wycieraczki

20 lutego 2015, 10:51
Co kropelka sklei sklei żadna siła nie rozklei :D

A tak na serio może spaw na zimno? Któryś z dwuskładnikowych klei.
Trochę bez sensu kupować nowe skoro już doszedłeś co się zepsuło i okazało się że to taka pierdoła :)

EDIT: Nawet słowo p-i-e-r-d-o-ł-a cenzurujecie? haha
20 lutego 2015, 11:19
Garbiarz napisał(a):Trochę bez sensu kupować nowe skoro już doszedłeś co się zepsuło i okazało się że to taka xxxxxxła

Pierxdoła ,albo i nie.... Ja szansy sklejenie tego nie widzę .To kółko to siakiś poliamid jest -takie "półmiękkie" tworzywo. Poza tym wygląda na to że to nie jest wciskane ,tylko kółko w procesie produkcyjnym jest "zalewane" na ośce. Jedyna szansa to jakiś kołek ,klin ...Tylko że ja tam na foto pęknięcia widzę (?)
Przełożenie duże, ramiona wycieraczek wielkie -tam spore siły występują . To się raczej samo nie rozpadło -np włączone przy zablokowanych przymarzniętych piórach. Tak parę razy i za którymś nie zdzierżyło ..
20 lutego 2015, 13:11
Lub po prostu zatarte ośki wycieraczek.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lutego 2015, 14:01
Michał2 napisał(a):To może być ... wszystko
Co to niby ma dać to zgadywanie przez internet ? -chyba że konkurs jakiś z nagrodami :wink:
No to ja też startuję ; wariant optymistyczny luźna dźwignia na osi przekładni- może wystarczy dokręcić, jak nie za późno i nie obrobione. Mniej optymistyczny to " zmielona " przekładnia.
Zdemontować, obejrzeć, naprawić, czy wyrzucić i kupić sprawny
( jak by co to mam parę sztuk )
Michał2 i jak udało sie sprawdzić co tam masz na sprzedaż?

← Pytania i problemy