Garbus 1959

22 lutego 2015, 00:40
Po długim przeglądaniu forum i postępów innych postanowiłem się podzielić swoim projektem. Garbusa kupiłem w 2009 roku, góra to 1959 rok, spód 1963. Postanowiłem go całkowicie rozebrać, odbudować no i kiedyś złożyć :wink: Poniżej postaram się dodać kilka zdjęć z postępów przy odnawianiu.

Pierwsze zdjęcie zaraz po zakupie w drodze do domu:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a2eee598d31d5e4a.html

Po umyciu:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eb9db58572f7f354.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f07d68955bd4cff.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38a5bc213b2a8da1.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f5c184049467affb.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/60813cb8a1a42f7c.html
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Doszukałem się miejsca po semaforach:
Zdjęcie nie zachowało się
No i ostatnia przejażdżka przed rozbiórką w 2011 roku
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Praca rozbiórkowe trwają:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Góra przygotowana do piaskowania po około 8 miesiącach
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wyjazd na piaskowanie:
Zdjęcie nie zachowało się

W tym momencie uważałem że poprzedni właściciel bardzo o niego dbał, żadna śruba nie została zerwana a progi i inne zamknięte profile były wypełnione czymś olejopodobnym. Wcześniej udało mi się wypiaskować nadkola i tylną klapę, wszystkie elementy są całe bez rdzy, ubytków i śladów nieudolnych napraw :D Niestety przedniej maski nie uda się uratować.
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
22 lutego 2015, 10:15
Przednia maska to najmniejszy problem. Ciekawe co wyjdzie po piachu, a tak to bardzo fajny garb. Powodzenia w dalszych pracach :)
22 lutego 2015, 23:46
Trochę o samym aucie. Garbusa udało się znaleźć w rozpadającym się garażu, gdzie spędził ostatnie 10-15 lat. Po zalaniu oleju do silnika (ktoś spuścił go przed laty w niewiadomym celu) i wsadzeniu akumulatora samochód ożył i tak nim jeździłem przez pierwsze lato, jeździłem to za dużo powiedziane, brak amortyzatorów i tragiczne hamulce pozwoliły na kilka przejażdżek.

Pozostało rozebrać podłogę i przygotować ją do wymiany płatów, wymiana płatów okazała się niezbędna przez kilkunastokrotne naprawy szczególnie w tylnej części. Poniżej kilka zdjęć z rozbiórki.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Podłogę udało się rozebrać
Zdjęcie nie zachowało się
Pierwsze wypiaskowane elementy:
Zdjęcie nie zachowało się
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
23 lutego 2015, 10:54
Podczas wymiany płatów powstał pomysl na kapiel cynkową, co tez zrobiłem . Nie obyło się bez problemów. Podłoga po ocynkowaniu wygląda super tylko nie przewidziałem ze śruby wkręcone by nie zniszczyć gwintów podczas piaskowania zostały spojone ocynkiem i przy próbach odkręcania zaczęły się urywać a wszystkie tunele na linki zostały zalane ocynkiem, co zmusiło mnie do rozprucia kanału od spodu i wymianę stalowych rurek na nowe miedziane. W garbusie chcę zamontować air ride, kopie Airkewld zobaczymy co z tego wyjdzie. Wieczorem wrzucę zdjęcia ocynkowanej podłogi.
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
23 lutego 2015, 10:57
Trzeba palnikiem gwinty grzec i może cynk puści. Wystarczy 400 stopni :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lutego 2015, 11:39
Buncol napisał(a):Podczas wymiany płatów powstał pomysl na kapiel cynkową, co tez zrobiłem . Nie obyło się bez problemów. Podłoga po ocynkowaniu wygląda super tylko nie przewidziałem ze śruby wkręcone by nie zniszczyć gwintów podczas piaskowania zostały spojone ocynkiem i przy próbach odkręcania zaczęły się urywać a wszystkie tunele na linki zostały zalane ocynkiem, co zmusiło mnie do rozprucia kanału od spodu i wymianę stalowych rurek na nowe miedziane. W garbusie chcę zamontować air ride, kopie Airkewld zobaczymy co z tego wyjdzie. Wieczorem wrzucę zdjęcia ocynkowanej podłogi.

Moglbys okreslic koszty galwanizacji podlogi?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 lutego 2015, 11:46
2zł/kg
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lutego 2015, 12:24
Łysy napisał(a):2zł/kg

To faktyczna kwota galwanizacji?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
23 lutego 2015, 12:59
Mnie kapiel w ocynku podłogi, rurowiska i butli kosztowała flaszkę Jacka Danielsa, druga flaszkę kosztowalo piaskowanie budy i podłogi.ale to wszystko po dobrym przyjacielskim układzie 😃
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
23 lutego 2015, 13:04
rafaal111 napisał(a):
Łysy napisał(a):2zł/kg

To faktyczna kwota galwanizacji?

Liczy sie od wagi konstrukcji tj tyle ile wazy w tym przypadku podłoga. A różnie liczą za cynkowanie. Sa ocynkownie liczace za cynkowanie od masy wjazdowej, tj "na czarno", od masy "na biało" tj masy wyjazdowej, ale spotkałem tez "na czarno + 7%. Cene tez podałem orientacyjna, tyle zapłaciłbyś u mnie w firmie (+VAT).

Reasumując jesli podłoga wazy np 150kg to płacisz np w zaleznosci od ocynkowni:
-150 x cena cynkowania
-150kg plus masa która dojdzie po ocynkowaniu (czyli np. 10kg) tj (150+10) x cena cynkowania
-(150kg + 7%) x cena cynkowania
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 lutego 2015, 15:44
Próbowałem palnikiem i faktycznie te, które nie były wkręcone do końca puściły, pozostałe niestety nie, metoda rozwiercenia i wykrętaka też się nie sprawdziła, pozostało nawiercenie i ponowne gwintowanie, zresztą i tak musiałem przelecieć gwintownikiem wszystkie gwinty.
Co do cynkowania, mi nie zależało na czasie więc trochę czekałem, firma która to robiła czekała aż ocynk będzie do wymiany, bo po zatopieniu podłogi w kwasie przed ocynkiem i późniejszej kąpieli w ocynku strasznie dużo syfu wylatuje do wanny i cały materiał jest do wymiany (to ich wersja, nie wnikałem czy prawdziwa ze względu na cenę :wink: ) Rozprucie tunelu też nie wyszło do końca na marne bo z wewnątrz wypadły 2 wiadra żużlu - tego co kwas wytrawił a ocynk związał. Jak komuś z Was nie zależy na czasie i jest w stanie przetransportować podłogę do Świnoujścia/Międzyzdroji to mogę podpytać o cenę, ale bez gwarancji terminu.
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
15 marca 2015, 01:07
no i wyszło przysłowiowe szydło z worka po piaskowaniu, wiedziałem że był uderzony przodem z lewej strony było widać po słupku ale piaskowanie odsłoniło więcej niespodzianek.

I tu moje pytanie Drodzy Forumowicze, wymienialibyście całe poszycia czy jednak sztukowanie przez blacharza? Nie do końca chodzi o koszty, bardziej żeby to finalnie wyglądało i trzeba było się wstydzić :-)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
[IMG]http://images68.fotosik.pl/642/ec769b3eeb6681c4m.jp
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=922d317823abc224]Zdjęcie nie zachowało się



A tu podłoga czeka na przegwintowanie i oczyszczenie po ocynku:
Zdjęcie nie zachowało się

Niestety musiałem ją rozciąć żeby wymienić tunele na linki, które uległy zalaniu w kąpieli cynkowej:
Zdjęcie nie zachowało się
tak wyglądał tunel po cynkowaniu, około wiaderka żużlu:
Zdjęcie nie zachowało się
Buda po piaskowaniu, w podkładzie, musi poczekać na podłogę:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

No i mini sukces, złożyłem i przymierzyłem pedały:
Zdjęcie nie zachowało się
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
15 marca 2015, 09:07
Elegancko lecisz z tematem :-) tak trzymać :-)
15 marca 2015, 11:21
Moim zdaniem całe nadkole do wywalenia.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl

← Raporty garażowe