Wyobraźcie sobie, że Tofik miała wrócić ("NA BANK!!!!!!!") siedem dni temu. I co? NIC!
Widziałam go dzisiaj. Facet włożył silnik i ... został mu jeden kabelek (wyobrażacie sobie????) i teraz Tof nie chce odpalić. Kręci, ale nic więcej. Już nie mam sił...
Dodam jeszcze, że gośc dostał już 800 zł "zaliczki", a wyjmując silnik uszkodził przewód paliwowy i wylał z mojego baku 10 litrów paliwka... POMOCY!!!!!!!!!!!
Widziałam go dzisiaj. Facet włożył silnik i ... został mu jeden kabelek (wyobrażacie sobie????) i teraz Tof nie chce odpalić. Kręci, ale nic więcej. Już nie mam sił...
Dodam jeszcze, że gośc dostał już 800 zł "zaliczki", a wyjmując silnik uszkodził przewód paliwowy i wylał z mojego baku 10 litrów paliwka... POMOCY!!!!!!!!!!!
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)