zakup idealnego garbusa do 60k

27 lutego 2016, 18:13
Łysy napisał(a):Doskonałym przykładem jest tu remont garba Ola, wykonywany przez Browara, fajnie, ze jest robiony, poziom prac na wysokim poziomie, super przyjemnie ogląda sie relacje, ale ... baza była tak zła, ze nie ma jednego miejsca które nie wymagało by interwencji a co mogło tylko być złe, takie jest :wink:

dasz link?
27 lutego 2016, 20:25
Vw_RaF napisał(a):Za 60K kupisz i wyremontujesz garba idealnie. W tym przedziale rocznikowym. Nie kupował bym gotowca.

Ponownie zacytuje ten post i moją odpowiedz :Nie wydaje mi się...

Gdybyś napisał że za 60 K kupisz lub wyremontujesz Garba to się zgodze ,ale w tej kwocie zamknięcie się z zakupem auta , szczególnie Ovala i ze zrobieniem kapitalnego , fachowego remontu bez drutów po drodze ....to trochę za mało jednak.
Auta w garażu :

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=158
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=159
27 lutego 2016, 22:39
Qvazi napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Za 60K kupisz i wyremontujesz garba idealnie. W tym przedziale rocznikowym. Nie kupował bym gotowca.

Ponownie zacytuje ten post i moją odpowiedz :Nie wydaje mi się...

Gdybyś napisał że za 60 K kupisz lub wyremontujesz Garba to się zgodze ,ale w tej kwocie zamknięcie się z zakupem auta , szczególnie Ovala i ze zrobieniem kapitalnego , fachowego remontu bez drutów po drodze ....to trochę za mało jednak.

A czym takim drogim różni się owal 57 od garba np 59? Blachy właściwie w tych samych cenach, mechanika ta sama, elektryka też. Blacharz również będzie miał tyle samo roboczogodzin. Lakier będzie tyle samo kosztował co w brezlu czy mexie z lat 80. Bez jaj.

Zagadaj do Yogiego jakiego sprzedal ovala człowiekowi tu na forum i za ile i co było w nim do roboty.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
28 lutego 2016, 06:07
Łysy napisał(a):Doskonałym przykładem jest tu remont garba Ola, wykonywany przez Browara, fajnie, ze jest robiony, poziom prac na wysokim poziomie, super przyjemnie ogląda sie relacje, ale ... baza była tak zła, ze nie ma jednego miejsca które nie wymagało by interwencji a co mogło tylko być złe, takie jest :wink:

Wiesz... Remont remontowi nie równy. Fakt, że garbus Ola nie był najciekawszą bazą, ale myślę, że wiele osób przeprowadziło by remont w taki sposób, że pochłonął by on połowę kwoty i roboczogodzin, co przy Ola garbie, a efekt dla laika byłby podobny. Chłopaki na szczęście poprawiają, naprawiają i dlubią każdy jeden zakamarek, który tego wymaga, nie idąc na skróty. Póki co, to jeszcze niezbyt często spotykane w Polsce podejście. Oczywiście bez urazy, bo na samym forum jest wiele sumiennie wyremontowanych aut.

I tu się sprawa sprowadza do tego, co kupisz w stanie bdb... Albo co ten stan będzie oznaczał. Bo co z tego, że auto kupisz w swoim przedziale cenowym, w stanie bdb, skoro jak widać remont remontowi nierówny, a wielu rzeczy bez dokumentacji remontu nie jest się w stanie tak łatwo zweryfikować.

Powiem szczerze, że gdybym dysponował takim budżetem, to szukalbym w miarę kompletnej i nie styranej bazy, a resztę kasy (zakładając, że nie robiłbym sam, a wolałbym jednak sam ;) ) w miarę możliwości przeznaczył na dobrze ogarniętą blacharkę i mechanikę. Resztę już można własnym sumptem doprowadzić do ładu i poskładać. Myślę, że w Twojej kwocie, jesteś w stanie to osiągnąć, pod warunkiem, że nie kupisz bazy-trupa za 40 koła;)

No ale wszyscy tu zapewne mamy tą świadomość i nie odkryłem raczej nic nowego;)
28 lutego 2016, 10:07
Wyglada obiecujaco ale nie miesci sie w przedziale rocznikowym, ktory zalozyles.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 lutego 2016, 10:09
niestety. Wkleiłem dla osób które może szukają coś tańszego. Jakby ktoś chciał to dysponuje większą ilością zdjęc tego pojazdu
28 lutego 2016, 10:36
Cofne sie do swojej pierwszej wypowiedzi w tym temacie I sam musisz sobie odpowiedziec co chcesz bo tak chyba nie do konca jestes tego powien czego szukac. Sprzedales ovala daj sobie troche czasu przemysl na spokojnie zanim kupisz cos w pospiechu I wrocisz do punktu w jakim byles przed sprzedaza no chyba ze cisnienie jest na zakup juz dzis.
Ten garbus z linku jest bardzo fajny I to ze jest rok mlodszy nie zmieni faktu ze moze dac Tb mnostwo radosci z jazdy a o ile jest w tak db stanie zostaje Tb pokazny budzet na zgromadzenie czesci na przyszly remont. Zanim to nastapi nacieszysz sie jazda. To tylko przyklad.
Odpowiedz sobie czy masz czas na zabawe w remonty I warunki?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
28 lutego 2016, 11:47
Ja mając 60 tysięcy kupiłbym samochód zrobiony i gotowy do jazdy. Jak wspominałem na forum, obecnie tymczasowo przebywam w Niemczech (okolice Wolfsburga :-) ) i trochę się tu rozglądam, czytam i obserwuję. Sam doturlałem się tutaj swoim Garbusem, ale w przyszłości będę myślał o zakupie rocznika 1960- 1967 i kupię tutaj w Niemczech. Jak oglądam to za 35-50 tysięcy są naprawdę ładne sztuki. Po pierwsze- jest tutaj ciągle sporo Garbusów, które przez dziesiątki lat stoją w garażach i wyjeżdżają tylko w ładne i słoneczne dni. Po drugie- są także samochody po udokumentowanych remontach, robionych przez warsztaty i ludzi, którzy na Garbusach się wychowali oraz zajmują się tym od lat, także z pasji. Po trzecie- garbusy z Niemiec mimo wszystko nie są tak zajechane i użytkowane po wyrwach, dziurach etc. Wiadomo, że samochód za kilkadziesiąt tysięcy złotych musi być naprawdę bardzo dobrym egzemplarzem, więc czy jeden lub dwa wyjazdy za granicę po kilkaset kilometrów to aż tak dużo? Ja także będąc od pół roku w Niemczech nie nauczyłem się nic języka (i raczej nie mam zamiaru), ale co za problem zabrać kogoś, kto język zna? Ja tak zrobię. Według moich obliczeń drugiego Garbusa będę kupował najwcześniej za rok, a wtedy poproszę kogoś z forum, żeby przyjechał do Wolfsburga i obejrzał ze mną kilka garbusów przez łikend. Taka osoba będzie miała u mnie noclegi, wyżywienie, piwko, muzeum Volkswagena i inne atrakcje gratis :-) Podsumowując- ja będę poszukiwał Garbusa w Niemczech i tak samo polecam Tobie.
Tylko VW Garbus...
29 lutego 2016, 08:02
Łysy napisał(a):Doskonałym przykładem jest tu remont garba Ola, wykonywany przez Browara, fajnie, ze jest robiony, poziom prac na wysokim poziomie, super przyjemnie ogląda sie relacje, ale ... baza była tak zła, ze nie ma jednego miejsca które nie wymagało by interwencji a co mogło tylko być złe, takie jest :wink:

dokładnie.
takie jest :wink:


Czasu mało, kasy mało , odległość też spora, ale jedziemy dalej ... ;) . Wszystko o własnych siłach. Na razie najwięcej krwawicy w to włożył browar

Dziś nie wiem czy chciałbym powtarzać ten wyczyn. Przypomnę temat zawieszony na garbiarni:

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=9692

nic się nie zmieniło i nadal jest aktualne oprócz rosnących cen. Także trzeba się mocno zastanowić i przeliczyć siły na zamiary
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl

← Pytania i problemy