Buliku nic straconego garba sprzedaję bo mam goscia który ma mi załatwić lepszą budę gdyż robi niemieckie repliki kubelwagenów. Chciałem zostawic Cabrio ale tak szczerze to cały urok garbusa jest właśnie w tym dachu a tutaj ciężko pospawać wolałbym druga moją budę pospawać niz dach szczepić ale ta moja buda to zjedzona jest więc szukam jeszcze innej. Dam sobie czas do końca października jak nie sprzedam budy cabrio to szczepie kanały i nadkola do mojego. Teraz bede jechał do Niemiec do roboty bo kończę powoli sesję w szkole. Także czas mnie nie goni. Wiesz chciałbym wrzucić dużo zdjęć jak robiłem mojego złoma od początku bo już mogę się pochwalić, że podwoziem jeździłem. Ale czasu mi zawsze brakuje a jak mam to mi się jakoś nie chce może dzisiaj cos dodam. Ogólnie to chciałbym założyć temat od początku przedstawić się bo posiadam też sporo starych motocykli.