Gorący alternator i skoki napięcia

12 sierpnia 2020, 22:20
Witam. Potrzebuję pomocy, walczę z tematem już kilka dni i nie mogę znaleźć przyczyny... Posiadam 1303 i oryginalnie zamontowany alternator z wbudowanym regulatorem. Auto stało kilka lat okresowo przepalne, dlatego nie wiem czy ten problem wystąpił teraz czy był wcześniej. Po przejechaniu kilku kilometrów nie dało dotknac się alternatora. Zmierzyłem ładowanie (14,3,5,11 V). Wyciaglem alternator. Okazało się że spalone są 3 diody - wymieniłem cały ukald prostowniczy, nic to nie dało. Następnie zakupiłem nowy regulator i podobnie żadnej poprawy. Zawiozłem alternator w częściach do elektryka. Stojan. Wirnik, regulator w porządku.Nastepnie złożyłem go i dałem do sprawdzenia w całości. Na stole alternator jest sprawny. Założyłem do auta i dalej to samo🤣. Podmieniłem regulator z drugiegio Garbusa - to samo. W końcu zmieniłem cały alternator - to samo skoki napięcia. Nie pomogło mieszanie regulatorami😀, ani podpięcie dodatkowej masy do obudowy. Oblachowanie było malowane i ktoś opisywał problem braku masy na forum. Kilka lat temu założone nowe przewody o odpowiedniej grubości alternator-- rozrusznik i do bezpiecznika. Założony również dodatkowy bezpiecznik pod kanapa(sprawny). Dwukrotnie spaliło bezpiecznik od elektrozaworu i auto zgasło. Po za tym nie widzę żadnych "podejrzanych" przewodów. Mierzylem 3 miernikami, podmieniałem akumulatory. D+ do kontolki B + (odizolowany) do aku. Proszę o jakieś rady.....
13 sierpnia 2020, 16:22
Męczę się już z tym jakiś czas i nie poradziłem sobie. Przed remontem było ok po remoncie problem. Mam prądnicę sprawdzona na stole miernczym ładowanie ok. Nowy regulator napięcia wszystkie masy oczyszczone i ładowanie skacze z 14.4 na 12.6 A nawet co podobno jest niemożliwe 5 V lub 8 V. 🙂 Walczę nadal może do czegoś dojdę.😉
13 sierpnia 2020, 20:52
marcin123usa napisał(a):Witam. Potrzebuję pomocy, walczę z tematem już kilka dni i nie mogę znaleźć przyczyny... Posiadam 1303 i oryginalnie zamontowany alternator z wbudowanym regulatorem. Auto stało kilka lat okresowo przepalne, dlatego nie wiem czy ten problem wystąpił teraz czy był wcześniej. Po przejechaniu kilku kilometrów nie dało dotknac się alternatora. Zmierzyłem ładowanie (14,3,5,11 V). Wyciaglem alternator. Okazało się że spalone są 3 diody - wymieniłem cały ukald prostowniczy, nic to nie dało. Następnie zakupiłem nowy regulator i podobnie żadnej poprawy. Zawiozłem alternator w częściach do elektryka. Stojan. Wirnik, regulator w porządku.Nastepnie złożyłem go i dałem do sprawdzenia w całości. Na stole alternator jest sprawny. Założyłem do auta i dalej to samo🤣. Podmieniłem regulator z drugiegio Garbusa - to samo. W końcu zmieniłem cały alternator - to samo skoki napięcia. Nie pomogło mieszanie regulatorami😀, ani podpięcie dodatkowej masy do obudowy. Oblachowanie było malowane i ktoś opisywał problem braku masy na forum. Kilka lat temu założone nowe przewody o odpowiedniej grubości alternator-- rozrusznik i do bezpiecznika. Założony również dodatkowy bezpiecznik pod kanapa(sprawny). Dwukrotnie spaliło bezpiecznik od elektrozaworu i auto zgasło. Po za tym nie widzę żadnych "podejrzanych" przewodów. Mierzylem 3 miernikami, podmieniałem akumulatory. D+ do kontolki B + (odizolowany) do aku. Proszę o jakieś rady.....

Nie używałbym auta dopóki nie rozwiążesz problemu. Pożar bardzo prawdopodobny. Trochę chaotyczny ten opis, ale wszystko wygląda na chwilowe zwarcia, których możesz miernikiem nie uchwycić. Zacząłbym od fizycznego sprawdzenia przewodu zasilającego rozrusznik i oględzin izolatora rozrusznika. Alternator reaguje na chwilowe spadki napięcia , które spowodowane są znacznym prądem zwarciowym.
13 sierpnia 2020, 23:29
electrician auta nie używam odkąd zauważyłem problem to oczywiste, dzięki za radę.
14 sierpnia 2020, 16:32
też jestem zdania że musisz przejrzeć całą wiązkę obwody ładowania az do zapłonu/ kontrolki na liczniku.
Poza tym postaraj się usunac wszystkie niepotrzebne kable które wisza , sa poucinane , nie wiadomo od czego.
U mnie Gazownik nie chciał zacząć instalować LPG dopóki nie zrobię porządku z kablami. Myślałem że poprzednik zostawił po sobie tylko jakieś przewody od głośników czy po alarmie.
Suma sumarum wyjąłem z garba całą reklamówke kabli które zwisały , większości to poucinane "plusy" pod dywanikami, pod kanapą , za schowkiem itp.
od tamtej pory nie miałem żadnych zagadek elektrycznych w garbie.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
15 sierpnia 2020, 11:03
zacznij od tego ze garb odpali na 1 bezpieczniku gdzie jest zasilanie cewki.
Odepnij pozostale bezpieczniki, lub podlacz miernik na stale i badaj czy jest zmiana po odlaczeniu ktoregos z nich, moze jakis odbior robi zwarcie.
Jesli nie, to przed tablica masz samowolke.
Bo nawet to jest przed stacyjka (awaryjne, swiatla dlugie-blind, posotojowe) idzie przez tablicee.

1 kabel masz do rozrusznika, lepiej go przejrzyj, powinien miec przelotke gumowa jak opuszcza wnetrze kolo aku, pod spodem moze ocierac o cos.

Zarowka w liczniku jest wymagana do startu ladowania, czy potem jest potrzebna...hmm nie wiem, mozesz podmienic.

W silniku masz tylko kilka rzeczy na ten 1 bezpiecznik
- spirale grzania (rozkrec, zobacz czy sie nie rozpadla z czasu, bywa ze peka ten bakelit i latwo o zwarcie)
- elektrozawor, przy tych akcjach napieiowych nic tam nie pyka ?
- wyjscie na swiatla wsteczne, przejrzyj wiazke, tez jest przelotka i bliskosc innych ruchomych.
- no i cewka zaplonowa, masz zapasowa, podmien.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
17 sierpnia 2020, 14:44
Scotty zapomniałem dodać, że patent z wyjeciem bezpieczników też stosowałem - bez skutku. Cewke podmieniłem, miałem sprawna i sprawdzoną. Kable do rozrusznika i alternatora są nowe. Podmieniłem też elektrozawór i odpiąłem zasilanie od ssania. Dzięki za rady.... szukam problemu dalej.
17 sierpnia 2020, 15:57
Zrob w takim razie uklad tylko dla testu, pomin calkowicie czesc przednia osprzetu.
Odepnij ten gruby czerwony przewod z tablicy.
Oczywiscie musisz wowczas recznie podac plusa na cewke i przez zarowke na DF.
Sprawdz czy wtedy sa wahniecia.
Jestes pewny ze nie ma nic dodatkowego zamontowanego ?
NIe masz walnietego aku / celi ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
17 sierpnia 2020, 18:36
Ok sprawdzę też tak, akumulator podmieniałem.
20 sierpnia 2020, 20:10
Przydałyby się Tobie cęgi DC, taki miernik prądu , mierzy bez wpinania się w obwód. Tradycyjny miernik możesz spalić przy ponadzakresowych prądach. Diody na pewno wlutowałeś odpowiednie?
21 sierpnia 2020, 19:36
Wymieniłem cały układ prostowniczy na nowy. Po wymianie alternatora już wiem że problem jest w instalacji, nie w alternatorze.
21 sierpnia 2020, 20:45
zweryfikuj szczegolnie te przewody co przez sciane przechodza.
Lub zostaw tylko zasilanie cewki i aparat zaplnowy.
Eliminuj, inaczej sie nie da.
Jak masz rozwiazany trojnik laczacy "grube" plusy ?

Stacyjka nie podaje plusa na bendix ? to spore obciazenie.

Jesli to wystepuje czesto lub stale to szybko znajdziesz.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
29 sierpnia 2020, 10:37
Udało Ci się usunąć problem?
Sprawdziłeś co działo się z cewką elektrozaworu , że bezpiecznik dwukrotnie spalił się ?
Informuj o efektach prac.
31 sierpnia 2020, 14:18
Spojrz na schemat
https://www.thesamba.com/vw/archives/info/wiring/bug_72.jpg

albo nawet taki, wg mnie lepszy
https://www.thesamba.com/vw/archives/info/wiring/bug_std_super_72.jpg

Co ciekawe cewka nie idzie przez bezpiecznik

Który bezpiecznik się pali ?
Chyba ze przerabiales cos po swojemu
Auto gasnie po przepaleniu ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
31 sierpnia 2020, 17:55
Podepne się do tematu akumulatora .... Jakiś czas temu w okolicy akumulatora zaczął mi się pojawiać bialy nalot ... Od czego ?
1303s

← Pytania i problemy