Czy ktos jezdzi szybko, czy wolno, to jedna sprawa. Ale jak sie jedzie z 5 osobami to nie wiem jak "bezpiecznie jezdzacy" czlowiek moze tak szalec. Tak zaladowany samochod zawsze bedzie prowadzil sie zle, zopelnie inaczej niz z samym kierowca czy jednym pasazerem. Juz nie wspominajac ze dla Lanosa to jest podwojnie prawda. Sorry za krytykowanie zmarlego kolegi z wygodnego krzeselka przed kompem, ale sam przyznasz ze to dziwne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
.