zakup idealnego garbusa do 60k

27 lutego 2016, 12:32
Witam kolegów, sprzedalem ovala ktory był do kompletnego remontu, gdyż nie miałem już siły na remont. Mieszkam w bloku i nie mam żadnych warunków do naprawy samochodu. Do rzeczy: szukam garbusa w idealnym stanie lub bdb stanie (coś jak miał Doniecki swoją Myszkę0, samochód chciałbym kupić w PL z uwagi na brak czasu na jeżdżenie po świecie oraz barierę językową. Powiedzcie mi chciałbym garba z 57-60 roku jest szansa za tą kase? Jeżeli nie to jakie roczniki wchodzą w gre
27 lutego 2016, 15:23
Za 60K kupisz i wyremontujesz garba idealnie. W tym przedziale rocznikowym. Nie kupował bym gotowca.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 lutego 2016, 15:35
Jestem dokładnie takiego samego zdania jak Rafał :)
VW 1300 1969
27 lutego 2016, 15:47
Zapytam inaczej. Skoro zabrakło sił na poprzedni projekt skąd wiesz że wystarczy na następny?
Miałeś już auto do remontu sprzedałeś bo miałeś dość jaki jest sens kupować kolejne znów do remontu i cała zabawa zaczyna się od początku trzeba było skończyć to co miałeś.
Jeśli mieszkasz w bloku i nie miałeś warunków na poprzedni projekt czy coś zmieniło się w tej kwestii od chwili sprzedaży?
Odpowiadając na Tw pytanie owszem da radę kupić zarówno gotowca jak również materiał do remontu i np zlecić komuś blacharke to ta bardziej pracochlonna czesc a mechanikę zrobić w miarę możliwości samemu. Robiąc samemu wiesz co masz kupując nigdy do końca nie wiesz co trafisz.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
27 lutego 2016, 16:00
Chciałbym kupić garba takiego jak miałem kiedyś tzn do malowania ale bez blacharki
27 lutego 2016, 16:02
Tylko że wcześniej miałeś meksa a nie dziada, który ma co najmniej 56 lat.
VW 1300 1969
27 lutego 2016, 16:04
ale np moze uda sie trafic na cos takiego jak sprzedawal Doniecki -pewnie raczej marne szanse?
27 lutego 2016, 16:35
pablo_ns napisał(a): Do rzeczy: szukam garbusa w idealnym stanie lub bdb stanie (coś jak miał Doniecki swoją Myszkę0, samochód chciałbym kupić w PL

Bardzo dziękuje za docenienie mojego Garba :)

Zapytam znajomego o Garba po remoncie ale przez duże R, za to mogę zagwarantować.
Rocznik do 66 może coś będzie miał :)
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
27 lutego 2016, 17:52
A mi sie jednak wydaje że Raf jest bardzo kompetentną osobą jesli chodzi o porządne remonty garbów :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 lutego 2016, 17:54
Qvazi napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Za 60K kupisz i wyremontujesz garba idealnie. W tym przedziale rocznikowym. Nie kupował bym gotowca.

Nie wydaje mi się....chyba że stan wyjściowy nie będzie kompletną demolką.

Pozwolę się nie zgodzić. Oczywiście stan początkowy nie może być śmieciem ale jak się robi uczciwego garba bez żadnych wynalazków typu airride czy inne gówna to z kapitalką skrzyni i normalnego (fabrycznego) silnika można się w tej kwocie wyrobić. Robiąc blacharkę, lakier (w komorze) i mechanikę na bardzo dobrym poziomie.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 lutego 2016, 17:58
A zaczynanie od bazy w której nie nadaje sie w zasadzie nic, chyba nigdy nie jest dobrym pomysłem, a już na pewno uzasadnionym ekonomicznie :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 lutego 2016, 17:59
Łysy napisał(a):A zaczynanie od bazy w której nie nadaje sie w zasadzie nic, chyba nigdy nie jest dobrym pomysłem, a już na pewno uzasadnionym ekonomicznie :wink:

Święta prawda.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 lutego 2016, 18:12
Doskonałym przykładem jest tu remont garba Ola, wykonywany przez Browara, fajnie, ze jest robiony, poziom prac na wysokim poziomie, super przyjemnie ogląda sie relacje, ale ... baza była tak zła, ze nie ma jednego miejsca które nie wymagało by interwencji a co mogło tylko być złe, takie jest :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy