W lipcu wyjechałem po 3.5 roku remontu ogórkiem.
Pierwsza trasa była do Chorwacji... udało sie zrobić bezawaryjnie ponad 2,5 tyś km
( z przyczepą Qek na haku )


Ogólnie zrobiliśmy do listopada 10tyś km, odwidziliśy Austrie, Chorwacje, Czechy, Niemcy i Wegry. udało sie odwiedzić 6 zlotów oraz wiele spotów itp.
Sezon był udany jednak na zakończeniu sezonu w Sulistrowiczach padł nam silnik w 1302 16.CT.... ( ogólnie dziwna sprawa z silnikiem, bo nie chodzi jedna strona silnika - sprężanie ma, iskra jest, paliwo dochodzi... wiec ??!!??)


Pierwsza trasa była do Chorwacji... udało sie zrobić bezawaryjnie ponad 2,5 tyś km


Ogólnie zrobiliśmy do listopada 10tyś km, odwidziliśy Austrie, Chorwacje, Czechy, Niemcy i Wegry. udało sie odwiedzić 6 zlotów oraz wiele spotów itp.
Sezon był udany jednak na zakończeniu sezonu w Sulistrowiczach padł nam silnik w 1302 16.CT.... ( ogólnie dziwna sprawa z silnikiem, bo nie chodzi jedna strona silnika - sprężanie ma, iskra jest, paliwo dochodzi... wiec ??!!??)

