Czy warto zmienic skrzynie?

22 listopada 2005, 19:50
Witam :)

Niedlugo zmieniam silnik z 1.2 na 1.6, ale za to bede mial skrzynie biegow od 1.2 czy mam tez zmienic skrzynie od 1.6?? Bo jakbym zostawil skrzynie to bede mial wtedy krotkie biegi, czy sie oplaca zmienic skrzynie by pasowal do 1.6? czy cos trzeba zrobic czy dorobic?? :?

Ja niestety sie nie znam zbyt dobrze :oops: :?

Pozdrawiam!!

a! jeszcze jedno...troche sie zdziwilem....Mis z Wawy wlasnie mi sprzedaje silnik 1.6 i podobno wyciaga 170 czy nawet wiecej.. :shock: ..czy to prawda??? Bo wiem ze w ksiazce pisze ze wyciaga max...145km/h...wiec cos tutaj nie pasuje, prawda??
22 listopada 2005, 20:17
to zależy do czego potrzebujesz samochód...
Ja bym wolał krótsze przełożenia, bo się wtedy auto szybciej zbiera.
Kosztem Vmax oczywiście, ale tak naprawde to nie ma gdzie wykorzystać tej prędkości, a ja i tak w trasę jade ze 3 razy w roku, to mogę się przemęczyć te 120-130km/h przelotowej. Za to w ruchu miejskim jest extra odejście :)

a co do tego 170 to może ma bardzo małe kółka z przodu i mu licznik zawyża :D
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
22 listopada 2005, 21:47
Ja mam 1303s z silnikiem 1.6 a licznik mam tylko do 160.... 170 to troche duuuuuzo na garba o ile silnik jest seryjny.. Chyba ze predkosc byla mierzona np radarem policyjnym, albo jechal z gorki z wieeeelkim zaglem na dachu ;) :-D ;-)

pozdrawiam
22 listopada 2005, 22:25
Staffu napisał(a):Mam taki sam układ niedawno zmieniłem silnik z 1.2 na 1.6 zostawiłem krótką skrzynie i jeżdzi sie super


mhm...to super! nie bede musial kupic druga skrzynie, zostawie jaka mam! Ale inni mi doradzili zebym zmienil, bo wtedy mniej pali do 30-40% Czy maja racje??
rebel napisał(a):a co do tego 170 to może ma bardzo małe kółka z przodu i mu licznik zawyża :D

rebel...nie wiem czy mnie pamietasz? a jak tam twoj garbi, nadal masz silnik 1.6 pojedynczym kolektorem??
rebel napisał(a):to zależy do czego potrzebujesz samochód...


Rebel....nadal jestem garbusiarzem!! i to prawdziwym! zawsze garbus pozostanie w sercu i nie pozwalam by to sie zmienilo :-D
23 listopada 2005, 00:32
Pewnie, Zadra, że cię pamietam :) Ciebie i twojego garba :D

co do silnika, to obecnie buduje się coś nieco wiekszego...

a w kwsti twematu "do czego Ci samochód" to mi chodziło raczej o sposób wykorzystania. Ja nastawiam się raczej na sprawy sprintopodobne niż na trase i wysokie prędkości, bo garb własnie w sprincie jest dobry, a w trasie zawsze znajdzie się szybszy. A w kwesti spalania.. no cóż... gabus to garbus i wychodzę z założenia, ze tu nic nie wywalcze, zwłaszcza, ze raczej chodzi o to że ma rozsądnie się zbierać a tu trudno o kompromis.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 listopada 2005, 01:00
rebel napisał(a):a w kwsti twematu "do czego Ci samochód" to mi chodziło raczej o sposób wykorzystania. Ja nastawiam się raczej na sprawy sprintopodobne niż na trase i wysokie prędkości, bo garb własnie w sprincie jest dobry, a w trasie zawsze znajdzie się szybszy. A w kwesti spalania.. no cóż... gabus to garbus i wychodzę z założenia, ze tu nic nie wywalcze, zwłaszcza, ze raczej chodzi o to że ma rozsądnie się zbierać a tu trudno o kompromis.

no i wlasnie o to mi chodzi! w garbusie jest wazne dla mnie MOC! :-D

niemoge sie doczekac jak mi zmienia silnik juz w tym tyg. zmieniaja mi silnik, a pozniej podwojne GAZNIKI !!! :twisted: :lol: :D :-D

Fajne zycie z garbusami! 8)
23 listopada 2005, 06:41
zadra007 napisał(a): Ale inni mi doradzili zebym zmienil, bo wtedy mniej pali do 30-40% Czy maja racje??

Niemozliwe
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 listopada 2005, 10:53
qubek napisał(a):
zadra007 napisał(a): Ale inni mi doradzili zebym zmienil, bo wtedy mniej pali do 30-40% Czy maja racje??

Niemozliwe

Też mi sie niewydaje, prawde mówiąc nie doszedłem jeszcze ile on mi pali tak naprawde , ale niestety mam niekończące sie kłopoty z gażnikiem, a teraz garbi zapadł w sen także dokładnie to sie dowiem na wiosne, ale najprawdopodobniej go zagazuje i już .
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
23 listopada 2005, 13:39
ja wiem czy narazie opłaca sie gazowac....cena gazu (u mnie w miescie na orlenie) 2.22 a benzyny 95 3.89, do tego trzeba zauwarzyc ze na gazie pali 20% wiecej, ale w zasadzie po nowym roku benzynka idzie znów w góre wiec pewnie sie bedzie opłacać, a no i gaz ma jeszcze jeden plus-jak zakładasz sobie (albo juz masz) dwa gazniki nie muszą byc koniecznie najlepsze bo ich stan i tak nie ma zadnego wpływu na jazde na lpg
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 listopada 2005, 14:08
No ja gażnik mam jeden w dodatku rozklekotany :? a w cenie nowego gażnika moge założyć gaz ,a co by sie nie działo gaz itak zawsze będzie tańszy od benzyny, i o gażnik sie martwic wtedy nie musze.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
23 listopada 2005, 15:00
oczywiście masz racje, jak jest gazik to gaźnik moze byc z zasadzie taki aby tylko jako tako chodzić, a reszte załatwia juz instalacja gazowa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
23 listopada 2005, 19:04
qubek napisał(a):
zadra007 napisał(a): Ale inni mi doradzili zebym zmienil, bo wtedy mniej pali do 30-40% Czy maja racje??

Niemozliwe

Hmm, wydaje mi się że będzie mniej palił, ale raczej nie aż o tyle. Prędkość np. 125 km/h na krótkiej skrzyni osiągnie się przy 4000obr/min, natomiast przy długiej będzie to 3000obr/min (teoretycznie). Czyli nie trzeba będzie tyle deptać pedału gazu żeby uzyskać tą samą prędkość.
sex, bug and rock'n'roll
23 listopada 2005, 20:12
Tak, ale silnik moze miec za maly moment zeby przy danych obrotach radzic sobie z dana predkoscia, przez to pracowac pod nadmiernym obciazeniem, a na dodatek zmuszac kierowce do redukcji i wciskania gazu. Wszystko zalezy, skrzynia nie moze byc ani za dluga, ani za krotka, nie mozna powiedziec ze jak bedzie dluzsza to spalanie spadnie. Nie wiadomo ktora jest blizsza optimum.
Ale tak czy siak roznice nie beda tak wielkie.
Dodatkowo do tego dochodzi fakt ze poza roznymi przelozeniami glownymi byly tez rozne czworki, co daje sporo kombinacji i miesza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 listopada 2005, 08:54
no to własnie teraz jest pytanie. czy ja w swoim przyszłym silniku powinienem 1.2 skrzynie wsadzić czy 1.6 długą (obie mam więc wybór jest) :)
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy