Garbus dziadek Cabrio wasze opinie

27 stycznia 2015, 12:07
Witam ostatnio nabyłem praktycznie za free garbusa dziadka Cabrioleta tzn nie oryginalnego Cabrio. Stan jego bardzo dobry pod względem blacharki jedynie z przodu gdzie jest ściana grodziowa trzeba dac łatkę i przy nadkolach z przodu. Mam też druga budę do garbusa ale mexa ale z tamtej to już nic nie wykrzesze za dużo pieniędzy pójdzie w kanały progi nadkola. Do garbusa mam oryginalny stelaż od oryginalnego Cabrio i teraz modyfikacje jakie chciałbym przeprowadzić to usunięcie pałąka na środku, prowadnicy tej aluminiowej pomalowanej na niebiesko i szybki boczne trójkąty zastosować aby było oryginalnie w miarę. Podwozie mam juz zrobione perfekt nowe grube podłogi, szczęki linki cylinderki łozyska zimeringi pompka hamulcowa amortyzatory gumy wszystko z górnej półki. Silnik kompresja ponad 9. Osłony malowane proszkowo na czarny połysk, dekielki głowic, gwizdki koło pasowe i alternatora w chromie tylko czeka na zamontowanie. I teraz mam takie pytanie do was znawców garbusów czy warto tego garba robić czy dac spokój i dach przeszczepić albo innej budy szukać?? Przyznam że jak rozmawiałem z kumplami z branży motocyklowej to na 20 osób 18 odpowiedziało że Cabrio. gdybym miał ta budę od mexa co pisałem przed chwilą w dobrym stanie to bym zrobił mexa ale za dużo pieniędzy pójdzie na reperaturki. Dodam, że garbus pochodzi z Niemiec i w Niemczech został przerobiony.A ten dziadek jest w bardzo dobrym stanie. Proszę napisac co myślicie. W zdjęciach znajduj się garbus na jakiego chciałbym go wyprowadzić. Zdjęcie z Mai kafer Hannover


Zdjęcie nie zachowało się http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/efabc44db31badd2.html

Zdjęcie nie zachowało się http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d5ee80695ef7ee5.html
Zdjęcie nie zachowało się http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53d56a45a7ddba10.html
Zdjęcie nie zachowało się http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a678c08f5564b1a0.html
27 stycznia 2015, 12:24
Jak usuniesz pałąk to Ci się może złożyć garb ;) Ja bym wspawał dach i cieszył się zwykłym dziadem.

Popraw linki ;)
VW 1300 1969
27 stycznia 2015, 12:37
Kabrioletem nigdy nie bedzie a jedynie obrzynem.
Zgadzam sie z @bulikomaniakiem, ze najlepiej "naprawic" tego dziada, czyli wstawic dach i cieszyc sie fajnym garbem
27 stycznia 2015, 12:38
myślę o tym pałąku żeby go puścić dyskretnie po podłodze tak żeby nie było widać. po prostu obrócę go tylko zrobie nowy żeby nie był taki gruby.
27 stycznia 2015, 12:41
może i tak zrobię że przespawał dach z mexa do dziadka ale czy on będzie pasował ? po mojemu jak miezyłem to sa takie same wymiary bo to jest najprawdopodobniej dziadek z wąskimi słupkami nie ten z grubymi jak myslicie??
27 stycznia 2015, 12:56
Rok modelowy 65 jak dla mnie. Ewentualnie 66 skombinowany.
Dach z meksa będzie pasował jeśli się nie mylę, bo z tyłu ma małą szybę.
Ta buda nigdy nie będzie kabrioletem a wstawienie trójkącików niczego nie zmieni, bo jest całkowicie inna szyba z przodu, a drzwi mają tez inny kształt.

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
VW 1300 1969
27 stycznia 2015, 13:01
dzięki kolego miałem dylemat ale jednak przespawam dach bo jak pojadę na zlot to jest lipa takim obrzynem ale z drugiej strony wszystkim się podoba cabrio jednak to nie są ludzie znający sie na garbusach. Tak jak z moim dziadkiem rozmawialismy dach to dach to jest cały pazur tego garbusa
27 stycznia 2015, 13:15
To Twoje auto i zrobisz jak bedziesz uwazal. Jak przyjedziesz na zlot to zobaczysz, ze obrzyny tez sie trafiaja... ale jednak to nie to samo ;)
27 stycznia 2015, 13:18
Właśnie o to chodzi, to jednak nie to samo ;)

Wspawać dach, zmienić korbki i klamki, powycinać te pseudowzmocnienia w drzwiach i tyle, cieszyć się Dziadem :)
VW 1300 1969
27 stycznia 2015, 13:32
Rob tak jak Tb podoba sie. Jak usuniesz palak nie zlozy sie
W połowie lat dziewięćdziesiątych tez mialem taka konstrukcje i nic się nie złożyło. Wymaga wwzmocnienia żeby auto nie uginalo się jak otworzysz drzwi i wsiadzie ktoś bo mogą się nie zamknąć.
Dach zawsze zdążysz wspawac.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 stycznia 2015, 14:22
Dla mnie obrzyny zawsze były jakieś takie niekompletne :)
VW 1300 1969
27 stycznia 2015, 14:26
poczekam na opinie innych garbusiarzy bo teraz i tak mam sesję w szkole i w najbliższych dwóch tygodniach nauka a potem ostra praca przy garbie. Także niech każdy pisze to co myśli
27 stycznia 2015, 16:16
Z obrzynem to jest tak:

jeśli go zostawisz jako obrzyna to po jakimś czasie stwierdzisz że za kasę, którą władowałeś w coś co udaje że jest czymś innym można było dziadka doprowadzić do porządku.

po remoncie będziesz żałować że to nie oryginalny kabrio.

Wstawiałbym dach i wracał do oryginału tym bardziej że dół zdrowy w miarę.

Dodam jeszcze, że wartość obrzyna po remoncie będzie niska. Licz się z tym w razie opcji sprzedaż, bo chętnego, który się zna, będzie ciężko znaleźć :wink:
27 stycznia 2015, 17:32
o to chodzi właśnie, że kupa kasy pójdzie w garba a potem efektu nie będzie tylko że moi znajomi z wioski i inni mówią że cabrio to cabrio ale to dla nich tylko powiedzieć a mi zrobić prawda? Też będzie taki dyskomfort że się jeździ obrzynem a potem jakby chciec go sprzedać to też lipa chyba że się trafi napaleniec. Ogólnie to ten garbus jest robiony dla siebie nie żałuję pieniędzy i czasu na niego więc raczej zostanie chyba że się coś zmieni. Wolałbym dziada prawdziwego z grubymi słupkami. Ale Cabrio to taki avantgardowy tylko że obrzyn.

← Raporty garażowe