Garb po rocznym postoju.
Tarcze lekko pomaranczowe ale bez wzerow.
Na przeglad pojechalem, lekko sie zagrzaly az pachnialo i powierzchnia zaczela blyszczec.
Mysle ze sie zwyczajnie dotarly
Diagnosta stwierdzil ze sa OK...
Wrocilem ok, bylo.
Dzis sytuacja mocniejszego hamowania i znowu nie odbily
Felgi sa az cieple, ale tylko przednie.
Tyl jest OK.
Jak doraznie cos zrobic by wrocic do domu ?
- czy to efekt zapowietrzenia i poluzowac odpowietrznik ?
- poluzowac nieco trzpien hamulca ten za pedaliera ?
Jest i opcja ze zlapala ruda gdzies w zaciskach i nie obejdzie sie bez rozbiorki i ogledzin.
Licze na to ze jak ostygna to moze cos pusci.
Tarcze lekko pomaranczowe ale bez wzerow.
Na przeglad pojechalem, lekko sie zagrzaly az pachnialo i powierzchnia zaczela blyszczec.
Mysle ze sie zwyczajnie dotarly
Diagnosta stwierdzil ze sa OK...
Wrocilem ok, bylo.
Dzis sytuacja mocniejszego hamowania i znowu nie odbily
Felgi sa az cieple, ale tylko przednie.
Tyl jest OK.
Jak doraznie cos zrobic by wrocic do domu ?
- czy to efekt zapowietrzenia i poluzowac odpowietrznik ?
- poluzowac nieco trzpien hamulca ten za pedaliera ?
Jest i opcja ze zlapala ruda gdzies w zaciskach i nie obejdzie sie bez rozbiorki i ogledzin.
Licze na to ze jak ostygna to moze cos pusci.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
.