Rozjechaliście mnie jak walec kupę a na koniec przyje..ali jak młotek gwoździa ale spoko twardy jestem marzyłem o garbusie i go mieć będę

i opcje jakie mam to ...
- nowa buda ... jutro jadę oglądać takowa co podobno jest ok zobaczymy

- nie znajdę nowej lepszej to wyłożę ok 6-7 tysi bo tyle mi powiedziano za odbudowanie tej na zasadzie ze przy słupku wycinamy i całość wstawiamy z nowej blachy wcześniej ja odpowiednio wyklepując... gość robi takie wózki ostatnio cała syrenę wyklepał z dachem włącznie do Szwecji auto wyceniono po renowacji całej na 70 tys!! garby robił trzy do Austrii wiec tu da rade choć mówił ze lepiej jakby był zgniły niż tak połatany ale ze więcej czasu ale sie da nie chce łat robić tylko powiedział ze nowe trzeba stworzyć //a warto bo chwalił podłogę//

- zrobić podłogę wzmocnić by sie nie gieła i jazda... bez budy

a tak serio to zawsze mozna reperaturki + to jego rzemiosło i myśle ze nikt nie pomyśli nawet o fuszerce
jakby ta buda jutro okazała sie kiepska wie ktoś coś o takiej co by dla mnie była ok ?? może być nawet wyremontowana gotowa do malowania czy coś
