Przejechałem 10 000 km na swoim 1776 !!!!!!

6 listopada 2005, 20:44
a) gratulacje
b) tak, jestesmy ciekawi, prosimy, podziel sie
:)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 listopada 2005, 22:46
jakie osągi?? z mocno "buczącymi" autkami mozna sie brac??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2005, 19:47
Silnik eksploatowany w wiekszości w mieście ,spalanie 10l w mieście i w trasie może dziwne ale tak jest (nie żałuję paliwa i mam cięzką nogę :lol: Zuzycie oleju troche wzrosło ok 0,2-0,4l na 1000km .Trochę puszcza dymek jak się zapala zimny silnik ale jak robiłem głowice to doradził mi fachura zeby nie zakładać simeringów to będzie lepsze smarowanie. Luz nie wzrósł jest taki sam jak po pierwszej godzinie pracy .Przyspieszenie ok 10s do setki .Teraz po dotarciu stawia mniejszy opór jak się pusci gaz tj mniej hamuje,na początku bylo strasznie albo przyśpieszanie albo hamowanie zero stanu posredniego.Po roku jezdzenia mogę powiedzieć że taki silnik to minimum mocy jaką powinien mieć samochód w dzisiejszych czasach .Trochę na trasie mam za krótką skrzynie bo od 1,2 .Na kadronie w ogóle się nie grzał nawet w zimę był nie dogrzany po montażu single puszki zaczął sie grzać bo przekrój rur w kadronie wynosil 38 a teraz mam 35 ale jest dużo ciszej.Generalnie chetnie bym założył większy silnik o wiekszej mocy ok 180 KM bo mi juz jej brakuje :-D i to nie jest kokieteria .Zachecam wszystkich bogatszych właścicieli garbusów
7 listopada 2005, 23:56
a zalozyles w koncu te tarcze nawiercane,ktore w csp widziales?jak zakladales gazniki to nowe czy uzywki?
8 listopada 2005, 00:29
Jakich simeringow w glowicy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 listopada 2005, 18:08
Są uszczelnienia na zaworach zbierające olej przy prowadnicach zaworowych .Jesli chodzi o tarcze hamulcowe to narazie jezdze na zwykłych bębnach z przodu i z tyłu .A gażniki były od Crisa i po założeniu nic nie robiłem oprócz kosmetycznej regulacji .Przydał by sie tylko lepszy aparat zapłonowy bo ten 009 to chodzi jak chce
9 listopada 2005, 11:08
Renifer napisał(a):
rebel napisał(a):Polecam Mallory z wkładką.

jezdzisz juz tym swoim smokiem ?? (czyt. 1914)

Tez jestem ciekwy, bo chyba już się doczekałeś końca budowy silnika? :wink: :D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 listopada 2005, 01:04
Silnik jest już w samochodzie. Czeka go jeszcze trochę kosmetyki, typu podpięcie paliwa, elektryki itd. Ale najbardziej się obawiam, że nie zdołam go dotrzeć w tym przed atakiem zimy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
10 listopada 2005, 07:54
rebel napisał(a):Silnik jest już w samochodzie. Czeka go jeszcze trochę kosmetyki, typu podpięcie paliwa, elektryki itd. Ale najbardziej się obawiam, że nie zdołam go dotrzeć w tym przed atakiem zimy.

trzymam kciuki, żeby sie jednak udało :smt023
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
11 listopada 2005, 09:03
rebel napisał(a):Ale najbardziej się obawiam, że nie zdołam go dotrzeć w tym przed atakiem zimy.

no w sumioe to pewnnie ze 3000 tysiace km potrzeba na dotarcie przy benzynie :? .
jacke napisał(a):Generalnie chetnie bym założył większy silnik o wiekszej mocy ok 180 KM bo mi juz jej brakuje

Nic nadzwyczajnego ze chcesz cos mocniejszego. :-D Przyzwyczajenie robi swoje i mocy bedzie ciagle brakowac :twisted: . Jednak 180 KM to na miasto troche moze byc duzo przy garbie ktory jest bardzo lekki :)
www.kaferklub.com
11 listopada 2005, 13:49
Renifer napisał(a): Jednak 180 KM to na miasto troche moze byc duzo przy garbie ktory jest bardzo lekki :)

A tam troche duzo:)
Gadalismy o tym ostatnio.
Po roku te 180 juz bedzie tez czyms zwyklym. Pewnie ze bedzie starsznie szybki ale nie przesadzajmy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Rasowanie