Warsztat Pana Piotra Machulika w Gliwicach - ku przestrodze

9 sierpnia 2005, 14:25
dago napisał(a):(...)
Jak byłem tam kiedys na przeglądzie ten koleś gratisowo postanowił mi wyrównać ciśnienie w oponach - z przodu nabił mi do 2,5 ,z tyłu do 1,5 .....
Na pytanie czemu tak zrobił powiedział mi : tu cytat
- Panie,tam gdzie jest silnik zawsze musi być wiecej ...
To a propos tych co nie jarzą garba i nie powinni zalmować sie mechanika jednocześnie ........

:smt043 :smt043 :smt043 :smt046
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
9 sierpnia 2005, 21:44
Witam wszystkich! Na forum "O stronie" wrzuciłam temat o mapce z propozycją dla admina. Jeśli ktoś z was chce się przyłączyć - zapraszam. Oczywiście, jeśli taka mapka powstanie, to trzeba uwzględnić również informacje z postów w tym temacie. Pozdrawiam!
9 sierpnia 2005, 23:06
hmmm dago masz pewnie jakiś nieznany nikomu model garbusa z silnikiem z przodu!!:D albo sam coś dłubałeś i wsadziałeś silnik tam gdzie niepotrzeba;)
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
11 sierpnia 2005, 14:35
GarbatyMaciek napisał(a):hmmm dago masz pewnie jakiś nieznany nikomu model garbusa z silnikiem z przodu!!:D )
Tak - to taka krótka seria brazylijska - powstała jak brygadzista pozwolił monterom :smt033 :smt033 :smt033 przy robocie. Garby z tej serii noszą nazwe Escarabajo Zamota.
"My hovercraft is full of eels"
16 sierpnia 2005, 12:22
yrrak napisał(a):zaraz zaraz bo czegoś nie rozumiem ...
przecież garb ma silnik tak samo zbudowany jak miliony innych samochodów......ok jest to tzw.boxer ale są i tłoki i pierścienie i zawory i masa części jak w pozostałych . to w czym tu problem dla mechanika?

Blok z lekkich stopow. Polowki lubiace ruszac sie wzgledem siebie, wyrabiajace sie gniazda panewek, sprawiajace ze najczesciej nie wystarczy sama ich wymiana, a w wiekszosci "normalnych" silnikow - wystarczy. Zestaw naprawczy skladajacy sie z tlokow, pierscieni i cylindrow - zazwyczja cylindry sie szlifuje i wsadza nadwymiar. Brak uszczelek pod glowica - koniecznosc docierania. Glowice dwie. Zabawa ze sprawdzaniem stopnia sprezania.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 sierpnia 2005, 23:20dotyczy Gliwic
Gdzie ten warsztat? koło Tawerny? Trzeba eliminować gnoi to prawda. Ja mam takie doswiadczenie z Zabrza. UNIKAJCIE 2 Warsztatow. Szybka naprawa z Pawliczka "Panie!! ten bak do wypier******* a nie do naprawy" Potem zalatwilem bak i wsadziwszy bez sprawdzenia!! i skasowali!Nowy ciekł i nagle naprawili stary i dalo sie.Ale najlepsze ,pytam kiedy kase przywiezc, Dzis. A potem okazalo sie ze 2 dni musialem sie prosic no oddanie auta
. I 2 warsztat na Korfantego Profesjonal Alarm, gosc za "sprawdzenie inst.el . bierze 45 zl. Mi robili awaryjne od dupy strony i nie zrobili a skasowali. "

Polecam Auto Serwis na Wójtowskiej w Gliwicach. Czekasz na przyjęcie ale superreszta.
gg (kontakt usunięty) piszcie z Gliwic i okolic przede wsz.
21 sierpnia 2005, 15:51
Mówicie: robić samemu. OK, jak ktoś potrafi, ma czas i ogień w rękach. Czasem rzeczywiście dobrze mieć blisko kumpla-garbusiarza, który zrobi co nieco za "dziękuję". Ale ... większość z Was, to płeć brzydka. My, baby, mamy zdecydowanie gorzej. Gdziekolwiek się nie pokażemy, wszędzie chcą z nas zrobić idiotki. Tak pewnie było u Ciebie, free woman, i u Ciebie, Aniu. Ja nawet po olej do sklepu swobodnie nie moge wejśc, bo sie pytaja, czy ja na pewno to chcę. Od razu widać, że "baba, to się nie zna". I, bynajmniej, nie jest to uprzejmość czy chęć pomocy. To odgórne założenie: baba=LAIK. Mój lakiernik zrobił to samo, ale on to już nawet założył, że nie znam się na zegarku, kalendarzu i nie umiem dodawać :D
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
21 sierpnia 2005, 18:46
Dla mnie tez bylo dziwne, ze jak pojechalem do pewnego warsztatu garboweo we Wrocławiu na przeglad auta... to od tego momentu wszystko zaczelo sie w nim psuć...i po kupnie auta z 3 tys, przez kolejne 6 m-cy wladowalem w niego 2,5 tys... Teraz sie zastanawiam czy to Garb byl taki felerny, czy to moze Panowie mi ułatwili... :(
GG: (kontakt usunięty)
21 sierpnia 2005, 23:48
Boro, bardzo proszę, abyś podał namiary na ten warsztat, co do którego masz takie podejrzenia. Kolekcjonujemy, a potem opublikujemy. zapraszam na forum "O stronie" - wątek ampa dobrych i złych mechaników. Pozdrawiam.
Rycząca czterdziestka imieniem Matylda przechodzi łagodny lifting. Vivat kolejne młodości!
22 sierpnia 2005, 15:59
Ale ja nie wiem, czy to ich wina czy po prostu garb byl w takim stanie... W kazdym razie nie chce mowic, ze ten serwis to jest taki i śmaki, bo nie jestem pewien, a ZROBILI DOBRZE.

To Garbus-Serwis na Maslicach we Wrocławiu - no chyba, ze kots tez ma jakies sygnaly, ze cos tam nie tak. Sa bardzo sympatyczni, ale jak mowie za ustawienie silnika, zaworow, wymiana sprzegla, pompy hamulcowej, bebnow z przodu, cylinderkow z przodu i gaznika (uzywanego) + płyny, zaplacilem ponad 2000zl.
GG: (kontakt usunięty)
22 sierpnia 2005, 21:33
drogo, fakt. Dobrze wobec tego wpiszę ich na razie w rubryczce "neutral" i poproszę o wypowiedzi innych, którzy się być może zetknęli. Dzięki.
Rycząca czterdziestka imieniem Matylda przechodzi łagodny lifting. Vivat kolejne młodości!

← Kupię/Sprzedam