Witajcie. Na zeszłoroczne Święta Mikołaj był w końcu łaskawy i przyniósł coś więcej niż kolejną parę skarpetek. Do garażu zawitał garbus model 1302s z 72 roku. Po emocjach związanych z zakupem nastał czas jego remontu. Niestety garbus nie miał szczęścia do poprzednich właścicieli i będzie trochę roboty przy nim. Był naprawiany dość nieumiejętnie i niechlujnie. Można znaleźć szpachlę, piankę montażową. Wraz z rozbiórką zapewne coś jeszcze się znajdzie. Klapa silnika jest również nie od niego.
Jak to mówią przygodę czas zacząć
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Jak to mówią przygodę czas zacząć
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się