Maluch bez OC [Kupno]

19 grudnia 2016, 15:44
Hej wszystkim, mam taką zagwozdkę. Gość ma malucha z 82 roku, kupił go od właściciela który jest w dowodzie rejestracyjnym. W 2015roku wygasła mu polisa (właściela z dowodu) i nic mu nie opłacił OC do teraz. Auta nie przerejestrował na siebie, "jeździł na umowie". Wystraszył się panicznie funduszu gwarancyjnego i wielkiej kary za brak składki OC. Za auto chce symboliczną kwotę aby nie mieć problemów i zrzucić to na kupującego.

Warto kupić? Co zrobić aby nie mieć problemów z nieszczęsnym OC. Auto niestety nie jest historyczne i nie ma przeglądu technicznego. Kupić i poczekać aż będzie miało 40 lat i rejestrować?

Co z opinią rzeczoznawcy o tym, kiedy i jak mogłaby być wykonana?

Kochani chciałbym się Was doradzić, maluch też auto :)
Tematu szukałem na forum, ale nie znalazłem odpowiedzi, jeśli taka jest proszę o przekierowanie.
Pozdrawiam!
Zdjęcie nie zachowało się
19 grudnia 2016, 16:02
Wszystko będzie ok jeśli w dniu zakupu opłacisz OC. Ale jak nie masz przeglądu raczej żaden ubezpieczyciel nie da Ci OC.
19 grudnia 2016, 16:05
nie jestem na bierząco ale z tego co kojarze to chodzi o to że jesli Ty kupujesz to ubezpieczasz auto, a wczesniejsze ubezpieczenia są na głowie własciciela z dowodu.

jesli juz kupisz to lepiej by było jakbys go ubezpieczył bo jesli ktos sie dopatrzy niepłacenia to pewnie gosc z dowodu pokaze umowe ze sprzedazy, a kolejny gosc jesli ci go sprzeda to pokaze że ty jestes wascicielem aktualnie i wszystko spadnie na ciebie.

Tak że z tego co kojarze to jak ubezpieczysz po zakupie bedziesz kryty że ty ubezpieczyłes a wczesniejsze ubezpiecznie jest w kwestii wczesniejszego własciciela
Bo moze cie ten maluch nie wyjsc tak tanio jak ci dowalą kare za brak ubezpieczenia.

Tylko zaznaczam nie jestem na bieżąco z przepisami
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
19 grudnia 2016, 16:06
W dniu zakupu ubezpieczyć auto? A co z człowiekiem od którego kupię auto? Dostanie po dupie za brak OC? Myślałem nad opcją: zakup malucha i zabunkrowanie go w stodole i po 5 latach (gdy spełni normy pojazdu historycznego) ubezpieczyć, przegląd i przerejestrować, ale czy to się opłaci robić o to jest pytanie zagwostka. Bo też nie leży mi to abym miał płacić OC przez 5 lat.
Zdjęcie nie zachowało się
19 grudnia 2016, 16:48
Wg aktualnych przepisów auto MA MIEĆ OC ciągłe i basta (chyba ze jest z niego zwolnione). Za OC odpowiada właściciel, a właścicielem jest ten który podpisał umowę jako kupujący i od daty na umowie licz sie jego odpowiedzialność. Człowiek od którego kupisz ewentualnie auto może mieć po dupie lub jeśli się nikt nie dojrzy, a sprawa sie przeterminuje, nie. Fakt zbycia auta nic to nie zmienia. Kupujesz i ubezpieczasz z tą samą datą która jest na umowie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 grudnia 2016, 16:48
wojciech napisał(a):W dniu zakupu ubezpieczyć auto? A co z człowiekiem od którego kupię auto? Dostanie po dupie za brak OC?

Tak, jak ubezpieczysz w dniu zakupu to będzie ok. Ciężko powiedzieć czy poprzedni właściciel dostanie po dupie. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby Fundusz się do niego doczepił. Ale czy do każdego sie przyczepiają z "automatu" to nie wiem.

Niestety OC musisz mieć przez cały okres posiadania samochodu (no chyba że pojazd historyczny), więc musisz go opłacać. Pamiętaj o tym co pisałem wcześniej - jak nie ma przeglądu (i jest w takim stanie, że go nie przejdzie) to ubezpieczyciel raczej nie wyda Ci OC.
19 grudnia 2016, 16:50
Ja ubezpieczałem bez przeglądu.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 grudnia 2016, 16:54
Może inaczej, jak zachomikować malucha bez kosztów OC? Robił ktoś tą opinię rzeczoznawcy? Mam mieć ją z datą zakupu auta?
Zdjęcie nie zachowało się
19 grudnia 2016, 16:56
Jak chcesz uniknąć potencjalnych kłopotów to tak. Kolega robił opinie (co prawda w innym celu) - płacisz i masz tak naprawdę.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 grudnia 2016, 17:41
Łysy napisał(a):Ja ubezpieczałem bez przeglądu.

Jak chciałem tak zrobić to mi się nie zgodzili :)
19 grudnia 2016, 17:47
No nie wiem jak teraz, ale przez internet to sie nie da? Nikomu dowodu pokazywać nie musisz.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 grudnia 2016, 19:30
Nie trzeba mieć przeglądu żeby zapłacić OC.Mój garb nie miał 7 lat przeglądu a OC było opłacane przez poprzedniego właściciela no i później przeze mnie aż do końca remontu jak robiłem przegląd.Każda firma ubezpieczeniowa ubezpieczy ci wszystko abyś tylko zapłacił :evil:
19 grudnia 2016, 19:59
W myśl obowiązujących przepisów jeśli samochód ma 40 i więcej lat nie musi mieć ciągłości oc. Każdy inny samochód musi mieć. Ale możesz malucha zarejestrować na zabytek. Wtedy nie musisz opłacać oc na cały rok. Innej opcji nie ma żeby go trzymać i nie płacić oc. Zgodnie z przepisami nie musi mieć przeglądu zęby opłacić OC!!!!! Ale musisz opłacić oc w dniu zakupu bo fundusz gwarancyjny może się przyczepić nie tylko do poprzedniego właściciela ale i do Ciebie.
19 grudnia 2016, 23:04
Glowa napisał(a):W myśl obowiązujących przepisów jeśli samochód ma 40 i więcej lat nie musi mieć ciągłości oc. Każdy inny samochód musi mieć.

Czy mógłbyś podać ten przepis?
19 grudnia 2016, 23:07
Glowa napisał(a): Ale możesz malucha zarejestrować na zabytek. Wtedy nie musisz opłacać oc na cały rok. .
Wystarczy opnia od rzeczoznawcy z tego co wiem o "historycznym charakterze pojazdu"
motobar napisał(a):
Glowa napisał(a):W myśl obowiązujących przepisów jeśli samochód ma 40 i więcej lat nie musi mieć ciągłości oc. Każdy inny samochód musi mieć.

Czy mógłbyś podać ten przepis?

przewal sobie ten wątek

http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…ighlight=gwarancyjny

albo mion innych na naszym forum na ten temat :wink:

EDIT: sam wyłuskałem
Jarosław napisał(a):
pablo_ns napisał(a):Koledzy mam garbusa z 56 roku od dwóch lat w remoncie czy musze za niego płacić OC?

Nie musisz, samochód powyżej 40 lat jest pojazdem historycznym w rozumieniu "Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych,
Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i
Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjny"
Art. 2. 1.2) Określenia użyte w ustawie oznaczają:
(...)
11) pojazd historyczny – pojazd mechaniczny, o którym mowa w pkt 10, będący:

a) pojazdem zabytkowym w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym,

b)pojazdem mającym co najmniej 40 lat,

c)pojazdem mającym co najmniej 25 lat i który został uznany przez rzeczoznawcę samochodowego za pojazd unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;
Art. 23.
1. Posiadacz pojazdu mechanicznego jest obowiązany zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem posiadanego przez niego pojazdu.

(...)

2. Przepisy dotyczące obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych stosuje się także do posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, przed jego rejestracją oraz

do posiadacza lub kierującego pojazdem historycznym albo pojazdem wolnobieżnym, od chwili wprowadzenia tych pojazdów do ruchu.

Tak więc w twoim przypadku auta powyżej 40lat obowiązek OC pojawia się w momencie wprowadzenia auta do ruchu.

W praktyce:
Nie jedziesz autem historycznym - nie musisz mieć na nie OC.
Jedziesz autem historycznym - musisz mieć OC.

Cały tekst ustawy poniżej
http://dokumenty.rcl.gov.pl/D2013000039201.pdf
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy