1303 - wymiana łożysk kół i amortyzatorów

5 marca 2018, 16:03
A ok... łożyska już w aucie. Nie kupowałem z nr, kupiłem "do 1303" i tyle. Zestaw z simmeringiem.
5 marca 2018, 19:47
p.s.
kolumny w aucie wszystko w aucie ale zauważyłem jedną rzecz. Puka stuka przy tym jak bujam autem. Z jednej strony bardziej, z drugiej niemal w cale.
Na początku myślałem, że to luz na czopie ale okazało się po bliższej inspekcji, że to amortyzator w kolumnie.
Teraz pytańsko - WHY?!
Amortyzator wyjmując go miał pierścień na szczycie pod nakrętką z tworzywa. Ten sam wsadziłem razem z nowym amortyzatorem. Nic więcej.
Mam wrażenie, że luz powstaje przy kilku ruchach tłoka po rozbujaniu auta...

Tak, jakby amortyzator był za krótki do kolumny i po kilku ruchach pierścień podchodził pod nakrętkę w górę...
5 marca 2018, 23:02
3 śruby na dole.

Na sworzniu nie ma luzu. Na pewno jest w kolumnie.
7 marca 2018, 06:38
To może masz krótkie amortyzatory , takie pasujące do obu rodzajów kolumn . Mam u siebie takie i w komplecie były takie plastikowe wkładki do kolumny niwelujące różnice długości.
7 marca 2018, 20:09
:? no nie wiem.... raczej nic tam nie było... wkładki masz na myśli pierścienie czy jeszcze coś? Pierścienie naokoło górnej krawędzi były w starych amortyzatorach, nowe tego nie miały ale wsadziłem tam stare.
I tak mniej więcej mam to co na obrazku:
https://www.beetle.cz/en/obchod/naprava-rizen…ovani-pr-13023-73-a/
Echhhh... nic, coś pofunguję jeszcze może w weekend, nakrętkę odkręcę na zamontowanej kolumnie, najwyżej będę próbował coś wymyślić.

Mam wrażenie, że nakrętka albo nie dochodzi i nie "trzyma" amortyzatora góra-dół wystarczająco przez co on podchodzi lekko do góry 3-5mm, luzuje się na dole w zwężeniu kolumny i puka. Szarpiąc za koło jest wyczuwalny luz.
Sprawę załatwię może jakąś podkładką od góry pod nakrętkę.

Szkoda, że w żadnej super książce nie ma przekroju kolumny.... być może jest tam jakaś podkładka lub coś innego co załatwiło by sprawę.
7 marca 2018, 21:48
Miałem taki e wkładki do kolumn . To takie walce z poliamidu wkładane na dno kolumny aby krótszy amortyzator miał się na czym opierać .
Szkoda że przed montażem nie sprawdziłeś głębokości obu kolumn i nie porównałeś z amortyzatorami . Może w jednej masz taką wkładke a z drugiej wypadła?
7 marca 2018, 22:52
np. Amortyzatory monroe są od dołu "podparte" takim przyspawanym prętem coś ok 4cm. Fabryczne się na dole zwężają aby wejść w przewężenie kolumny. Jak u Ciebie wyglądały amortyzatory? Miały tę samą średnice po całości? Czy były na dole przewężone?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 marca 2018, 09:38
Amortyzatory u mnie nowe wyglądały jak stare, miały przewężenie i kiedy skręciłem je "na stole" wydawało się wszystko OK.
Dopiero na aucie, kiedy zacząłem szarpać budą, żeby posłuchać i wyczuć luzy na kołach zauważyłem to zjawisko.
Właśnie dziś zabieram się za obniżanie tyłu i pewnie wrócę do zawieszenia z przodu. Zobaczymy.
11 marca 2018, 20:48
No i dziś w garażu owocnie :)
Na początek dla jasności sprawy zrobiłem kilka fotek kolumny i amortyzatora:

Amortyzator stary: (nowy jest taki sam)

Kolumna ze sprężyną i z nakrętką - taką mam. Po piaskowaniu i malowaniu.


A tu jeszcze efekt ciekawy obniżenia. Przód -5cm na sprężynach nowych, tył na początek o 2 zęby - przesadziłem, potem o 1 ząb i jest super.

15 kwietnia 2018, 09:02
Dobrze wygląda :) Pozbyłeś się stukania ?

Jakie amortyzatory i sprężyny kupowałeś ? Przymierzam się do zmian w swoim.
15 kwietnia 2018, 10:14
No to jak masz wszystko na stole to możesz sprawdzić jak amortyzator leży w kolumnie . Czy ma luzy po długości czy szerokości . Może być że w górnej części leży jak należy a dół się kiwa i puka o kolumnę.

← Pytania i problemy