Hej,
Jestem właścicielem Garbusa '79 produkcji meksykańskiej z silnikiem 1200.
Opony letnie mam takie: http://www.sklepopon.pl/dayton-dw510,p-233
Opony zimowe tego samego producenta.
Spalanie w trasie (drogi krajowe + wyjazd/wjazd do Warszawy) mieści się w przedziale 9,08-9,4.
Spalanie w mieście wiosną/latem to 11,02-11,52.
Zimą w mieście 12,5-12,7.
W mieście jeżdżę głównie na krótkich odcinkach, 5 do 8 kilometrów.
Czy te wartości są jeszcze normalne czy należy zacząć się interesować przyczynami? Jeśli nie są normalne, to co mogę sprawdzić?
Dodam jeszcze, że gaźnik, zawory i zapłon były niedawno regulowane, a regulacja w ogóle nie wpłynęła na zużycie paliwa.
Jestem właścicielem Garbusa '79 produkcji meksykańskiej z silnikiem 1200.
Opony letnie mam takie: http://www.sklepopon.pl/dayton-dw510,p-233
Opony zimowe tego samego producenta.
Spalanie w trasie (drogi krajowe + wyjazd/wjazd do Warszawy) mieści się w przedziale 9,08-9,4.
Spalanie w mieście wiosną/latem to 11,02-11,52.
Zimą w mieście 12,5-12,7.
W mieście jeżdżę głównie na krótkich odcinkach, 5 do 8 kilometrów.
Czy te wartości są jeszcze normalne czy należy zacząć się interesować przyczynami? Jeśli nie są normalne, to co mogę sprawdzić?
Dodam jeszcze, że gaźnik, zawory i zapłon były niedawno regulowane, a regulacja w ogóle nie wpłynęła na zużycie paliwa.

Gdy akurat wyjdzie pół litra więcej, ja rewanżuję się tym samym. Dlatego jak widziałem, że kolega pisał o 9 i więcej litrach na trasie, to trochę a nawet bardzo się zdziwiłem. Ponad 9 litrów na trasie, to jednak dużo i jednak sprawdź co jest grane. Ja bym przy takim spalaniu już niestety musiał mniej jeździć. Sam się dziwię, że mój- nie ukrywam- dość wysłużony silnik, nadal robi spalanie bliskie fabrycznemu. Dlaczego tak jest, nie wiem. O jakimś tam luzie na wale, to mechanik mi mówił ale... 8 lat temu 