Jesli chris podjal bys sie tego byloby super!!! A dalbys rade? Masz tyle czasu? No i trzeba sie dogadac co do ceny. Trzeba to przeliczc na ilosc osoob, ksera ( ew. skany ) i rozpatrzyc. Ale tak jak qubek pisze to robota na miesiace. Napewno nie potrwa to tydzien czy dwa. Z tym trzeba sie liczyc. Ja sam studiooje m.in. filologie angielska

, mam znajomych tlumaczy i tlumaczy przysieglych. Jezyk techniczny oczywiscie jest specyficzny ale tlumacz przysiegly napewno by sobie poradzil. Poza tym nie moze odmoowic.Problem w tym ze przysiegly ma odpowiednie ceny... Oczywiscie najlepiej byloby gdyby przetlumaczyl to ktos kto zna sie na garbusach. Skoro Qubek ma rekomendacje Chrisa a twierdzi ze nierealne wiec nie wiem czy sie podejmie ... ( co? ) Ja od poczatku myslalem o jakims tlumaczu.
Jesli chodzi o aprobacje Autora ksiazki to rzeczywiscie przydalaby sie!
Chris wlasnie moze napisalbys jakas ksiazke... Ja sie pisze na taka!!!
Jesli chcemy cos zdzialac to trzeba zrobic osobny temat na zbieranie ludzi, dobrze go zareklamowac zeby zglosilo sie jak najwiecej ludzi i zlozyc jakas propozycje np Chrisowi ( jesli oczywiscie sie zgodzisz

).
Ile ta ksiazka ma stron? Ma ja ktos?
pozdrawiam