Michał i jego GARBUS :-)

20 stycznia 2015, 11:01
Musiałbyś mieć 4 kompletne nadkola, a to drogi interes.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
20 stycznia 2015, 11:09
El Adriano pytanie kiedy lakierujesz toczyło się kolegi z tematu :wink:

Mrówek nie studz entuzjazmu i nie osłabiaj.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 11:10
Co do modelu to będzie to 1300 z 70 i buda jest z niego, sęk w tym, że naprawiał/lepił ją jakiś rzeźnik i do wstawienia masz sporo elementów, pomijając te "standardowe", które się wymienia podczas remontu.

Do wymiany masz przednią prawą i lewą ćwiartkę wraz z koszem, tylną lewą i prawą ćwiartkę... to prawie cały garb. Chyba, ze masz magika blacharza (lub sam nim jesteś) Który jest w stanie dorobić większość reperaturek sam z jednego kawałka blachy.
VW 1300 1969
20 stycznia 2015, 11:40
marjas napisał(a):Musiałbyś mieć 4 kompletne nadkola, a to drogi interes.

Nadkola i najlepiej ćwiartkę. Za koszt tylko tych reparaturek, pewnie da się znaleźć zdrową budę. No ale z kolei to wtedy nie będzie "oryginał". Ale z tego co zauważyłem, to autor tematu nie jest purystą garbusowym.
20 stycznia 2015, 12:04
Co Wy chłopy z szukaniem tej zdrowej budy. Skąd wiesz czy ta niby zdrowa okaże się taka zdrowa jak sądzisz. Mój Garb którego rozebralem na same blachy wg cen sklepowych to 5 tys zl. Wręcz absurd. Niestety takie są ceny. Nie miałem czasu spokojnie obejrzeć zdjęc tego nadwozia ale zakup kolejnej budy plus transport i remont jej nie wiem czy to lepsze rozwiązanie od naprawy tego co jest.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 12:10
Oczywiście, że nie masz pewności czy będzie lepsza, ale popatrz Rafale na stan tej budy ;) Zdrowy jest tylko dach :D
VW 1300 1969
20 stycznia 2015, 13:15
Nie miałem okazji przyjrzeć się zdjęciom. U mnie w 4R jest to samo. Każdy element wymaga naprawy. Stad stwierdziłem ze zrobie cala podłogę, mechanika byla ok. Nadwozie hmm szukam przodu i tyłu :wink: bo to co jest nie nadaje się do niczego. Gdybym opiaskowal pewnie bym jeszcze więcej znalazł.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 13:26
Znalezienie zdrowej budy albo takiej która nie wymaga wiele napraw jest ciężkie ... Rafał koszt reparaturek itp jest wysoki jak by nie liczyć . A potem ktoś się dziwi że zdrowy garbus kosztuje ponad 13 tysięcy - Panie to garbus a nie BMW mogę dać 5-6 tysięcy ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
20 stycznia 2015, 13:57
rafaal111 napisał(a):Nie miałem okazji przyjrzeć się zdjęciom.

W takim razie przyjrzyj się im, być może zmienisz zdanie ;)
VW 1300 1969
20 stycznia 2015, 14:05
Weź znajdź wpierw zdrowe nadwozie. Kolega z forum ma top chopa i sam chciałem go wziąć myśląc że zaoszczedze czasu pracy i kasy, ale... W ostatniej z kwestii nie do końca gdyby to było lokalnie to co innego. To moje nadwozie ma wielką przewagę nad tym bo nigdy nie było dłubane a to już coś. Tak jak kiedyś Łysy napisał są garbusy których nie opłaca się remontować. Na telefonie słabo widać ale w tym nadwoziu faktycznie ktoś coś ćwiczył. Pamiętacie projekt Ola co Browar robił fakt cisza od dawna może wymiekli, Cannona '67 czy Carlosa tam się dopiero dzieje chłopaki na brak zajęcia nie mogą narzekać. W tym ostatnim to ciężko zdecydować od czego zacząć.
Każdego garba da rade odbudować kwestia czy portfel wytrzyma.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 14:23
Tę budę robił jakiś mistrz akrobata, ciężko więc mówić właścicielowi "nie przesadzajmy, nie jest źle", bo niestety jest źle. Pozostaje kwestia umiejętności lub zasobności portfela.
VW 1300 1969
20 stycznia 2015, 14:30
Ok usiadłem w pracy przed komputerem i widzę a jest co ogladac. No tak faktycznie jest dramat. Opcje jakie masz to
1. robić to co jest ale potrzeba worka pieniędzy.
2. Faktycznie szukać lepszego nadwozia
3. Sprzedać całość na części i wyciągnąć naukę lub ponowic probe zakupu garba na podstawie zgromadzonych wcześniej doświadczeń.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 stycznia 2015, 14:35
rafaal111 napisał(a):Ok usiadłem w pracy przed komputerem i widzę a jest co ogladac. No tak faktycznie jest dramat.

A widzisz :-)
VW 1300 1969
20 stycznia 2015, 21:11
Rozjechaliście mnie jak walec kupę a na koniec przyje..ali jak młotek gwoździa ale spoko twardy jestem marzyłem o garbusie i go mieć będę :-) i opcje jakie mam to ...
- nowa buda ... jutro jadę oglądać takowa co podobno jest ok zobaczymy ;-)
- nie znajdę nowej lepszej to wyłożę ok 6-7 tysi bo tyle mi powiedziano za odbudowanie tej na zasadzie ze przy słupku wycinamy i całość wstawiamy z nowej blachy wcześniej ja odpowiednio wyklepując... gość robi takie wózki ostatnio cała syrenę wyklepał z dachem włącznie do Szwecji auto wyceniono po renowacji całej na 70 tys!! garby robił trzy do Austrii wiec tu da rade choć mówił ze lepiej jakby był zgniły niż tak połatany ale ze więcej czasu ale sie da nie chce łat robić tylko powiedział ze nowe trzeba stworzyć //a warto bo chwalił podłogę// :-)
- zrobić podłogę wzmocnić by sie nie gieła i jazda... bez budy :-D a tak serio to zawsze mozna reperaturki + to jego rzemiosło i myśle ze nikt nie pomyśli nawet o fuszerce :-)

jakby ta buda jutro okazała sie kiepska wie ktoś coś o takiej co by dla mnie była ok ?? może być nawet wyremontowana gotowa do malowania czy coś :-)
20 stycznia 2015, 21:16
Czyli jest magik, to dobrze ;)
A co to za budę jedziesz oglądać? Masz fotki? Jaki to rocznik?
VW 1300 1969

← Raporty garażowe