Webery do Typ 4

11 grudnia 2015, 20:25
Hej.
Jakiś czas temu na OLX lub Allegro ktoś sprzedawał Webery do typa 4 z mieszalnikami do gazu. Cały zestaw.
Nie mogę nigdzie namierzyć sprzedawce.
Może ktoś coś??
Pozdrawiam
M
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
11 grudnia 2015, 22:40
Chcesz cztery miksery zamontować ? Czarno widzę synchronizację tegoż...
Mądrze ma rozwiązane jeden kolega (nie pomnę ksywki ) :kolektor od wtryskowca ,gaźnik jeden z poldka i Blos .
I ja też będę zmierzał w tym kierunku
11 grudnia 2015, 23:56
Jak jeszcze sie tym interesowałem to mixery pod webery/dellorto były normalnie dostepne w sklepach z akcesoriami do LPG,

Michale, te gaźniki jeździły we włoskich samochodach, włosi normalnie to gazowali, jak problem z tym widzisz? Przecież nie musisz synchronizować każdej gardzieli oddzielnie, śrubkę można dać jedną, potem trójniki i równe przewody z nią.

o proszę jak wygladaja miksery do tego: Zdjęcie nie zachowało się
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 grudnia 2015, 00:03
A ja widzę jeden podstawowy problem - gaz w ogórku :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
12 grudnia 2015, 09:16
Michał2 napisał(a):Chcesz cztery miksery zamontować ? Czarno widzę synchronizację tegoż...
Mądrze ma rozwiązane jeden kolega (nie pomnę ksywki )

DarekN... ale wlasnie wywalil ten silnik i wlozyl do oga V6 ;)
12 grudnia 2015, 09:35
Gaz w ogórku??
Też tak kiedyś myślałem, ale jak zacząłem dużo jeździć to brakowało mi na piwo na zlocie ;)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
12 grudnia 2015, 09:37
Teraz mam centralnego webera. Mam problem się z nim dogadać.
Pytałem bo tamte webery były kompletne, założyć, wyregulować i jeździć.

Pewnie wrócę do solexów założę blosa i tyle :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
12 grudnia 2015, 12:45
Mam na kompie zdjęcia dobrego patentu na dwa solexy i blosa, jak będę w domu i nie zapomnę to wkleje. Ale swoją droga to najpierw spróbował bym skorelowac tego pojedynczego webera z lpg zanim wepchasz solexy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 grudnia 2015, 18:17
Łysy napisał(a):Mam na kompie zdjęcia dobrego patentu na dwa solexy i blosa, jak będę w domu i nie zapomnę to wkleje. Ale swoją droga to najpierw spróbował bym skorelowac tego pojedynczego webera z lpg zanim wepchasz solexy.

Będe wdzięczny za podesłanie fotek :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
12 grudnia 2015, 19:48
Łysy napisał(a):Michale, te gaźniki jeździły we włoskich samochodach, włosi normalnie to gazowali, jak problem z tym widzisz? Przecież nie musisz synchronizować każdej gardzieli oddzielnie, śrubkę można dać jedną, potem trójniki i równe przewody z nią.

Ano taki problem widzę ,że nie spotkałem działającego dobrze takiego układu. Na wolnych obrotach i w okolicy trzeba mocno wzbogacić ,bo sąsiednie gardziele "podbierają" sobie powietrze . A to z kolei papra skład na średnich. To już może lepiej by było dać rozdział wcześniej i dłuższe indywidualne przewody do każdej gardzieli. Piszę "może" bo nie doszło do sprawdzenia w praktyce. Temat podobny przerabiany był w kanciaku kolegi w czasach jak było to auto użytkowe. Działać działało i to prawie od razu po zamontowaniu. Tylko że zużycie 20 -24 gazu zamiast 10-12 benzyny to oszczędność gdzie ? "Co się nie da...jak to się nie da" - zaczęły się kombinacje różnych zwężek , zaworków ,sprężynek ... Zjechał do 18. Kuśtykało na wolnych , jakoś z tym jeździł . Bo wszystko jest fajnie w teori ; jak silnik ma równiutkie sprężanie, równiutkie przepływy przez gniazda itd. to wtedy można założyć że po rozgałęzieniu gazu taka sama mieszanka trafi do każdego garnka...
W praktyce skończyło się ukleceniem kolektora z siakimś wielkim zenithem (?) gaźnikiem i działało lepiej .
Tenże silnik wylądował w końcu u mnie , ale mocno już zużyty, a instalacja wraz z kolejnym silnikiem i całym kanciakiem poszła gdzieś w świat. Ale se przypomniałem, że może te dwugardzielowce (nie pamiętam co one za jedne były) się gdzieś jeszcze odkopie... :-D
Ps
A temu wspomnianemu koledze ( kamping z wysokim dachem ?) To jak dobrze pamiętam 66km czy coś koło tego na hamowni w Kryspinowie wyszło - no to chyba więcej niż nieźle ?
12 grudnia 2015, 19:53
doniecki napisał(a):
Łysy napisał(a):Mam na kompie zdjęcia dobrego patentu na dwa solexy i blosa, jak będę w domu i nie zapomnę to wkleje. Ale swoją droga to najpierw spróbował bym skorelowac tego pojedynczego webera z lpg zanim wepchasz solexy.

Będe wdzięczny za podesłanie fotek :)
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Modyfikacja jest autorstwa Bestyi z Gddańska. Działało to ponoć dobrze, było na hamowni w zyszło zdaje sie 80 pare koni na 1776.
Michał2 napisał(a):
Łysy napisał(a):Michale, te gaźniki jeździły we włoskich samochodach, włosi normalnie to gazowali, jak problem z tym widzisz? Przecież nie musisz synchronizować każdej gardzieli oddzielnie, śrubkę można dać jedną, potem trójniki i równe przewody z nią.

Ano taki problem widzę ,że nie spotkałem działającego dobrze takiego układu. Na wolnych obrotach i w okolicy trzeba mocno wzbogacić ,bo sąsiednie gardziele "podbierają" sobie powietrze . A to z kolei papra skład na średnich. To już może lepiej by było dać rozdział wcześniej i dłuższe indywidualne przewody do każdej gardzieli. Piszę "może" bo nie doszło do sprawdzenia w praktyce. Temat podobny przerabiany był w kanciaku kolegi w czasach jak było to auto użytkowe. Działać działało i to prawie od razu po zamontowaniu. Tylko że zużycie 20 -24 gazu zamiast 10-12 benzyny to oszczędność gdzie ? "Co się nie da...jak to się nie da" - zaczęły się kombinacje różnych zwężek , zaworków ,sprężynek ... Zjechał do 18. Kuśtykało na wolnych , jakoś z tym jeździł . Bo wszystko jest fajnie w teori ; jak silnik ma równiutkie sprężanie, równiutkie przepływy przez gniazda itd. to wtedy można założyć że po rozgałęzieniu gazu taka sama mieszanka trafi do każdego garnka...
W praktyce skończyło się ukleceniem kolektora z siakimś wielkim zenithem (?) gaźnikiem i działało lepiej .
Tenże silnik wylądował w końcu u mnie , ale mocno już zużyty, a instalacja wraz z kolejnym silnikiem i całym kanciakiem poszła gdzieś w świat. Ale se przypomniałem, że może te dwugardzielowce (nie pamiętam co one za jedne były) się gdzieś jeszcze odkopie... :-D

Być może masz racje, ja jestem teoretykiem w tym temacie, LPG miałem tylko na jednym gaźniku z jedną gardzielą, lub na jednym progresywnym.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 grudnia 2015, 20:05
Iiii ..Spodziewałem się czegoś bardziej wymyślnego (bez Urazy :-D )
Trochę nie w temacie, bo tu o typ 4 chodzi
No niby można tak samo , ale...może ktoś jakieś inne pomysły ?
Mnie ten com o nim wspomniał bardziej się podoba...

A tak se jeszcze patrzę na te fotki...A zmieści się to na wysokość w komorze ogóra ?
12 grudnia 2015, 21:17
No trudno jakieś wodotryski w tym przypadku wydumać, chciałem to wrzucić, bo pokazuje praktykę, co jak i do czego zamontować, z czego wykonać adapter etc. No i wiadomo ze to działa :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 grudnia 2015, 21:33
A nie jest to garb Gutka z Gdańska??
W typie4 spokojnie się zmieści i to bez tego kolanka przed blosem.
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
12 grudnia 2015, 22:21
No garb jest na pewno z Trójmiasta, więc pewnie tak :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy