucę fotki po piasku :-D
"rafaal111"
Ale wymysliles Adrian Wink
Daj chłopakowi spokój nie mieszaj mu w głowie niech robi jak chce Wink
Kiedy lakierujesz kolego?

czyli kolego dajesz do zrozumienia ze nie głupi pomysł z tym by zrobić je na stałe?? a kiedy lakieruje ?? rano jadę po gościa co robi takie auta i będzie robić mu blacharkę a potem będę szukać lakiernika by robota jakoś ubywała :-)
20 stycznia 2015, 01:59
a oto foto po piaskowaniu - nie jest źle choć lepiej mogło być :-) po prostu to co było widać wiec na szczęście bez większych niespodzianek a wniosek ? ktoś już próbował coś działać co widać było już po nowej podłodze :-)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

A teraz pytania :-)
1. wg Waszej obiektywnej oceniy co o tym myślicie ?
2. co myślicie o instalacji uniwersalnej dostępnej w sklepach typu garbusy.pl itp // sam gość ze sklepu ja polecał bo cena ok 400 i po przycięciu pasuje a odpowiednia do danego modelu ok 1500 ale nie ma pewności ze ten model to ten model na pewno :-)//
3. co dalej proponujecie jak już blacharka będzie poprawiona podkład szpachla czy od razu do lakierowania oddać i niech sami robią co trzeba :-)
4. pozostale
20 stycznia 2015, 03:03
rafaal111 napisał(a):
El Adriano napisał(a):Ad. 7
Nie, nie lepiej robić błotniki na stałe.
Lepiej przyzwoicie zrobić tak jak było fabrycznie. Wtedy strach niech Ciebie nie bierze.

Ale wymysliles Adrian :wink:
Daj chłopakowi spokój nie mieszaj mu w głowie niech robi jak chce :wink:
Kiedy lakierujesz kolego?

Kolega się pytał, zatem udzieliłem rady. Fabryczne rozwiązania to droga do sukcesu przy remoncie. Lepsze wrogiem dobrego - tego się jakiś czas temu nauczyłem na swoim Garbusie i silniku.

Lakieruję dziś, ale trafiłeś z pytaniem. Robię drobne zaprawki, bo trochę rudej mi powyłaziło pod tymi nieszczęsnymi chromowanymi nakładkami ;)

Zdjęcie nie zachowało się
20 stycznia 2015, 03:27
Nie chcę studzić Twojego entuzjazmu, ale sądzę, że kwestie instalacji, tapicerek, radia, lakierów, przyciemnianych szyb itd, należałoby jak na tę chwilę odłożyć na bok. Daleko na bok.

Ta buda jest beznadziejna. Ma jako tako progi i dół, ale za to ma pełno innych miejsc zmasakrowanych. Pełno przegnić, mocnych perforacji. Podszybia i rynienki zmasakrowane, słupek A za wlewem... WTF? Tył, to jedna, wielka rzeźba... Buda pewnie w wielu miejscach jest cieńka jak papier, a w innych jest pewnie kilka warstw blachy. Ciężko o miejsce, które by nie było załatane, dziurawe, czy zarzygane spawami.

Dywagacje na temat przyspawania błotników do auta bym olał, bo nie ma tu nawet o czym dyskutować, a patrząc na to, że takie pomysły przychodzą Ci do głowy, wnioskuję, że Twoja wiedza/"świadomość garbusowa" jest niewielka, co z kolei nie wróży nic dobrego, przy takim stanie tej budy. Myślę, że byłoby to wyzwanie dla kogoś, kto jest w miarę doświadczony w remoncie blacharskim garbusa.

Zawsze można auto dać do Pana Ździsia, co nie jeden płot pospawał, który tylko dorzuci od siebie tych fantów, których na karoserii i tak już jest sporo, przyspawacie błotniki, rzucicie szpachel, lakier, alu i będzie frajda.

Nie traktuj mojego wpisu ad personam. Być może się mylę. Chciałbym.

To teraz może coś bardziej budującego. Wszystko jest do zrobienia, a jak widać na forum, nie jeden przypadek beznadziejny można odremontować i zrobić to fantastycznie. Chociażby remont który robi Olek z Browarem.
Wszystko robią ludzie i wszystkiego można się nauczyć, a mając przy tym zapał, można na prawdę wiele zdziałać. Z drugiej strony nie jest tak źle, bo z tego co na fotkach widziałem, to podłoga jest w porządku, tak więc może nie taki diabeł straszny.

Jakiej drogi remontu byś nie wybrał, to pamiętaj, że to Twoje auto, Tobie ma się podobać i Tobie sprawiać przyjemność.

Powodzenia.
20 stycznia 2015, 10:19
nie jest ciekawie. Lubo ma rację. Ta buda jest tak ulepiona ze cięzko będzie coś konkretnego z niej stworzyć. Ja bym sie zastanawiał nad oplacalnością jej reanimacji
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
20 stycznia 2015, 10:21
Miłosz11 napisał(a):nie jest ciekawie. Lubo ma rację. Ta buda jest tak ulepiona ze cięzko będzie coś konkretnego z niej stworzyć. Ja bym sie zastanawiał nad oplacalnością jej reanimacji

Koszt reparaturek i pracy jaki trzeba wsadzić jest wielki. Szukaj innej budy !
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe