Witam ja od 12 lat buduję kominki i potwierdzam że najlepszy kominek to zwykły bez płaszcza wodnego do palenia okazyjnego.Termokominek zaś sprawdza się w całoroczych domkach letniskowych .W domu zaś jest to żeczywiście kotłownia w salonie pozatym płaszcz wodny prędzej czy później będzie przeciekał a wymiana (rozbiurka) kominka i złożenie w wykończonym pokoju to spory bałagan.
Piec na ekogroszek.
W razie braku pradu zabezpieczasz sie kupujac akumulator I przetwornice. Srednio kwestia wielkosci akumulatora 4-6 h zasili pompe I sterowanie pieca. Wiem bo mam. W przeciagu 5 lat raz byla sytuacja gdzie wylaczyli prad a mieszkam na wsi.
Odnosnie popiolu. Codziennie z pieca po 24 h palenia wyciagam jakies 0,5-0,75 wiadra ocynkowanego nie Wiem ile litrow ma.
Sasiad palac w kominku drewnem jak ja wyciaga raptem dwie szufelki powierzchnia domu taka sama.
Odnosnie drewna. Moj piec pali wszystko doslownie aczkolwiek drewno musi polezec min dwa lata aby bylo suche inaczej nie daje temp I zakleja komin. W przypadku debiny min 5 bo gestosc inna I wydziela szkodliwe gazy. Przez ostatnie cztery lata nalupalem tyle drewna Co wiekszosc ludzi przez cale zycie. Dziekuje drewno tylko na roxpalke do palenia zasadniczego wole wegiel.
Odnosnie popiolu. Codziennie z pieca po 24 h palenia wyciagam jakies 0,5-0,75 wiadra ocynkowanego nie Wiem ile litrow ma.
Sasiad palac w kominku drewnem jak ja wyciaga raptem dwie szufelki powierzchnia domu taka sama.
Odnosnie drewna. Moj piec pali wszystko doslownie aczkolwiek drewno musi polezec min dwa lata aby bylo suche inaczej nie daje temp I zakleja komin. W przypadku debiny min 5 bo gestosc inna I wydziela szkodliwe gazy. Przez ostatnie cztery lata nalupalem tyle drewna Co wiekszosc ludzi przez cale zycie. Dziekuje drewno tylko na roxpalke do palenia zasadniczego wole wegiel.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
Mam Viadrusa u siebie. Nazywa adekwatna do kotla. Mozna sypac wiadrami spali ile wsypiesz
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
No to ja dorzucę 3 grosze.
Mój ojciec zajmuje się zakładaniem instalacji CO.
W pewnym momencie mieliśmy w domu kotłownię z 3 piecami,
1. Śmieciuch do wszystkiego, drewno, węgiel, śmieci. piec własnej roboty, wytrzymał ponad 20 lat.
2. Olejowy Buderus - głównie do podgrzewana wody
3. Na groszek do ogrzewania 3 piętrowej chałupy ok 300m2
na obecną chwilę został już tylko nr 2 i 3.
Sam w przyszłym roku będę musiał wybrać czym ogrzewać i mimo powszechności groszku myślę nad PELETEM ze względu na czystość, mimo wyższej ceny.
Brałem pod uwagę również ogrzewanie gazowe ale poległo w przedbiegach.
Mój ojciec zajmuje się zakładaniem instalacji CO.
W pewnym momencie mieliśmy w domu kotłownię z 3 piecami,
1. Śmieciuch do wszystkiego, drewno, węgiel, śmieci. piec własnej roboty, wytrzymał ponad 20 lat.
2. Olejowy Buderus - głównie do podgrzewana wody
3. Na groszek do ogrzewania 3 piętrowej chałupy ok 300m2
na obecną chwilę został już tylko nr 2 i 3.
Sam w przyszłym roku będę musiał wybrać czym ogrzewać i mimo powszechności groszku myślę nad PELETEM ze względu na czystość, mimo wyższej ceny.
Brałem pod uwagę również ogrzewanie gazowe ale poległo w przedbiegach.
Witam,
Każdy ma swoje doświadczenia odnośnie ogrzewania domu i tak być musi.
Akurat zajmuje się instalacją urządzeń grzewczych, więc jakieś tam doświadczenie w kwestii mam. Więc w temacie wyboru ogrzewania dla mamy, czyli osoby chcącej raczej mieć spokój to sprawa wygląda następująco:
1. tak jak koledzy pisali o ekogroszku jest to tanie , ale kłopotliwe; czyszczenie (wybieranie popiołu), składowanie paliwa, które najlepiej kupić od razu na całą zimę, aby piec miał takie same warunki pracy - wówczas nie trzeba regulować;
2. piec na pellet - lepsze rozwiązanie od ekogroszku, rozpala się sam wtedy kiedy jest żadanie pracy, czystsze paliwo=mniej popiołu, cena podobna jak za ekogroszek,
3. jeżeli jest np. w ulicy gaz ziemny, to dla mamy chyba najlepsze rozwiązanie pod warunkiem zakupu dobrej klasy kotła kondesacyjnego;
4. jeżeli nie ma gazu, a chemy żeby było bezobsługowo pompa ciepła na powietrz zewnętrzne, niestety najdroższy wariant, koszt eskploatacji jest taki sam jak przy piecu na ekogroszek ( w dużym uproszczeniu),
z moich doświadczeń największą grupę klientów montujących powietrzne ppompy ciepła są ludzie wymieniający piece na ekogroszek, często po 2,3 latach eksploatacji.
Zaznaczam, że nie posiadłem tajemnej wiedzy na ten temat.
W zależności od miejsca zamieszkania można coraz cześciej uzyskać dotację do zakupu Pompy ciepła.
Pozdrawiam
Każdy ma swoje doświadczenia odnośnie ogrzewania domu i tak być musi.
Akurat zajmuje się instalacją urządzeń grzewczych, więc jakieś tam doświadczenie w kwestii mam. Więc w temacie wyboru ogrzewania dla mamy, czyli osoby chcącej raczej mieć spokój to sprawa wygląda następująco:
1. tak jak koledzy pisali o ekogroszku jest to tanie , ale kłopotliwe; czyszczenie (wybieranie popiołu), składowanie paliwa, które najlepiej kupić od razu na całą zimę, aby piec miał takie same warunki pracy - wówczas nie trzeba regulować;
2. piec na pellet - lepsze rozwiązanie od ekogroszku, rozpala się sam wtedy kiedy jest żadanie pracy, czystsze paliwo=mniej popiołu, cena podobna jak za ekogroszek,
3. jeżeli jest np. w ulicy gaz ziemny, to dla mamy chyba najlepsze rozwiązanie pod warunkiem zakupu dobrej klasy kotła kondesacyjnego;
4. jeżeli nie ma gazu, a chemy żeby było bezobsługowo pompa ciepła na powietrz zewnętrzne, niestety najdroższy wariant, koszt eskploatacji jest taki sam jak przy piecu na ekogroszek ( w dużym uproszczeniu),
z moich doświadczeń największą grupę klientów montujących powietrzne ppompy ciepła są ludzie wymieniający piece na ekogroszek, często po 2,3 latach eksploatacji.
Zaznaczam, że nie posiadłem tajemnej wiedzy na ten temat.
W zależności od miejsca zamieszkania można coraz cześciej uzyskać dotację do zakupu Pompy ciepła.
Pozdrawiam
o właśnie! wczoraj dowiedziałem się o powietrznych pompach ciepła, temat ciekawy i coraz bardziej popularny ale sporo droższy :/
Ja użytkuje pompę powietrzną od 2010 roku. Super sprawa, koszt dzienny średnio ok 20 zł . Niestety ma sprawność do -7 stopni. Poniżej tej temp. włączają się grzałki i mamy ogrzewanie pradem. Przy minus 20 pompa chodziła cały dzień na grzałka i na dzień wyszło ponad 70 zł. Ja to rozwiązalem wpinajac w układ zwykły piec na węgiel i te 20 dni w roku po prostu palę w piecu. Jakby ktoś chciał jeszcze coś się dowiedziec to piszcie.
Mam piec na ekogroszek (Keller) w domu 350 m2, średnio na okres zimowy spalam 6 ton ekogroszku żeby w domu mieć temperaturę 22-23 stopnie (tak lubi moja lepsza połowa). Średnio raz do roku zerwie się zawleczka ślimaka, piec w sezonie grzewczym zasypuję 1 w tygodniu (około 8 worków 20 kg) i 1 w tygoniu czyszczę (około 1 taczki popiołu).
Latem nie palę w piecu mam pompę ciepła powietrzną sprawną od +15 stopni.
Latem nie palę w piecu mam pompę ciepła powietrzną sprawną od +15 stopni.
This is my rifle! This is my gun! This is for fighting, this is for fun!
Pompa " powietrzna " w naszym klimacie to bzdura kompletna. Wraz ze spadkiem temperatury na zewnątrz drastycznie spada sprawność, ze spadkiem do zera przy mrozach -czyli wtedy gdy najbardziej potrzebne to nie działa. Gdzie sens ?
Z wymiennikiem gruntowym to jeszcze ,choć drogie i kłopotliwe w budowie.
Z wymiennikiem gruntowym to jeszcze ,choć drogie i kłopotliwe w budowie.
Ja z doświadczenia wiem że pompa "Nie dziala" przez średnio 20 dno w roku. Wtedy układ podgrzewany jest przez grzałki, u mnie 8kW. Zużycie prądu jest drastyczne, ale jeżeli rozważamy budowę nowego domu, to odchodzi nam koszt kotłowni, pomieszczenia na opał, komina. Jak dostaniesz na to jeszcze dofinansowanie to warto rozważyć. Ja wybrałbym bym jeszcze raz pompę.
Pompy powietrzne bez problemu dają radę tylko trzeba ją odpowiednio dobrać.
Tak poza tym w Skandynawii jest zimniej niż u nas, a pomp powietrznych na budynkach cała masa.
pozdr
Tak poza tym w Skandynawii jest zimniej niż u nas, a pomp powietrznych na budynkach cała masa.
pozdr
wszystko wszedzie da rade jak oczywiscie odpowiednio sie wszystkie elementy dobierze 
mail: (kontakt usunięty)
Pompa ciepła działa na zasadzie " odwróconej" lodówki . W uproszczeniu "pompowany" czynnik oddaje ciepło wewnątrz domu , a oddając ciepło sam się ochładza. I musi gdzieś to ciepło pobrać - jak na zewnątrz temperatura niższa niż ma powracający czynnik to skąd to ciepło ma się wziąć ? i co tu pomoże jakiekolwiek dobieranie ?
wedlug mnie sama pompa nie wystarczy wtedy... potrzebne jeszcze jest cos co wlasnie bedzie dzialac kiedy nie bedzie mogla pompa ciepla 
mail: (kontakt usunięty)