Ciekawostki z allegro

14 marca 2008, 09:15
gino napisał(a):
tomko napisał(a):Gino, lepiej się wytłumacz na grupie, bo już Cię nieźle tam pojechali.
nie mam na to wplywu...sam siebie nie bede oceniac..samochod sprzedalem , bo takie bylo zalozenie od poczatku..a ze sqr.. go wywiozl.... :twisted:
GIno - TY tak się dałes podejść???Az mi sie nie chce wierzyć.
A że koles chuj, to oczywiste.
14 marca 2008, 09:16
Właśnie przyszedłem do pracy, odpaliłem kompa i i i czytam o tym wszystkim popijając kawkę i zrobiło Mi sie przykro, bardzo przykro. Zważywszy na fakt , jak duzo czasu i serca poświęcił Gino na zdobycie tego UNIKAT'u , jest Mi jeszcze bardziej przykro. Nie z winy Gino, ale z zachłanności ludzkiej, użyję tych słów, Polska utraciła kolejny skarb kultury. Sama świadomość bytu tego autka w garnicach Naszego kraju, autka którego ilość sztuk na świecie jest ograniczona do kilku sztuk, napawała wielu fanatyków garbowych i nie tylko, olbrzymią dumą i radością. Teraz czegoś brakuje ...... pustka.
MagnusMM
14 marca 2008, 09:19
stach napisał(a):
gino napisał(a):
tomko napisał(a):Gino, lepiej się wytłumacz na grupie, bo już Cię nieźle tam pojechali.
nie mam na to wplywu...sam siebie nie bede oceniac..samochod sprzedalem , bo takie bylo zalozenie od poczatku..a ze sqr.. go wywiozl.... :twisted:
GIno - TY tak się dałes podejść???Az mi sie nie chce wierzyć.
A że koles xxx, to oczywiste.
mi tez :? ...ale koles dzwonil do mnie przez ostatnie dwa tyg...ciagle o cos pytal, o jakies szczegoly ... chcial przyjechac tydzien wczesniej..ale, ja akurat jechalem do czech...to prawie plakal..ze juz niemoze sie doczekac kiedy przyjedzie kupic...znam sie na ludziach..ale..chyba juz nie..

kiedys przyjechal gosciu kupic , i powiedzial ze chce wywiezc do NL ..sprawa z przed roku..zreszta, pewnie znana przez pare osob...
goscia wzialem do samochodu i...odwiozlem na dworzec...wrocil pociagiem nie bulikiem..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 09:27
gino napisał(a):
stach napisał(a):
gino napisał(a):
tomko napisał(a):Gino, lepiej się wytłumacz na grupie, bo już Cię nieźle tam pojechali.
nie mam na to wplywu...sam siebie nie bede oceniac..samochod sprzedalem , bo takie bylo zalozenie od poczatku..a ze sqr.. go wywiozl.... :twisted:
GIno - TY tak się dałes podejść???Az mi sie nie chce wierzyć.
A że koles xxx, to oczywiste.
mi tez :? ...ale koles dzwonil do mnie przez ostatnie dwa tyg...ciagle o cos pytal, o jakies szczegoly ... chcial przyjechac tydzien wczesniej..ale, ja akurat jechalem do czech...to prawie plakal..ze juz niemoze sie doczekac kiedy przyjedzie kupic...
To już szczyt sk.....stwa :evil:
Nieznośna lekkość butów
14 marca 2008, 09:31
EHH...zawsze moiwlem ze ten bulik bardziej by mi sie podobal, jak by byl czyjs..a nie moj...pprawde mowiac oprocz stanu i wersji, widzialem w nim same wady...dlatego po trasie do krakowa..odrazu stwierdzilem ze to nie autko dla mnie..stad natychmiastowa decyzja o sprzedazy...ale, liczylem ze bede go widywal na zlotach.. :evil:
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 10:01
rozmawialem tel ze znajomym policjantem.

NIE ZOSTAL DOKONANY AKT SPRZEDAZY ZA GRANICA...
wiec..
nie moga nikogo scigac...
same moje podejrzenia/a nawet link do NIE ZAKONCZONEJ aukcji/ nie jest dowodem PRZESTEPSTWA...
KROTKO MOWIAC...NIE MOGA SCIGAC KOGOS..KTO..POJECHAL NA WYCIECZKE DO ANGLII..BO...przeciez moze zaraz wrocic... ;-/

co innego gdy akt sprzedazy sie dokona..
wtedy cala machina prawna rusza,tyle POLICJA...
ale, dostalem tez podpowwiedz, ze konserwator zabytkow, moze MONITOROWAC co dzieje sie z tym samochodem,
i moze nie dopuscic do transakcji , lub DAC NA NIA ZGODE

:shock:
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 10:09
;););) może zbiera na... skaner... ;););););););) nie mogłem się
powstrzymać... ;););););););););););););)

P.S. Mario - teraz Twoja kolej... ;)

Odechciewa się czytać tych przepełnionych miłością i emotami komentarzy. :roll:


[/quote]
14 marca 2008, 10:11
Konserwator zabytkow moze tez dac/nie dac zgody na wywiezienie pojazdu za granice. Na razie pojazd zostal (byc moze) wywieziony bez pytania go o ta zgode. I to juz moze byc podstawa do zgloszenia. Nie wierze w to, ale bardzo mozliwe ze moze np zarzadac od wlasciciela powrotu, czy czegos w tym guscie.
Pamietacie ta glosna sprawe tego przedwojennego BMW ktore zostalo internowane przez konserwatora w Otrebusach. W sensie - przekazal Otrebusom na przechowanie, odbierajac je na granicy. Sprawa byla smierdzaca, wlasciciel twierdzil ze to nie bylo BMW z Polski tylko on je tu remontowal i nie wiem jak sie skonczyla, ale to pokazuje ze mozna.
Teoretyzujac tylko, niestety
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 10:16
qubek napisał(a):Konserwator zabytkow moze tez dac/nie dac zgody na wywiezienie pojazdu za granice. Na razie pojazd zostal (byc moze) wywieziony bez pytania go o ta zgode. I to juz moze byc podstawa do zgloszenia. Nie wierze w to, ale bardzo mozliwe ze moze np zarzadac od wlasciciela powrotu, czy czegos w tym guscie.
Pamietacie ta glosna sprawe tego przedwojennego BMW ktore zostalo internowane przez konserwatora w Otrebusach. W sensie - przekazal Otrebusom na przechowanie, odbierajac je na granicy. Sprawa byla smierdzaca, wlasciciel twierdzil ze to nie bylo BMW z Polski tylko on je tu remontowal i nie wiem jak sie skonczyla, ale to pokazuje ze mozna.
Teoretyzujac tylko, niestety
dokladnie...
tylko, wtedy sytuacja byla o tyle latwiejsza, ze byly granice..i..autko nie zdarzylo wyjechac...
na pewno nie odpuszcze..i probowac bede...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 10:29
dzieki za podpowiedzi ktore mi dajecie na /nie lubie tego slowa/ priw..

jedna jest w/g mnie bardzo istatna...
podatek dochodowy..
autko sprzedalem 7.03.08...czyli tydzien temu....
a chca je sprzedac przed uplywem pol roku za ponad dwu-krotnie wiecej niz zaplacili/w umowie jest faktyczna kwota sprzedazy/ wiec..mozna tez powiadomic US , ze taka transakcja zostala dokonana..i czy sprzedacy zglosil DOCHOD do OPODATKOWANIA...od roznicy w cenie z zakupu i sprzedazy..
a podatku od tego byloby kilka tysiecy...
przypuszczam, ze, aby uniknac PODATKU DOCHODOWEGO OD TRANSAKCJI , moga podrobic umowe, i wpisac wyzsza kwote zakupu, aby nie byl wykazany duzy zarobek......a..to kolejne przestepstwo...

generalnie, nigdy nie bylem konfidentem, i nikogo nie podpier...
ale..ta sytuacja w moim mniemaniu JEST WYJATKOWA...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 10:41
gino napisał(a):dzieki za podpowiedzi ktore mi dajecie na /nie lubie tego slowa/ priw..

jedna jest w/g mnie bardzo istatna...
podatek dochodowy..
autko sprzedalem 7.03.08...czyli tydzien temu....
a chca je sprzedac przed uplywem pol roku za ponad dwu-krotnie wiecej niz zaplacili/w umowie jest faktyczna kwota sprzedazy/ wiec..mozna tez powiadomic US , ze taka transakcja zostala dokonana..i czy sprzedacy zglosil DOCHOD do OPODATKOWANIA...od roznicy w cenie z zakupu i sprzedazy..
a podatku od tego byloby kilka tysiecy...
przypuszczam, ze, aby uniknac PODATKU DOCHODOWEGO OD TRANSAKCJI , moga podrobic umowe, i wpisac wyzsza kwote zakupu, aby nie byl wykazany duzy zarobek......a..to kolejne przestepstwo...
O czym Ty mowisz - jesli pokaza umowe sprzedazy Bula za granice to sami udowodnia ze sprzedali zabytek - autodonos
gino napisał(a):generalnie, nigdy nie bylem konfidentem, i nikogo nie podpier...
ale..ta sytuacja w moim mniemaniu JEST WYJATKOWA...
A jakbys zadzwonil na policje bo zobaczyles ze ktos obrabia sasiada to tez bys to nazwal podpier... i konfidenctwem?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 10:51
qubek napisał(a):
gino napisał(a):dzieki za podpowiedzi ktore mi dajecie na /nie lubie tego slowa/ priw..

jedna jest w/g mnie bardzo istatna...
podatek dochodowy..
autko sprzedalem 7.03.08...czyli tydzien temu....
a chca je sprzedac przed uplywem pol roku za ponad dwu-krotnie wiecej niz zaplacili/w umowie jest faktyczna kwota sprzedazy/ wiec..mozna tez powiadomic US , ze taka transakcja zostala dokonana..i czy sprzedacy zglosil DOCHOD do OPODATKOWANIA...od roznicy w cenie z zakupu i sprzedazy..
a podatku od tego byloby kilka tysiecy...
przypuszczam, ze, aby uniknac PODATKU DOCHODOWEGO OD TRANSAKCJI , moga podrobic umowe, i wpisac wyzsza kwote zakupu, aby nie byl wykazany duzy zarobek......a..to kolejne przestepstwo...
O czym Ty mowisz - jesli pokaza umowe sprzedazy Bula za granice to sami udowodnia ze sprzedali zabytek - autodonos
gino napisał(a):generalnie, nigdy nie bylem konfidentem, i nikogo nie podpier...
ale..ta sytuacja w moim mniemaniu JEST WYJATKOWA...
A jakbys zadzwonil na policje bo zobaczyles ze ktos obrabia sasiada to tez bys to nazwal podpier... i konfidenctwem?

no wlasnie o tym mowie..
1) wiem, ze nie zrobia ''AUTODONOSU'' wiec...to o czym mysle, SKUTECZNIE IM DA POPALIC...i odczuja to FINASOWO...+ JAK PRZYPUSZCZAM, ZA PODROBIENIE UMOWY..KOLEJNE SANKCJE...

2)z tego wlasnie powodu..SPRAWA NABIERA JUZ ODPOWIDNI TOK...
na razie zbieram informacje..aby byc MERYTORYCZNIE przygotowanym do zlozenia zawiadomienia...


NAJGORSZE JEST TO...ZE JA...STARY HANDLARZ..DALEM SIE UROBIC JAK GOWNIARZ....i tam mysl, mnie wqr..okrutnie...
mialem tyle okazji do sprzedania BULIKA..i rezynowalem z nich, ze wzgledu na wywoz...A TU PROSZE..

po raz kolejny to napisze..SPRZEDAJAC AUTKO, NIE MA SIE WPLYWU NA JEGO DALSZY LOS..A CO GORSZE..na INTENECJE KUPUJACEGO...NIESTETY...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 11:04
Oczywiście szkoda...ale przynajmniej nie jesteś hipokrytą ;)

Jak byś chciał sprzedać Cabrio, wal na priw ;);););)
14 marca 2008, 11:22
d.bois napisał(a):Oczywiście szkoda...ale przynajmniej nie jesteś hipokrytą ;)

Jak byś chciał sprzedać Cabrio, wal na priw ;);););)

hehe...nie..na cabrio juz mialem wielu kupcow/rowniez z zagranicy ;-)/ i dawali na prawde dobrze....a..jakos 8latek ze mna jest .. :D
to jest MOJ vw Z KTORYM JESTEM ZWIAZANY...rowniez emocjonalnie...
a z BULEM..jakos nie czulem emocji...ok..fajny, ladny stan...ale..TO NIE TO..CO GARBUSIK ;-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 11:44
sluchajcie...
po moim mailu..do goscia ktory sprzedaje na ebay, jest 1sza reakcja..
dzwonil niby jakis prawnik,reprezentujacy SPRZEDAWCE Z EBAY i pytal..dlaczego chce to zglosic do KONSERWATORA..
itd..
okazalo sie, ze chlopak ktory kupil odemnie..sprzedal go natychmiast innej osobie..w POLSCE..czyli, jest tak jak przypuszczalem, podstawili kogos kto mnie urobi...
cala rozmowe z tym niby prawnikiem NAGRALEM NA TEL...
pewnie sie przyda...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

← Luźne dyskusje