Kupię silnik 1300

12 listopada 2005, 18:58
Wyobraźcie sobie, że Tofik miała wrócić ("NA BANK!!!!!!!") siedem dni temu. I co? NIC!

Widziałam go dzisiaj. Facet włożył silnik i ... został mu jeden kabelek (wyobrażacie sobie????) i teraz Tof nie chce odpalić. Kręci, ale nic więcej. Już nie mam sił...

Dodam jeszcze, że gośc dostał już 800 zł "zaliczki", a wyjmując silnik uszkodził przewód paliwowy i wylał z mojego baku 10 litrów paliwka... POMOCY!!!!!!!!!!!
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
12 listopada 2005, 19:47
Właśnie tego się bałem... :( teraz pozostaje Ci tylko czekać Madzik :(
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
12 listopada 2005, 20:22
:) No to poczekałam i ... mój Magik (niech go gęś kopnie!), zadzwonił z wiadomością, że mogę zabrać autko. Trochę inaczej brzmi, muszę się przyzwyczaić... W przyszły weekend wybieram sie do Poznania, więc zrobie z 600 km, wtedy stwierdzę czy wszystko dobrze.

Aaaa... ogólny koszt to 1250 zł (wymienił pierścienie, uszczelnił, poczyścił i .. nie wiem więcej, bo facet nie był trzeźwy jak samochód zabierałam)...
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
12 listopada 2005, 20:28
to szczerze Ci powiem że zgarnął ogromny majątek za to.... bo pierścienie to tylko półśrodek do remontu

koszt pierścieni to jakieś 250zł zestaw uszczelek do 1,3 to jakieś 50 zł więc koszty mamy 300 zł ale za robociznę 950zł to ostre przegiecie
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
14 listopada 2005, 08:31
950 zł za robote którą na upartego dobry fachowiec wykona w 1-2 dni to naprawde sporo......tak mysle
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 listopada 2005, 12:58
Możemy tylko mieć nadzieję ze dobrze to zmontował i dobrze ustawił bo Madzika i Tofika czeka daleka droga jutro
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
14 listopada 2005, 14:20
Nie chce Cię dołować,ale zmiana samych pierścieni to nawet nie półśrodek,a wywalanie kasy w błoto,ale to nie kasa Twego mechanika w końcu.Jak skręcał silnik na kacu lub po pijanemu,to tez różnie mogło wyjść.generalnie-nie ma mowy o porządnym remoncie.Obyś pojeśdziła jak najdłużej,ale następnym razem poszukaj tańszego/lub droższego/,a jednoczesnieuczciwego i solidnego mechanika,który nie idzie ,,na skróty".smutne,ale prawdziwe.Pozdrwawiam!

← Pytania i problemy