Kolektor dolotowy

21 listopada 2005, 20:50
Na początek pytanie:

W kolektorze dolotowym górna rurka doprowadza mieszankę do głowic, a dolna prowadzi ciepłe powietrze podgrzewające kolektor (tak?) :roll: (przynajmniej powinna)...

Problem jest taki, że chwile po uruchomieniu silnika kolektor dolotowy jest cały oszroniony.Z tego co wiem,to potem do mieszanki paliwowo powietrznej w kolektorze dostaje się woda i ona z paliwem dostaje się do głowic, przez co spalana mieszanka jest słabsza(na moja logikę, jeśli jestem w błędzie to niech mnie ktoś poprawi) -> chyba wzrasta spalanie -> na pewno garb gaśnie.
I tu może byc przyczyna ciągłego gaśnięcia mojego Garba( a nie jak wczesniej myślałem w gaźniku,zapłonie czy zaworach)Dodam tylko, że latem problemu z gasnięciem nie ma, bo nie ma takiej wilgoci.

Po sprawdzeniu dwóch cieńszych rurek od dolotu zauważyłem, że niby wszystko jest ok.powietrze z głowic wylatuje ciepłe, więc jest ok.Wygląda na to, że kolektor ( 2 mniejsze rurki z niego )może gdzieś być zapchany,to pierwsze co mi przyszło do głowy.

Druga sprawa, to jeśli to nie one, to co może byc przyczyną szronu, na dolocie? :smt017
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 listopada 2005, 21:42
Qcyk napisał(a):W kolektorze dolotowym górna rurka doprowadza mieszankę do głowic, a dolna prowadzi ciepłe powietrze podgrzewające kolektor (tak?) :roll: (przynajmniej powinna)...

Tak

Ale co do szronu to bardzo dziwne :roll: Jakim cudem??
Wg praw fizyki - zgodnie z zasadą pV/T = const, to jedynym sposobem aby obniżyć temperaturę byłoby znaczne obniżenie ciśnienia, zakładając, że objętość się nie zmienia (nie wiem czy jest to słuszne założenie w tym przypadku).
Idąc dalej tym tropem.... czy to możliwe - aby tłoki wytwarzały za duże podciśnienie?? (sądzę, że wysokie podciśnienie mogłoby doprowadzić do znacznego obniżenia temperatury)

Zaznaczam, że powyższy wywód jest czystą teorią.... :oops:

A nie masz instalacji gazowej??
21 listopada 2005, 21:49
to przy rozprezaniu spada temperatura
ja mam cos bardzo podobnego,tylko ze u mnie to nie jest szron tylko jakies biale tluste(??) cos.a do gasniecia garba przy zlej pogodzie juz sie przyzwyczailem,bo co by nie robic on zawsze swoje.trzeba sie tylko nauczyc hamowac lewa stopa;)
21 listopada 2005, 21:55
RaV napisał(a):
Qcyk napisał(a):W kolektorze dolotowym górna rurka doprowadza mieszankę do głowic, a dolna prowadzi ciepłe powietrze podgrzewające kolektor (tak?) :roll: (przynajmniej powinna)...

Tak

Ale co do szronu to bardzo dziwne :roll: Jakim cudem??
Wg praw fizyki - zgodnie z zasadą pV/T = const, to jedynym sposobem aby obniżyć temperaturę byłoby znaczne obniżenie ciśnienia, zakładając, że objętość się nie zmienia (nie wiem czy jest to słuszne założenie w tym przypadku).
Idąc dalej tym tropem.... czy to możliwe - aby tłoki wytwarzały za duże podciśnienie?? (sądzę, że wysokie podciśnienie mogłoby doprowadzić do znacznego obniżenia temperatury)

Zaznaczam, że powyższy wywód jest czystą teorią.... :oops:

A nie masz instalacji gazowej??

gazu nie mam.Kiedyś Kuba Myśluk mi to tłumaczył jak to było z tym szronem, nawet o ile dobrze pamietam, to w kolektorze może powstać lód :shock:

Czy to może miec związek ze zbyt wysokim( jak dla mnie) stopniem spręzania o którym pisałem we wcześniejszym poście?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 listopada 2005, 22:13
Karo napisał(a):
matys napisał(a):trzeba sie tylko nauczyc hamowac lewa stopa;)
albo naciskac gaz prawa pieta ;)
przepraszam za zejscie z tematu glownego :)

Z tym się zgadzam - już praktykowałem i pomaga :wink: a do tego ciągle dodawac gazu podczas stania w korku :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 listopada 2005, 22:13
W kolektorze moze powstadz lod, to normalka. A juz zwlaszzcza w tak dlugim jak ma Garbus. Nie do konca zrozumialem czy to podgrzewanie Ci dziala czy nie. Tzn rurki od podgrzewania robia sie gorace czy nie? Bo one potrafia sie przytkac i wtedy jest bida.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 listopada 2005, 22:27
qubek napisał(a):W kolektorze moze powstadz lod, to normalka. A juz zwlaszzcza w tak dlugim jak ma Garbus. Nie do konca zrozumialem czy to podgrzewanie Ci dziala czy nie. Tzn rurki od podgrzewania robia sie gorace czy nie? Bo one potrafia sie przytkac i wtedy jest bida.

właśnie próbuje to ustalić.dziś zdążyłem tylko je na tyle poluzowac, żeby sprawdzić, czy od głowic leci cieple powietrze - leci, więc 1 myśl jest taka że rurki się prztkały.żeby miec 100% pewności to musze chyba zdjąc kolektor, tyle, ze nie dałem dziś rady.

myślę tez, czy to może być coś innego.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 listopada 2005, 22:29
Myslalem zebys po prostu sprawdzil na rozgrzanym samochodzie czy sa gorace na calej dlugosci. Jak tak to znaczy ze ok.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 listopada 2005, 19:42
Witam! Widzę, że nie jestem osamotniony. U mnie rurka z ciepłym powietrzem z prawej strony silnika (patrząc od tyłu samochodu) gorąca, a lewej ledwo ciepła. Skutek: 17 km jazdy rano do pracy i 17 km powrót wieczorem do domu w trybie gaz/hamulec. Tragedia. Jak tak dalej pójdzie to się załamię. A tak w ogóle to da się zdjąć kolektor dolotowy bez wyjmowania silnika? czy realne jest przeczyszczenie tej rurki ogrzewającej?
22 listopada 2005, 21:47
Zdjąc się da, tyle, że wcześniej trzeba zdjąć alternator, bo inaczej go nie wyjmiesz.
Ja miałem sprawdzić swój dolot, czy się nagrzewa -problem jest taki, że samochód nie pochodzi dłużej jak 10-15 sekund - nie mam za ciepłego garażu.musze przeprowadzić garba, do garażu ojca, postoi przez noc, zagrzeje się to i może dłużej pochodzi, przynajmniej na tyle, żeby można było sprawdzić koletor.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 listopada 2005, 09:28
A jaki jest sposób na usunięcie nagaru z rurki podgrzewającej kolektor dolotowy? Ja mam odkręcony i widać że jest w niej sporo czarnego syfu zalegającego w środku i mocno zawężającego jej przekrój. A w sytuacji gdy jest już zapchana to jest jakaś rada na jej udrożnienie?

← Pytania i problemy