dlaczego mi szyba tak parują?

12 grudnia 2005, 20:54
oj nie lekkie czasy,
poszukam,popytam,obadam....dzięki za pomoc
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 grudnia 2005, 09:52
U mnie parują najbardziej tylna szyba i boczne- okazało się że mam zasłonięte tapicerką wloty powietrza z tyłu przy szybie :shock: . Jutro tnę tapicerkę.
14 grudnia 2005, 11:18
mam tak samo .ale czy to co da???
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 grudnia 2005, 11:58
yrrak napisał(a):mam tak samo .ale czy to co da???
Jechałem wczoraj wieczorkiem meksem teścia-on ma te otwory odsłonięte i tył cały jest czyściutki :o przy 2 osobach chuchających.
14 grudnia 2005, 12:28
no rzeczywiści jakaś dodatkowa cyrkulacja powietrza jest..cholerka też mam zasłonięte tapicerką
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 grudnia 2005, 12:36
A jestes pewien ze masz te wloty? Duza czesc Garbow ma tylko kratki na zewnatrz, nie sluzace zopelnie do niczego, bo nie ma zadnych otworow w blasze pod nimi. Tak ze mozesz skonczyc z porznieta tapicerka i tyle
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 grudnia 2005, 12:57
yrrak napisał(a):no rzeczywiści jakaś dodatkowa cyrkulacja powietrza jest..cholerka też mam zasłonięte tapicerką
otwory idą do komory silnika - powietrze jest zasysane, więc chyba dobrze wyciąga zimne, wilgotne poowietrze :) .
14 grudnia 2005, 13:26
Na pewno? Ja mam 1200 bez zadnych otworow, ale z tego co wiem te kratki w slupkach maja bezposrednie polaczenie z kabina i tyle.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 grudnia 2005, 14:40
Ja tez nie i jakos tez problem z parowaniem byl mniejszy niz w innych Garbach mimo calkowitego braku ogrzewania. Moze to zasluga skapej podsufitki 1200?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 grudnia 2005, 14:43
no własnie ...
qubek dobrze mówi jest to bezpośrednie połączone z zewnętrzem...nic do silnika nie idzie..
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 grudnia 2005, 15:19
podobno pomaga wysmarowanie szyb kartoflem :D , ale to taki zasłyszany staropolski sposób :D , nie testowałem wiec nie polecam :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 grudnia 2005, 15:36
Łysy masz rację ale nie do końca, posmarowanie szyby kartoflem ale od zewnątrz żeby spływała woda( to wtedy gdy nie masz już wycieraczek)..bo ci w drodzę padły,czego nie życzę... :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 grudnia 2005, 16:12
to z kartoflem to właśnie było staro motocyklowe :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy