Czy warto przerejestrować na zabytek?

27 marca 2017, 20:33
Ciekaw jestem waszego zdania w tym temacie, ewentualne za i przeciw.
pozdr.
jabert
27 marca 2017, 20:39
Siemka

Ja mam zabytkowe blachy i tak ze swojego punktu widzenia:
Plusy, bezterminowy przegląd i nieobowiązkowe OC jeśli nie korzystam z dróg publicznych. Podobno łatwiej z odzyskaniem adekwatnej kwoty podczas wypadku/stłuczki, ale to już z google nie z doświadczenia :)

Minusy, większe zmiany warto/trzeba odnotować w papierach.(np. rozwaliłem silnik, zmieniłem teraz na inny, inne numery itp, warto zaktualizować papiery)... wiadomo jak to w kraju, warto mieć porządek w papierach w razie czego. Procedura rejestracji nieco droższa.

Tyle z mojego punktu widzenia, doświadczenia.
28 marca 2017, 12:20
jeszcze dodam inne
plusy:
+przewóz okazjonalny bez rejestrowania działalności i licencji na przewóz osób,
+prestiż :D
minusy:
- zgoda konserwatora zabytków w przypadku sprzedaży.
28 marca 2017, 14:11
Jesli chodzi o sprzedaz,to rejestrujac swojego garbusa dwa lata temu jako pojazd zabytkowy zadalem te pytanie Pani konserwator i otrzymalem odpowiedz : jezeli kwota sprzedazy nie przekracza 32 tys zlotych (jak dobrze pamietam)wlasciciel sprzedajacy pojazd zabytkowy nie musi posiadac zgody na sprzedaz,lecz musi zglosic zmiane miejsca postoju pojazdu,czyli poprostu sprzedaz pojazdu.Dotyczylo to takze sprzedazy poza granice kraju.Jesli sie myle,poniewaz niejestem teraz na bierzaco to poprawcie mnie.
vw 1200 1960r
vw 1200 Mexico 1981r
28 marca 2017, 15:18
Z tego co wiem to aby wyjechac autem zabytkowym za granice trzeba miec zgode konserwatora,
wiec wg mnie tym bardziej na sprzedaz poza granice kraju.
W kraju sprzedaz moze byc jak kolega wyzej pisze....
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
28 marca 2017, 17:19
Co do jeżdzenia poza granice, po UE można jeździć bez przeszkód.
28 marca 2017, 21:28
Z białych na żółte zawsze możesz - z żółtych powrotu nie ma a nigdy nie wiadomo jak zmienią się kiedyś przypisy w tym temacie i czy zaostrzenia nie będą bardziej dokuczliwe
1303s
30 marca 2017, 07:00
krisandrzej napisał(a):jeszcze dodam inne
plusy:
+prestiż :D
.

Jak patrze na te obrzyny, golfy i inne strucle to mam duze watpliwosci ;)
30 marca 2017, 07:28
Bakter napisał(a):Jak patrze na te obrzyny, golfy i inne strucle to mam duze watpliwosci ;)

Kiedys byl taki twor jak Uniwersytet Marksistowsko-Leninowski :)
Moze rozszerzyli dzialalnosc o kierunek rzeczoznawca samochodowy :):)
VW Typ 1 1300 '73
WSK M06-64
30 marca 2017, 10:00
Bakter napisał(a):
krisandrzej napisał(a):jeszcze dodam inne
plusy:
+prestiż :D
.

Jak patrze na te obrzyny, golfy i inne strucle to mam duze watpliwosci ;)


Dokładnie tak samo pomyślałem :D
VW 1300 1969
30 marca 2017, 11:20
gumis napisał(a):Z tego co wiem to aby wyjechac autem zabytkowym za granice trzeba miec zgode konserwatora,
wiec wg mnie tym bardziej na sprzedaz poza granice kraju.
W kraju sprzedaz moze byc jak kolega wyzej pisze....
jarameba napisał(a):Co do jeżdzenia poza granice, po UE można jeździć bez przeszkód.

Nie do końca się zgadzam, zgoda jest wymagana, ale tylko w przypadku aut powyżej 50 lat lub o znacznej (nie pamiętam ile) wartości.

Sam osobiście byłem dwa razy na Ukrainie, celnik pytała ile lat ma auto i jaka szacunkowa wartość, podawałem że poniżej 5 tys euro i że nie jest na sprzedaż ;-). Koledzy ze starszymi autami mieli pozwolenie.

W innym przypadku jechałem ze znajomym który ma Buica z 56 roku, tak nam jakoś wyszło że najszybsza trasa zahaczała 30km przez Słowację, nie chciał tak jechać bo mówił że nie ma zgody od konserwatora.

edit. to jest wszystko opisane
http://dziennikprzedsiebiorcy.pl/motoryzacja/…bytkowych-za-granice
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
30 marca 2017, 11:26
robertkosa napisał(a):........ a nigdy nie wiadomo jak zmienią się kiedyś przypisy w tym temacie i czy zaostrzenia nie będą bardziej dokuczliwe

I tego się obawiam, kolejne auto które robię tez będzie miało żółte tablice, choć bez problemu mógł bym na białe, (mam czarne tablice i dowód rej.)

Nie wiem czy ktoś w końcu nie wprowadzi zakazu jazdy aut starszych niż.?..., kosztownych przeróbek - bo ekologia, inny chorych podatków. A wpis do ewidencji zabytków, moim zdaniem ochroni mnie od takich debilnych przepisów.

Białe tablice tylko w przypadku auta na handel ;-)
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
30 marca 2017, 16:48
dziambel napisał(a):
gumis napisał(a):Z tego co wiem to aby wyjechac autem zabytkowym za granice trzeba miec zgode konserwatora,
wiec wg mnie tym bardziej na sprzedaz poza granice kraju.
W kraju sprzedaz moze byc jak kolega wyzej pisze....
jarameba napisał(a):Co do jeżdzenia poza granice, po UE można jeździć bez przeszkód.

Nie do końca się zgadzam, zgoda jest wymagana, ale tylko w przypadku aut powyżej 50 lat lub o znacznej (nie pamiętam ile) wartości.

Sam osobiście byłem dwa razy na Ukrainie, celnik pytała ile lat ma auto i jaka szacunkowa wartość, podawałem że poniżej 5 tys euro i że nie jest na sprzedaż ;-). Koledzy ze starszymi autami mieli pozwolenie.

W innym przypadku jechałem ze znajomym który ma Buica z 56 roku, tak nam jakoś wyszło że najszybsza trasa zahaczała 30km przez Słowację, nie chciał tak jechać bo mówił że nie ma zgody od konserwatora.

edit. to jest wszystko opisane
http://dziennikprzedsiebiorcy.pl/motoryzacja/…bytkowych-za-granice

Masz rację, trochę wprowadziłem w błąd. Mój się łapie na 'bez problemu' i takie było pierwsze skojarzenie...

Poniżej wkleję odpowiedź Pani z urzędu (dot. T2 z 79r.):
Witam!
Jeżeli chodzi o przepisy polskie to w Pana przypadku pański pojazd nie jest wpisany do rejestru zabytków i nie spełnia kryteriów kwotowo wiekowych wymaganych do uzyskania od konserwatora wojewódzkiego pozwolenia na wywóz za granicę. Do wydania pozwolenia zabytkowy środek transportu musi mieć więcej niż 50 lat i wartość rynkową wyższą niż 32 000 zł. ( na terenie UE) lub być wpisany do rejestru zabytków. Przy jakiejkolwiek kontroli granicznej musi pan mieć ze sobą ekspertyzę rzeczoznawcy samochodowego.

I drugi mail który dostałem dopytując więcej i więcej:
Witam!
Do rejestru zabytków wpisuje się dzieła sztuki i obiekty unikalne lub stosunkowo rzadkie, posiadające wartość historyczną, artystyczną i naukową. Pański pojazd został włączony na podstawie karty ewidencyjnej zabytku techniki tylko do ewidencji zabytków i nie jest wpisany do rejestru zabytków. w przypadku wyjazdu zagranice wystarczy okazanie ekspertyzy tudzież opinii rzeczoznawcy samochodowego, którą otrzymał Pan po oględzinach samochodu i której jeden z egzemplarzy powinien Pan posiadać.
4 kwietnia 2017, 21:09
Poza satysfakcją posiadania zabytkowego auta,właściciel nie musi się pojawiać na przeglądach technicznych.

– Kolejnym przywilejem jest możliwość czasowego zawieszenia ubezpieczenia OC, minimum na jeden miesiąc. Ubezpieczamy pojazd zabytkowy tylko na czas, w którym pojazd używamy. W pozostałym czasie auto może stać w garażu bez konieczności opłacania obowiązkowej polisy

Za to obowiązków jest sporo.

– Bez zgody konserwatora w zabytkowym pojeździe nie można wymienić żadnego głównego podzespołu – silnika , skrzyni biegów, mostu. Nie wolno też używać pojazdu zabytkowego w celach zarobkowych, na przykład wozić par młodych na śluby czy pracować na taksówce. Nie wolno też bez zgody konserwatora zmieniać barwy nadwozia. Fakt sprzedaży również musi zostać zgłoszony u konserwatora zabytków

Co najważniejsze, trzeba dbać o stan techniczny zabytku, nie wolno go niszczyć, przerabiać, np. montować instalacji gazowej, pojazd musi być zabezpieczony przed kradzieżą, uszkodzeniem.
prowadzenie ksiąg przychodów Pruszków
5 kwietnia 2017, 09:38
damemo napisał(a):– Kolejnym przywilejem jest możliwość czasowego zawieszenia ubezpieczenia OC, minimum na jeden miesiąc. Ubezpieczamy pojazd zabytkowy tylko na czas, w którym pojazd używamy. W pozostałym czasie auto może stać w garażu bez konieczności opłacania obowiązkowej polisy

Czyli tak samo jak w przypadku pojazdu, który skończył 40 lat ;)
VW 1300 1969

← Luźne dyskusje