Jaki silnik włożyć do Bulika?

13 czerwca 2017, 01:19
Witam wszystkich. Doradzili mi na innym forum zeby tu sie zgłosić o poradę. Posiadam T1 Pick-up sprowadzony z brazyli. Jest to mój pierwsźy projekt z T1. Interesuje mnie jaki silnik benzynowy moge włożyć do niego. Chodzi o to zeby auto zachować z zewnątrz w formie oryginalnej, a sinikowo i zawieszeniowo sprowadzić do współczesności(jazda po autostradzie 100-120km/h bez męczenia) z góry dziękuje za wszelkie porady i pozdrawiam!
13 czerwca 2017, 02:14
100-120 na trasie bulikiem? To silnik VW zrobiony na 1776..1914 bez żadnych drogich ekscesów* + przeróbka zawieszenia na IRS i skrzynia AT.

*) tzn. oryginalne wszystko + cylindry 90,5..94mm + rozwierty pod to + wałek ~w110 ze szklankami etc + dwa podwójne gaźniki 40 z kolektorami i osprzętem + jakiś wydech 4 w 1. Zostają seryjne popychacze, klawiatury, zawory etc. Takich silników masz opisane kilka na tym forum.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2017, 02:19
Łysy napisał(a):100-120 na trasie bulikiem? To silnik VW zrobiony na 1776..1914 bez żadnych ekscesów + przeróbka zawieszenia na IRS i skrzynia AT.
chodzi o to zeby auto użytkować normalnie. A silnik od golfa 3 ? 1.8 albo 2.0 co o tym myslisz?
13 czerwca 2017, 03:04
Myślę, ze nie po to wydałeś kupę kasy żeby obniżać wartość swojego samochodu silnikiem od golfa. Tym bardziej ze 1.8 czy 2.0 od golfa nie ma za bardzo uzasadnienia ekonomicznego. Pomysł z gamy nie najlepszych.

SWAPuje sie a i owszem, wtedy kiedy ma to jakiś sens. Swap ma sens tam gdzie kończą sie możliwości rasowania boksera vw lub przestaje mieć to uzasadnienie ekonomiczne.

Co rozumiesz przez "normalną eksploatację" ? Bo jak jazde 120 na trasie to wystarczy spokojnie to co napisałem wyżej. Ja jeździe 100-120 na seryjnym 1600 z kilkoma peryferyjnymi modyfikacjami, ale garbusem, myślę ze bul potrzebował by jednak nieco więcej.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2017, 03:16
Tak masz racje. Tylko to auto do projektu ze bedzie jeździło pare tysięcy kilometrow rocznie. Akurat spalanie nie gra roli. Ma sie nie psuć i jezdzic. Mieszka obecenie w bardzo górzystym rejonie auto ma dojeżdżać do domu. A sugestia golfem 3. Z tego względu ze juz mam T3 1.9 diesla 90km wlasnie od golfa z podłączeniem pod kompa itd. Zmieniłem skrzynie na dłuższa chodzi świetnie. Ale co do T1 jestem zielony.
13 czerwca 2017, 11:24
Buniek T1 napisał(a): A sugestia golfem 3. Z tego względu ze juz mam T3 1.9 diesla 90km wlasnie od golfa z podłączeniem pod kompa itd. Zmieniłem skrzynie na dłuższa chodzi świetnie. Ale co do T1 jestem zielony.

Bulik ma skrzynie z garbusa, wiec napisałem o najdłuższej garbusowej i przeróbce tylnego zawieszenia, zeby sie lepiej prowadził. Popularna modyfikacja, mało inwazyjna.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2017, 12:42
Dziękuje bardzo chłopaki. To teraz skąd wziasc taki silnik który mozna rozwiercic do do pojemności 2.2 skrzynie juz wiadomo z garba? I jakie to sa koszta ? No i czy jak wrzucę quada na pakę to zanim pojadę pod ostra górkę na autostradzie;) Ja do mniechaniki sie nie nadaje. Ale mam kolegę któremu prawdopodonie bedzie wiedział o co chodzi ;) Dodam ze teraz jest 1.5 44konie to z tym nie poszaleje chyba
13 czerwca 2017, 13:48
SILNIK T1 FAT PERFORMANCE MOTOR 2276CC jeśli to jest to to chyba moge zapomnieć 65tysi zł 😩 Łysy bedzie sie trzeba twojej rady posłuchać. A orientujesz sie ile mocy wyciągnę po takiej przeróbce ? Bo jak mniej niz 85 koni to naprawdę w moim przypadku to nie ma sensu. Miałem 75 koni w T3 i porażka była.
13 czerwca 2017, 17:34
-t3 wazy więcej i stawia większy opór.

-To co proponuje będzie miało ok 90km.

-Kolega "co cos tam będzie wiedział" zupełnie nie nadaje się do składania podrasowanego silnika.

-Żeby mieć 2276 nie trzeba go zamawiać w FAT performance, można w Polsce. Są ludzie którzy się tym zajmują.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2017, 18:06
A wiesz kto złoży mi taki silnik? I ile to bedzie kosztowało ze skrzynia?
13 czerwca 2017, 18:10
Taki silnik złożysz u kazdego mechanika zajmującego się silnikami garBusowymi. Skrzynia AT* to koszt ok 1000-1500zł plus przeróbka zawieszenia na IRS.

*) aczkolwiek nie wiem czy do busa nie celował bym w krótszą. Trzeba by pogadać z ludzmi którzy mają z tym doczynienia w praktyce. Pojedz sobie np. na garbojame spotkasz duzo praktyków.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2017, 19:18
Dziękuje bardzo. Dużo mi podpowiedziałeś.
13 czerwca 2017, 21:52
Taki silnik jak w linku to może mieć i pod 200 koni. To jest w tak lekkim samochodzie potwór.

Tak jak mówią koledzy, silniki z Golfa to się wsadzało, ale w latach 90tych, jak Buliki były warte grosze, a Polska była biednym krajem. Teraz to bez sensu, obniża wartość samochodu, nie ma stylu, a do tego koszta swapa są niemałe, więc nie ma co ich ponosić na wsadzanie słabego i nieciekawego silnika.

Co do przeróbek zawieszenia to myślę że lekkie obniżenie przodu (jest wielka moda na przesadne "zglebianie", ale to absolutnie nie jeździ) plus skrzynia na suchych półosiach z tyłu. Ten przód, żeby poprawić, a nie pogorszych prowadzenie to będzie wyzwanie. Ja nie mam w tym doświadczenia, a większość ludzi którzy to robili chwalą swoje przeróbki nie zachowując - łagodnie mówiąc - obiektywizmu. Pamiętaj jednak że to Bulik, on nie będzie się prowadził jak T3. To nie oznacza że nie będzie fajny, ale jednak kilka generacji rozwoju przeskoczyć Ci będzie trudno.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie