k...a musze sie wyżalić.

4 sierpnia 2016, 11:00
Nie. To we wcześniejszym. Tu juz w ogóle było nie do śmiechu, dach to nie antena za 50zł.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 sierpnia 2016, 15:24
Marcin_K1985 napisał(a):Hmmm,
zastanawia mnie jedna rzecz. Co się dzieje w przypadku gdy ktoś w przypływie fantazji wskoczy na maskę, potańczy sobie itp. Ogółem narobi więcej szkód. Czy jest jakaś różnica gdy zgłoszę coś takiego na policji i mam białe, czy żółte blachy? Czy Policja będzie bardziej wnikliwie badała sprawę jeśli będą żółte tablice? Czy w takim przypadku ktoś zwróci kasę za remont?

To nie powinno mieć znaczenia. Zniszczenie mienia to zniszczenie mienia. No chyba że w tym drugim wypadku dojdzie jeszcze kwestia uszkodzenia zabytku, ale to teoria. Gdyby w tę teorię wnikać to można by się zacząć zastanawiać czy Ty dobrze ten zabytek zabezpieczyłeś ;)


U mnie np kiedyś człowiek uszkodził E36 (złamał lusterko a do tego policjant potraktował starty brud na boku jako zarysowania), które wartościowym i prestiżowym sprzętem nie jest to policja spisała notatkę oraz oznajmiła sprawcy i jego rodzinie że jeśli nie wywiąże się ze swojego zobowiązania do zwrócenia mi za szkody to jak ja przyjdę na komisariat to oni na podstawie tej notatki zrobią postępowanie o uszkodzenie mienia, co przy tej wartości jest przestępstwem a nie wykroczeniem. Zwrócił.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 sierpnia 2016, 08:52
Inspektor Konserwatora zabytków ma prawo do kontroli zabytku , w naszym przypadku samochodu , i wlepić mandat jeśli stwierdzi że nastapiło pogorszenie stanu zabytku .
Ustawodawca przewidział tez stosowne kary dla umyślnie niszczących lub uszkadzających zabytki - odsiadke od 3 miesięcy do 5 lat , a dla nieumyślnych stosowne zawiasy i grzywnę.
8 sierpnia 2016, 17:26
gumis napisał(a):I dlatego jestem za dostepem do broni...
Jakby jeden baran z drugim wyladowali w szpitalu to juz trzeci i kolejni by sie zastanowili czy powinni blisko do jakiegokolwiek auta podchodzic bo....
Wiem ze to przesada, ale moj wujek zawsze powtarzal ze ukradles obciac palec, drugi raz ukradles - obciac reke.... Brutalne ale gwarantuje ze skutecznosc 100℅ wieksza niz przepisow kodeksow i innych wspolczesnych bzdetow....

Dokładnie, jestem tego samego zdania, przynajmniej , póki prawo nasze ma taki LUKI, jakie ma..
9 sierpnia 2016, 21:12
sokol napisał(a):






komu k... przeszkadzał ??? :(
9 sierpnia 2016, 21:26
motobar napisał(a):
sokol napisał(a):






komu k... przeszkadzał ??? :(

debilom :)
mail: (kontakt usunięty)

← Luźne dyskusje