Michał i jego GARBUS :-)

6 lutego 2015, 18:30
to jak Panowie ten tyłeczek do mojego podejdzie i bedzie pasował czy nie bo jak tak to go zasysam i zrobie jak koledzy mówili tj rozwiercenie itd choc chyba calosc bede cynkowal wiec pytanie czy jest sens :-) oto ten tyleczek:

http://www.ebay.co.uk/itm/VW-Volkswagen-Beetl…;hash=item2a4ba6d8ed

podoba mi sie bo wyglada jak moj a ma dosc spore te blachy boczne od nadkola :-D
6 lutego 2015, 18:55
Powiedziałem Ci. Tak to jest do twojego. Jesli robili shl to gratulacje, ale to jest garbus...
VW 1300 1969
6 lutego 2015, 19:04
bulikomaniak napisał(a):Powiedziałem Ci. Tak to jest do twojego. Jesli robili shl to gratulacje, ale to jest garbus...

no ja wiem ;-) tyle ze miałem na myśli malowanie :-) do tego golfa 4 malował i wyszło mu tak ze ja byłbym szczęśliwy mając taki lakier na Garbim :-) To karze zamawiać "szwagrowi" ten tyłeczek by nie zabrakło ;-)

jakbym dawał do ocynku to jest sens robic jak mówiliście tj rozwiercać itd ?
6 lutego 2015, 19:06
Również wcześniej Ci mówiłem, pod spodem jest rdza. A ta farba jest transportowa i pod nią też lubi być rdza :)
VW 1300 1969
6 lutego 2015, 20:25
Mazi napisał(a):mysle czy samemu z ojcem tego nie robic powoli a dokladnie bo On pojecia ma troszke do tego wujek tez samouk ale z talentem duzym :-D
SHL M11 własnie maluja i wyszło wg mnie cacy ... wujek w/w wczesniej osobówke malowal i zrobił to nie gorzej niż nie jeden "fachowiec"
Kasy zaoszczedze by zrobic wszystko elegancko jak Bóg przykazał a dojdzie do tego cos czego sie kupic nie da czyli SATYSFAKCJA :-D

Spokojnie kolego, nie wszystko na hurra.
Malowanie czy budy kupionej czy tej którą masz zamiar regenerować i tak Cie nie minie, poza tym i tak bardzo daleka droga jeszcze do tego.

Na Twoim miejscu skupiłbym się bardziej na tym co i jak wspawać, rozwiercić czy spasować (bo widzę że na hurra optymizmie decyzja o reinkarnacji istniejącej budy została już podjęta).

Przede wszystkim poczekaj aż ktoś dobry (jak znam życie to Bulikomaniak) podpowie Ci jakie konkretnie elementy będziesz musiał zamówić. W sklepach pytaj o rabaty, przy dużych zamówieniach może się udać a przez telefon nikt Ci w "gębę" nie da.

Spróbuj poczytać dwa - trzy wątki w raportach garażowych i zorientować się jak nazywają się konkretne części. Przyjrzyj się także katalogowi w sklepie garbusowym, i próbuj sobie wyobrazić do czego to może być (zwracaj uwagę na rocznik). Po tygodniu (2-3 godziny dziennie) powinieneś mieć już naprawdę ciekawą teoretyczną wiedzę jeśli chodzi o blacharkę, może nawet szybciej.

Do tego dochodzi jeszcze doświadczenie w garbusach i ich specyficznym świecie, do SHL (mój brat też miał, przy garbusie wygląda o wiele prościej) im daleko. Czytaj uważnie każdą radę, jeśli którejś nie zrozumiesz - zapytaj konkretniej.

Pod farbą transportową bardzo często pokazuje się rdza i bez usunięcia jej Twój remont jest na marne (no, może na kilka lat brzmi lepiej). Nie podpalaj się, pośpiech nie jest dobrym doradcą. Nie myśl też że ktokolwiek wypowiadający się tutaj chce dla Ciebie źle, każdy wypowiada swoją opinię oraz fakty z doświadczenia. To że 10 osób nie pisze tutaj "pamiętaj o farbie transportowej" nie znaczy że piszący to się myli, tylko to że dla reszty jest to oczywiste.

Ja osobiście życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, bo śledzę temat od początku i wiem że kasy na to auto pójdzie bardzo dużo.

Mam nadzieję że nie uraziłem Cię tym postem, pozdrawiam :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
6 lutego 2015, 21:39
W Twoim nadwoziu najgorsze jest to ze tam nie wiadomo od czego zaczac bo generalnie wszystko jest do wymiany.
W pierwszej kolejnosci wizualnie jestes w stanie stwierdzic ze nie skonczy sie na wspawaniu tylko dolnej czesci reperaturki tu potrzeba wymiany calych elementow a co za tym idzie policzyc ile musisz wydac na same blachy.
Co z podloga tego auta tak samo jak nadwozie?
W jakim stanie jest mechanika, silnik?
Tak jak napisalem wczesniej osobiscie wolalbym sprzedac na czesci to co jest dolozyc I kupic garba od Mrowy bo wyjdzie szybciej duuuzo taniej I bez stresow.

do wymiany masz

kosz kola zapasowego 455
Nadkole przod lewe 569
Nadkole przod prawe 569
sciana grodziowa przod 132
nadkole tylne p
nadkole tylne l 323 choc patrzac po zdjeciach czy to zalatwi sprawe bo potrzeba dokupic ten element do mocowania zawieszenia chyli dodatkowo 180 zl na kazda strone
nowa cwiartka to koszt ponad 3 tys zl za sztuke
panel boczny tyl p 76
panel boczny tyl l 76
tylny pas 235
naroznik pod kanapa l 180
naroznik pod kanapa p 180
rep mocowania zderzaka l 109
rep mocowania zderzaka p 109
reperaturki slupkow drzwi po 50 zl za szt
kanal grzewczy l 420
kanal grzewczy p 420

plus do naprawy drzwi blotnik tez pewnie jakis do wymiany .
Tylko to co wypisalem pobieznie z cenami to 4,5 tys zl ale beda potrzebne wycinki z innego nadwozia aby wylatac ta wielka dziure pod tylnym oknem.
Z kodem rabatowym urwiesz 10% z ceny u Kuby. Prawde mowiac to pierwszy raz spotkalem sie tym aby tam az tak zgnilo.
Do tego dolicz podloge jesli tez wymaga naprawy to kolejny tysiac zlotych o ile tylko zgnila blacha pod glowica a reszta jej jest ok.
Na zdjeciach widac tylko jak wyglada auto z zewnatrz.
Na pociesznie moge dodac ze jeden z kolegow odbudowywal garba z '67 I on byl tez mega zgnity ale nie bylo na nim sladow rak artystow.
Jestem pewnie ze kolega Bulikomaniak szybko zweryfikuje moje wyliczenia :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 lutego 2015, 22:18
kasztan napisał(a):1. Spokojnie kolego, nie wszystko na hurra.
Malowanie czy budy kupionej czy tej którą masz zamiar regenerować i tak Cie nie minie, poza tym i tak bardzo daleka droga jeszcze do tego.

2. Na Twoim miejscu skupiłbym się bardziej na tym co i jak wspawać, rozwiercić czy spasować (bo widzę że na hurra optymizmie decyzja o reinkarnacji istniejącej budy została już podjęta).

3. Przede wszystkim poczekaj aż ktoś dobry (jak znam życie to Bulikomaniak) podpowie Ci jakie konkretnie elementy będziesz musiał zamówić. W sklepach pytaj o rabaty, przy dużych zamówieniach może się udać a przez telefon nikt Ci w "gębę" nie da.

4. Spróbuj poczytać dwa - trzy wątki w raportach garażowych i zorientować się jak nazywają się konkretne części. Przyjrzyj się także katalogowi w sklepie garbusowym, i próbuj sobie wyobrazić do czego to może być (zwracaj uwagę na rocznik). Po tygodniu (2-3 godziny dziennie) powinieneś mieć już naprawdę ciekawą teoretyczną wiedzę jeśli chodzi o blacharkę, może nawet szybciej.

5. Do tego dochodzi jeszcze doświadczenie w garbusach i ich specyficznym świecie, do SHL (mój brat też miał, przy garbusie wygląda o wiele prościej) im daleko. Czytaj uważnie każdą radę, jeśli którejś nie zrozumiesz - zapytaj konkretniej.

6. Pod farbą transportową bardzo często pokazuje się rdza i bez usunięcia jej Twój remont jest na marne (no, może na kilka lat brzmi lepiej). Nie podpalaj się, pośpiech nie jest dobrym doradcą. Nie myśl też że ktokolwiek wypowiadający się tutaj chce dla Ciebie źle, każdy wypowiada swoją opinię oraz fakty z doświadczenia. To że 10 osób nie pisze tutaj "pamiętaj o farbie transportowej" nie znaczy że piszący to się myli, tylko to że dla reszty jest to oczywiste.

7. Ja osobiście życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, bo śledzę temat od początku i wiem że kasy na to auto pójdzie bardzo dużo.

8. Mam nadzieję że nie uraziłem Cię tym postem, pozdrawiam :)

Ad 8 ... spoko bardziej mnie tu rozjeżdżano już ;-)

Ad 7 ... z góry dziękuje .. dużo pojecie względne ;-D

Ad 6 Zgadzam się i już zakodowałem na przykładzie mojego "tyłeczka" z ebay ;-)

Ad 5 . pytam po dwa razy zapytaj Bulikomaniaka :-D

Ad 4 tak robię odkąd założył temat ... garus...y/owy znam chyba na pamięć nazwy tez mniej więcej łapie jak np ten mój tyłeczek tzw to u Was fachowo pas tylni ;-)

Ad 3 Rafał napisał choć nie do końca sie z tym zgodzę ale to zaraz tam odp na jego post :-D

Ad 2 fakt decyzja raczej zapadła... odbudowa mojej ... skupiać się skupiam tylko na wstawieniu na razie no i by tak to było by szpachli było jak najmniej ;-)

Ad 1 no ba tyle to tez wiem to było tak czysto teoretycznie patrząc w dal przez palce ;-)

wypowiedz zadowalająca i dziękuje za śledzenie tematu bo jak coś a napewno bede mial pytania problemy itd to bedziesz w temacie :-D
6 lutego 2015, 22:58
rafaal111 napisał(a):do wymiany masz

kosz kola zapasowego 455
Nadkole przod lewe 569
Nadkole przod prawe 569
sciana grodziowa przod 132
nadkole tylne p
nadkole tylne l 323 choc patrzac po zdjeciach czy to zalatwi sprawe bo potrzeba dokupic ten element do mocowania zawieszenia chyli dodatkowo 180 zl na kazda strone
nowa cwiartka to koszt ponad 3 tys zl za sztuke
panel boczny tyl p 76
panel boczny tyl l 76
tylny pas 235
naroznik pod kanapa l 180
naroznik pod kanapa p 180
rep mocowania zderzaka l 109
rep mocowania zderzaka p 109
reperaturki slupkow drzwi po 50 zl za szt
kanal grzewczy l 420
kanal grzewczy p 420

Jeśli nadkola przód lewe i prawe, to chyba lepiej wziąć pas przedni i wnękę na koło zapasowe i nie wydawać niepotrzebnie kasy na kosz przedni.
Tylna ćwiartka lewa i nie załatwi sprawy ten wysoki panel, bo on jest pod dziadową szynę, no chyba, ze dawcę znajdziesz. Z tyłu dodatkowo półki do silnika, bo w twoim one nie istnieją.

Poza tym kolega nie wrzucił zdjęć tyłu od wewnątrz ;)
VW 1300 1969
6 lutego 2015, 23:01
Ja bym kupił:

przednie nadkole całe L+P
pas przód
wewnętrzną blachę kosza na koło zapasowe
ścianę grodziową
słupki z zawiasami do drzwi
progi
trójkąty pod kanapą L+P
całe tylne ćwiary
tylni pas

ewentualnie blachę tylnego bagażnika

Z Twojej budy trzeba uratować dach, deskę rozdzielczą, blachę w bagażniku przednim i tylnym.

Zrobić najpierw całą podłogę i na niej budować od nowa budę - przykręcić progi i do nich spawać kolejne elementy.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
6 lutego 2015, 23:05
rafaal111 napisał(a):1. W Twoim nadwoziu najgorsze jest to ze tam nie wiadomo od czego zaczac bo generalnie wszystko jest do wymiany.
W pierwszej kolejnosci wizualnie jestes w stanie stwierdzic ze nie skonczy sie na wspawaniu tylko dolnej czesci reperaturki tu potrzeba wymiany calych elementow a co za tym idzie policzyc ile musisz wydac na same blachy.

2 Co z podloga tego auta tak samo jak nadwozie?
W jakim stanie jest mechanika, silnik?
Tak jak napisalem wczesniej osobiscie wolalbym sprzedac na czesci to co jest dolozyc I kupic garba od Mrowy bo wyjdzie szybciej duuuzo taniej I bez stresow.

3 do wymiany masz

a. kosz kola zapasowego 455
b. Nadkole przod lewe 569
c. Nadkole przod prawe 569
d. sciana grodziowa przod 132
e. nadkole tylne p
f. nadkole tylne l 323 choc patrzac po zdjeciach czy to zalatwi sprawe bo potrzeba dokupic ten element do mocowania zawieszenia chyli dodatkowo 180 zl na kazda strone
g. nowa cwiartka to koszt ponad 3 tys zl za sztuke
h. panel boczny tyl p 76
i. panel boczny tyl l 76
j. tylny pas 235
k. naroznik pod kanapa l 180
l. naroznik pod kanapa p 180
m. rep mocowania zderzaka l 109
n. rep mocowania zderzaka p 109
o. reperaturki slupkow drzwi po 50 zl za szt
p. kanal grzewczy l 420
r. kanal grzewczy p 420

4. plus do naprawy drzwi blotnik tez pewnie jakis do wymiany .
Tylko to co wypisalem pobieznie z cenami to 4,5 tys zl ale beda potrzebne wycinki z innego nadwozia aby wylatac ta wielka dziure pod tylnym oknem.
5. Z kodem rabatowym urwiesz 10% z ceny u Kuby. Prawde mowiac to pierwszy raz spotkalem sie tym aby tam az tak zgnilo.
6. Do tego dolicz podloge jesli tez wymaga naprawy to kolejny tysiac zlotych o ile tylko zgnila blacha pod glowica a reszta jej jest ok.
Na zdjeciach widac tylko jak wyglada auto z zewnatrz.
7. Na pociesznie moge dodac ze jeden z kolegow odbudowywal garba z '67 I on byl tez mega zgnity ale nie bylo na nim sladow rak artystow.
Jestem pewnie ze kolega Bulikomaniak szybko zweryfikuje moje wyliczenia :wink:

Ad1 po malutku od przodu do tylu albo od większych elementów :-) nie mam ich w rekach ale myślę ze na dzień dobry nadkola przód i potem kosz :-)

Ad2 podłoga zadowalająca tj ... platy cale przód ramy ok płyta pod samolotem do poprawy po stronie pompki //plyn// napoleon reperaturka końcówki obok pompy tył oki choć dla spokoju wstawię sobie te brzegi tylne pod wlotami ale je to dorobię raczej ;-)
silnik ok oddaje koledze ze skrzynia by te rozkręcił i sprawdzi zużycie a silnik rozebrał i złożył od nowa wyczyszczony po tym jak odmaluje elementy ;-)

Ad 3 i tu sporny troszkę temat :-D

a. ok
b. ok
c. ok
d. ok
e. ok
f. ok ale z tym mocowanie cos nie tak bo nadkole kompl bodaj zawiera juz je ale tutaj nie miałem w reku to i może masz racje bo na foto słabo widać ;-)
g. cała raczej odpada chyba ze cene by miala 1 tys :-D
h. ok ale chyba wysoka bardziej do mnie pasuje ;-)
i. ta raczej zbędna
j. ten co na e bay znalazłem to zgoda
k. ??
l. ?? jeśli o tym samym myślimy to to do dorobienie bo tego i tak nie widać wiec idealne tłoczenia można w tym wypadku darować sobie ...
m. jesli chodzi oo przód to on jest razem z nadkolem kompletnym a jeśli chodzi o tyl to ten pas z ebay go ma
n. patrz pkt m ;-)
o. ok
p. ??
r. ?? a moje z czym zle bo albo nie dopatrzył albo nie wiem o co kaman ;-) jak juz to poszycie progu zewnętrzne :-/

Ad. 4 drzwi p+l reperaturka dolna :-) ja liczyłem ok 5 po targowaniu sie ;-) dziurę załatała by rep wysoka boku z słupkiem + dorobiony kawałek własny ;-)

Ad. 5 wybierał sie będę do nich osobiście tylko sie zastanawiam którego wybrać bo pol żartem pol serio jeden bliżej jest, drugi z Poznania a mi z jednego powodu z Poznaniem po drodze :-D a może któryś sam złozy mi jakąś ofertę i zachęci bo klienta maja dobrego bo trochę potrzebuje zabawek :-D

Ad 6 do podłogi ok coś dorzucę dla spokoju by być pewnym ze jest zrobione na cacy :-) przy ok 15-20 tys tysiąc juz nie robi szału //przykład//
z podłogą to taki temat ze może od tylu ale od niej zaczynam ... przygotuje ja na glanc i będę bawić sie karoseria itd dlatego tez juz układ hamulcowy jutro kolega ze sklepu motoryzacyjnego X przywiezie po pieniądzach jak dla niego szczeki + oprzyrządowanie, przewody cylinderki
:-)

Ad 7 niby mile słówko ale szpila z artysta musiała być ale spoko lepiej jasno i w prost niż na około i nie do konca jak jest

Ps z natury jestem optymistyczny i zawsze sie wygłupiam wiec nawet gdy jest zle to jak reaguje ze śmiechem czy żartami to przymrużyć musicie oko na wariata :-D
6 lutego 2015, 23:25
bulikomaniak napisał(a):Jeśli nadkola przód lewe i prawe, to chyba lepiej wziąć pas przedni i wnękę na koło zapasowe i nie wydawać niepotrzebnie kasy na kosz przedni.
Tylna ćwiartka lewa i nie załatwi sprawy ten wysoki panel, bo on jest pod dziadową szynę, no chyba, ze dawcę znajdziesz. Z tyłu dodatkowo półki do silnika, bo w twoim one nie istnieją

Poza tym kolega nie wrzucił zdjęć tyłu od wewnątrz ;)

mowisz i masz a co do pierwszej czesci wypowiedzi to nie bardzo kumam bo myslalem o nadkolach tych po 550 plus pas za 450

Zdjęcie nie zachowało się
6 lutego 2015, 23:30
gips007 napisał(a):Ta co wstawił mazi

zaraz zaraz Ty mowiles o tej z Jedrzejowa ze godna uwagi ?? bo myslalem o niej ale podobno gosc jakis czarodziej ale moze akurat chlopaki jej nie widzieli skoro mowisz ze godna uwagi a tyl ze niezly :-) ??
7 lutego 2015, 09:33
Czyli jest tak jak myślałem ;) Podłoga w bagażniku też do wymiany. Kanały grzewcze masz lepione z miliona części, chcesz zmienić poszycie zewnętrzne, a wiesz co jest w środku? Wiesz w ogóle jaką one mają spełniać funkcję?

Ja zawieszam swoje komentowanie, bo zachowujesz się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy, a garba masz niedługo ;) Próbujemy ci pomóc w remoncie, ale ty sobie nie dajesz pomóc, a skoro nie chcesz pomocy, to ja na siłę nie będę pomagał ;)
VW 1300 1969
7 lutego 2015, 13:06
Spokojnie Panowie nie ma co spinac sie, ile osob tyle opinii.
Podziwiam entuzjazm kolegi zalozyciela tematu ze ma checi do walki z tym nadwoziem bo ja osobiscie jak I pewnie wiekszosc osob ktore juz jakis remont przeszly odpuscili by sobie.
O ile dojdzie faktycznie do tego ze kolega zacznie odbudowaywac to nadwozie moze byc to bardzo interesujacy temat jesli oczywiscie bedzie chcial dzielic sie z nami wynikami swojej pracy.
Opinie ktore wyrazilem w tym temacie sa jedyne moje zgromadzone na podstawie ponad 20 letniego zajmowania sie tymi autami w wiekszym czy mniejszym stopniu. Przeszedlem dwa remonty garbusa teraz zaczynam trzeci I w nich wszystkich nie bylo tyle do roboty co w tym nadwoziu.
Chcac Tb pomoc jak zauwazyles wiekszosc osob ktore maja doswiadczenie z tymi autami probuje odwiezc Cb od robienia tego auta z uwagi na koszty jakie poniesiesz naklad prac o ile dotrwasz do konca remontu.
Jesli dotrwasz czego Tb zycze wyciagniesz wnioski.
Nadal bede upieral sie przy swoim ze lepiej odkupic od Mrowy garba I powoli sobie cos tam grzebac uzytkujac go zwlaszcza ze jest to auto w db stanie blacharskim I mechanicznym po komplesowych naprwawach I serwisie z siliniem w db stanie od osoby znajacej sie na rzeczy. Co bylo robione mozesz zobaczyc w temacie.
Za kwote jaka zaplacisz za to auto w zyciu nie odbudujesz tego co masz zwlaszcza ze stan techniczny silnika jest nieznany.
Wyslalem Tb wiadomosc moze to choc troche Tb pomoze.
Jak bede w domu przekopie sie przez poddasze powinienm miec gdzies wycinek tego fragmentu podszybia ktory u Cb nie istnieje ale dopiero sprawdze to jak zjade na urlop.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
7 lutego 2015, 14:00
Ja tak sobie czytam i wydaje mi się, że kolega chce to zrobić na szybko, nie tak jak większość garbów tutaj na forum, powoli=porządnie. W taki sposób tez można, na pewno poskładać się go uda na tyle, żeby w garażu go pokryć lakierem (celowo nie nazywam tego lakierowaniem) i pojeździć może nawet parę lat. Ja swojego mam niecały rok i czytam niemal codziennie jakieś informacje, oglądam odbudowy i nadal jestem malutki w tym temacie w porównaniu z kolegami tutaj z forum. Na porządną odbudowę to myślę, że i 15tyś.zł będzie mało.

← Raporty garażowe