VW Transporter T2 1967

25 stycznia 2015, 14:02
ja nie oglądałem nic. troche mnie to zgubilo, bo pewnie teraz dluzej negocjowalalbym cene autka i zakres napraw blacharskich, ale widze, ze przejsciowek coraz mniej na sprzedaz w miare kompletnych wiec chyba warto dokonczyc projekt.

moze ktos ma pomysly, na jakie gazniki wymienic solexy? mam silnik 2.0
25 stycznia 2015, 20:06
Na dellorto drla / webery idf lub współczesne reprodukcje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 lutego 2015, 12:44
silnik zamontowany. niestety na sztywno, gdyż nie mam oryginalnych wsporników, do których przymocowałbym poduszki elektryka też jest na bieżąco poprawiana. mechanicy robią również zawieszenie i hamulce. jeśli się uda, to za kilka dni zamknę tematy mechaniczne, elektryczne i blacharskie i przejdę do wnętrza. może ktoś ma zdjęcie komory silnika w miarę dokładne.

jak zamontować miarkę oleju - czy to zwykły bagnet, czy taka, jak w garbusie?
8 lutego 2015, 13:15
Mogę porobić napisz , które miejsce cię interesuje dokładnie.
8 lutego 2015, 14:58
znalazłem takie schematy:

Z drugiego mam element nr 14, z 1-ego kupiłem element nr 10. obecnie mam przez mechaników zamontowany silnik na 1 belce na sztywno. nie chciałbym tego jednak tak zostawić, aby zminimalizować drgania.
9 lutego 2015, 07:01
Schematy sa rozne, bo belki sa do roznych silnikow i sadze (choc moge sie mylic) ze tego razem nie "pomieszasz"
27 stycznia 2017, 20:12piątka za ogórka
Witaj, jestem tu nowy przeglądam różne "garaże" i znalazłem twoje cudo ( bliskie mojemu miastu KR ), szacun jak go zrobiłeś, zwłaszcza że tak samo chcę pomalować swojego - koncepcja jest podobna. Mam pytanko jaki kod lakieru masz ten niebieski i druga również ważna :smt098 :smt041 :smt079
Sprawa finansowa - ile powiedzieli ci za malowanie całości a ile wyszedł materiał ( mówimy o lakierach ).

Super wyszedł i ma oko - to są po prostu moje kolory - mega pasują do tego auta.


Pozdrawiam \:D/ :smt031
Szary.
27 stycznia 2017, 21:32
Znam właściciela z Krakowa, później auto poszło dalej.
Znam też tego oga.
Cieszę się, że w końcu poszedł w dobre ręce
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
16 marca 2017, 23:13
Ogórek od 2015 stoi w ciepłym garażu i czeka na przypływ weny i gotówki. Pojeździłem nim trochę w 2015 r. W 2016 przestał praktycznie bez użytku.
Skończyłem mechanicznie go ogarniać, elektryka i silnik zrobione, ale po problemie z jednym gaźnikiem muszę go na lawecie zaholować do mechanika w celu doprowadzenia do jezdności.

Blacharz też mi musi trochę rzeczy poprawić, ale tutaj sprawa idzie do sądu, gdyż Pan miga się przed wykonaniem zobowiązań. Przed ostatecznym poprawieniem blacharki nie biorę się za wnętrze.

Taki odpoczynek od tematu daje świeży pogląd na sprawę - zamiast przerabiać go na auto z 2 rzędami siedzeń z tyłu, prawdopodobnie wrócę do stanu oryginalnego i zrobię z niego kampera.

Pocieszam się, że auto nie traci na wartości i właściwie nic złego się z nim nie dzieje. Plan jest, aby jeździły nim w przyszłości moje dzieciaki i wnuki więc mam jeszcze kilkanaście lat na ogarnięcie wszystkiego ;). Może skończę go w ciągu dwóch lat, ale nauczyłem się, że z klasykami nie ma co się spieszyć.

← Raporty garażowe