pedał hamulca

11 maja 2017, 07:32
podepnę się pod temat
Mój problem polega na tym, że w czasie jazdy hamulce odeszły w zaświaty, pedał wpada do końca i nic się nie dzieje, ale odbija z powrotem. Pomyślałem, ze to regulacja więc podkręciłem przy bębnach i było pięknie przez 1km, hamował ślicznie i podczas jazdy to samo, bach i hamulca brak. Czy możecie podpowiedzieć jak to ogarnąć?
11 maja 2017, 08:45
Przepuszcza albo któryś cylinder albo pompa wg mnie. No albo coś masz źle złożone w bębnie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 maja 2017, 10:50
Łysy napisał(a):Przepuszcza albo któryś cylinder albo pompa wg mnie. No albo coś masz źle złożone w bębnie.

zacznę od zwalenia bębnów i tam popatrzę, płynu nigdzie nie ubywa w każdym razie
11 maja 2017, 11:27
Mi tez niby nie ubywalo a cylinderek był pacniety. Objaw identyczny, raz wpadł podał do podłogi,
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy