Co z nim nie tak?

24 kwietnia 2017, 21:44
Witam, właśnie dokonałem zakupu Garbuska z 1965r. Proszę o pomoc co nie pasuje do tego rocznika. Według mnie zamiast drewna powinny być metalowe elementy, kierownica z nowszego modelu jest. Proszę także o pomoc dlaczego przód i tył jest jakiś dziwny? patrząc po zdjęciach innych z tego rocznika nie mają takich "wcięć"

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Dziękuję za pomoc :)
24 kwietnia 2017, 22:57
sebus2010 napisał(a):Proszę także o pomoc dlaczego przód i tył jest jakiś dziwny? patrząc po zdjęciach innych z tego rocznika nie mają takich "wcięć"

Hmm a skąd my mamy wiedzieć czemu ktoś tak go powycinał? :wink: To nie jest fabryczne rozwiązanie w żadnym garbie.

Ogólnie ten egzemplarz wygląda wg mnie na rocznik modelowy '66 (co nie zmienia faktu ze może być z kalendarzowego '65).

Ale poza tym trudno powiedzieć "co jest nie tak". Bo w nim w zasadzie mało co jest "na tak". Wygląda jak przypadkowy zlepek części z różnych roczników okraszonych jakąś dziwaczną wizją stylistyczną.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 kwietnia 2017, 22:58
Zastanawia mnie na czym trzymają się mocowania tylnego zderzaka :D

On ma tyle części z nowszego modelu, że nie wiadomo czy w ogóle jest to buda dziadkowa... Jakie ma zamki w drzwiach? Jak wygląda numer na tunelu? Masz więcej zdjeć? Na ile Bezpieczników jest skrzynka?
VW 1300 1969
25 kwietnia 2017, 06:03
po listwach bocznych to wyglada na okolice '70 lat a z tyłu pewnie pan kombinował buggy
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
25 kwietnia 2017, 09:25
Klamki na zdjęciach widać. Nie są dziadkowe. Po co ludzie robią coś takiego?
26 kwietnia 2017, 16:41
Ale biedny garbus :( kto go tak skrzywdził
25 maja 2017, 14:04
Witam, przepraszam za dłuższą nieobecność.
Nr silnika 122143478
Nr podwozia 116181782
W dowodzie wpisane jako VOLKSWAGEN 1200
pojemność 1192

natomiast na klapie od silnika jest znaczek 1300

rok produkcji 1965, data pierwszej rejestracji 07.03.1973r

Ogólnie sprawa wygląda tak, że mimo opłakanego stanu chciałbym go przywrócić do stanu bliskiego oryginału.

I teraz pytanie czy powinienem szukać część do modelu 1966, czy jeszcze 1965 czy jeszcze coś innego?

Jeszcze raz przepraszam, że zaniedbałem swój własny temat
25 maja 2017, 14:39
No to masz niezły bigos :)
Robienie takich aut na oryginał to droga przez mękę. Nie mówiąc ile kasy trzeba mieć, żeby kupić wszystkie potrzebne części charakterystyczne np dla 65. No i czasu na ich szukanie. Może łatwiej było by go zrobić na 73 bo tych części teraz zawiera zdecydowanie naj więcej.
25 maja 2017, 14:41
tylko robić na 73 i dalej mieć namieszane, co innego w dowodzie co innego w rzeczywistości to bez sensu, lepiej dłużej robić a zrobić ;)
25 maja 2017, 14:50
Hmm. No można robić dłużej a zrobić. Ale w praktyce lepiej sprzedać i kupić oryginał i zrobić. Będzie krócej a lepiej i taniej :)
Tez się kiedyś naciąłem na ambitne przywracanie złomu.
25 maja 2017, 14:53
a jak go wyceniacie? silnik na chodzie, pali idealnie, podłoga pospawana przez poprzedniego właściciela, natomiast nie na oryginalnych reperaturkach lecz na zwykłych arkuszach blachy
25 maja 2017, 14:58
Sądzę, że takie auto i tak naprawiane blacharko jest warte nie wiele.
25 maja 2017, 15:43
hmm myślałem o takim rozwiązaniu:

I. NADWOZIE
1. Dokupić pas przedni + tylni
2. 4 szt błotników
3. zaspawać antenę, ewentualnie w pokrywie silnika usunąć napis 1300
4. kupić zderzaki od tego modelu
5. Pomalować całość w kolorze kremowym - ewentualnie wcześniej wypiaskować wszystko

Co do podłogi myślałem zostawić ze względu na fakt, że jest bardzo gruba blacha i jest to dosyć dobrze pospawane (minus duży za fakt że nie jest to oryginał)

II. SILNIK
Tutaj jedynie kwestie estetyczne, typu szkiełkowanie, chromowanie i malowanie proszkowe niektórych elementów, ze względu że silnik był podobno poddany kompleksowemu remontowi kilka lat temu, gdy właściciel jeszcze żył a chodzi naprawdę świetnie

III. Wnętrze
1. Wymiana kierownicy na oryginalną z tamtych lat
2. Fotele są wysokie więc pochodza pewnie od nowszego modelu, więc zakup nowych foteli + tapicerowanie


Myślę, że np te zderzaki uda mi się później sprzedać za jakąś symboliczną kwotę, tak samo fotele i kierownicę
25 maja 2017, 21:42
sebus2010 napisał(a):Nr silnika 122143478
Nr podwozia 116181782
W dowodzie wpisane jako VOLKSWAGEN 1200
pojemność 1192

natomiast na klapie od silnika jest znaczek 1300

rok produkcji 1965, data pierwszej rejestracji 07.03.1973r

Silnik to przemysłowiec, jakoś z 65 roku.
Numer podwozia z sierpnia 1965 czyli modelowo to już 66.


A po co chcesz zaspawywać dziury po znaczku 1300 jeśli to moze być faktycznie 1300 66 z mnóstwem pozmienianych części?

Fotele ta akurat mogą być z czegokolwiek... wrzuć wiecej zdjęć.
VW 1300 1969

← Pytania i problemy