Ciekawostki z allegro

14 marca 2008, 11:56
gino napisał(a):sluchajcie...
po moim mailu..do goscia ktory sprzedaje na ebay, jest 1sza reakcja..
dzwonil niby jakis prawnik,reprezentujacy SPRZEDAWCE Z EBAY i pytal..dlaczego chce to zglosic do KONSERWATORA..
itd..
okazalo sie, ze chlopak ktory kupil odemnie..sprzedal go natychmiast innej osobie..w POLSCE..czyli, jest tak jak przypuszczalem, podstawili kogos kto mnie urobi...
cala rozmowe z tym niby prawnikiem NAGRALEM NA TEL...
pewnie sie przyda...

No to gość już poczuł wasabi pod dupą. I dobrze :)
Nigdy nie wchodziłem w szczegóły, wywożenia dóbr kultury, ale z tego co pamiętam nawet opuszczenie granic PL wymaga zgody Konserwatora. To że nie stoją na granicy, nie oznacza też że można do reichu wwieźć uran w gazecie.
Faktycznie trzeba to zgłosić konserwatorowi. Niestety boję się, że aukcja na ebayu wcale nie musi się zakończyć jej wygraniem, lecz odwołaniem i sprzedażą poza www. Potem pozostaje wyśledzenie sprzedawcy, nasłanie mu skarbówki itp.
14 marca 2008, 13:49
smutne to wszystko co tu czytam...

mysle, ze jakby sie zebrac to cosby sie wymyslilo..

smutne jest to ze sam Gino "dal" sie wrobic..pewnie smutne i porazkowe jest dla niego, ze ktos byl "cfanszy"..

z drugiej strony sam mam dosc wyjatkowy model autka i jak sobie pomysle, ze mogloby sie stac cos podobnego to hmmm jak tego uniknac?

R.
14 marca 2008, 14:32
Zapewne "się podłożę" tą wypowiedzią ... :wink:
Bo mnie Wasze "święte oburzenie" jakimś komunizmem pachnie...
Szkoda że Bulika na zlotach nie będzie,ale ....Gino sprzedał ? -no to już nie jego...Gość kupił ?-No to może sobie zrobić z nim co mu się żywnie podoba....
A uprzedzając krzyk o ochronie "dóbr kultury" to zapytam- ilu z was/nas ma auta starsze jak 25 lat ? Bo teoretycznie podlegają one już ochronie...Ile jest 40 letnich garbusów ? Pewnie znajdzie się" trochę".. :wink: i co ?wszystkie w 100% oryginale ? Nie ?Uuuu... to niedobrze- bo chyba powinny ?Nasza "motoryzacyjna kultura narodowa" nie traci na "tuningu" ?
A przywożenie zabytków do Polski nie przeszkadza ? Nie wiem czy się nie mylę ale np. Niemcom taki eksport jakoś nie przeszkadza...
Też należałem do grona "oburzonych" w czasach jak zajmowałem się motocyklami. Temu czy tamtemu nie sprzedawało się sprzęta- bo wywiezie..
Szkoda -fakt,ale z drugiej strony "tam" nikt go na "czopera" nie przerabiał i nie zarzynał... Co np nagminnie się działo i dalej dzieje z "naszymi" Junakami
I jakoś nikogo nie razi...
Żal żalem - ale nie przesadzajmy...
14 marca 2008, 15:01
Michał2 napisał(a):Zapewne "się podłożę" tą wypowiedzią ... :wink:
Bo mnie Wasze "święte oburzenie" jakimś komunizmem pachnie....
to nie ma nic wspolnego z komunizmem
Michał2 napisał(a):Szkoda że Bulika na zlotach nie będzie,ale ....Gino sprzedał ? -no to już nie jego...Gość kupił ?-No to może sobie zrobić z nim co mu się żywnie podoba....
A skad Ci to przyszlo do glowy? Nie moze zrobic co mu sie zywnie podoba. Np nie moze wywiezc za granice
Michał2 napisał(a):A uprzedzając krzyk o ochronie "dóbr kultury" to zapytam- ilu z was/nas ma auta starsze jak 25 lat ? Bo teoretycznie podlegają one już ochronie...Ile jest 40 letnich garbusów ? Pewnie znajdzie się" trochę".. :wink: i co ?wszystkie w 100% oryginale ? Nie ?Uuuu... to niedobrze- bo chyba powinny ?Nasza "motoryzacyjna kultura narodowa" nie traci na "tuningu" ?
A kto Ci powiedzial ze stary samochod musi byc w 100 proc oryginalny? Oczywiscie ze nieodpowiedzialnym tuningiem czy jakimikolwiek pracami przy samochodzie mozna go popsuc. Ale nie ma podstaw zeby zakladac to z gory.
Michał2 napisał(a):A przywożenie zabytków do Polski nie przeszkadza ? Nie wiem czy się nie mylę ale np. Niemcom taki eksport jakoś nie przeszkadza...
Bo u nich to nie jest przestepstwo. I nie udawaj ze nie rozumiesz dlaczego. No chyba ze twierdzisz ze sytuacja miedzy nami a Niemcami jest symetryczna.
Michał2 napisał(a):Też należałem do grona "oburzonych" w czasach jak zajmowałem się motocyklami. Temu czy tamtemu nie sprzedawało się sprzęta- bo wywiezie..
Szkoda -fakt,ale z drugiej strony "tam" nikt go na "czopera" nie przerabiał i nie zarzynał... Co np nagminnie się działo i dalej dzieje z "naszymi" Junakami
I jakoś nikogo nie razi...
Od dawna sie tego nie praktykuje (moze sa wyjatki, ale na pewno nieliczne) i od dawna to ludzi razi. Poza tym jesli ktos zarznal czy bezpowrotnie przerobil wartosciowy zabytek, to tez jest przestepstwo. I tez powinno byc scigane. Co ma piernik?
Michał2 napisał(a):Żal żalem - ale nie przesadzajmy...
Wlasnie - chyba probujesz byc przekorny na sile
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 17:08
BULIK WRACA DO KRAJU!!
SPRAWA POSTAWIONA NA OSTRZU NOZA..I...
ALE OD POCZATKU..
mam nagrane dwie romzmowy z obecnym wlascicielem
powiedzial ze w ciagu kilku-kilkunastu dni...samochod zostaanie przywieziony do Polski, i tu zostanie zgloszony do rejestru zabytkow/konserwatora poinformowalem o NIELEGALNYM wywozie za granice-i wiem ze byla rozmowa miedzy wlascicielem a konserwatorem/ i to chyba glownie przynioslo efekt...
wiedza juz co im grozi, jakie sa konsekwencje, i decyzja jest taka, ze PRZYWOZA GO DO POLSKI, LAPE NA NIM KLADZIE KOSERWATOR ZABYTKOW, I BEDZIE NA ZOLTYCH BLACHACH...oczywIscie samochodu nie odbiora, ale..majac zolte blachy, jest juz pod PRAWNA opieka KOSEWATORA ZABYTKOW... :D :D
TAK WIEC...CALY TEN SZUM..PRZYNIOSL ZAMIERZONY EFEKT ''BULICZEK WRACA NA STARE SMIECI'' :D :D
PIERWSZY EFEKT SZUMU JUZ WDAC GOLYM OKIEM...AUKCJA NA EAY-ZAKONCZONA!!
aha..nie wiem czy wczesniej to napisalem, chlopak ktory go odemnie kupil..w ciagu 2dni sprzedal W POLSCE, i dopiero ten co go od niego kupil-wystawia na EBAY, WYWIOZL GO Z POLSKI...i to on..glownie trzesie gaciami..

dodam jeszcze, ze chca byc ze mna w kontakcie, aby mi udowodnic ''naocznie'' ze BULIK WROCIL..

GENERALNIE WYWNIOSKOWALEM, ALE NIE WIEM CZY DOBRZE, ZE..KOLES KTORY ODEMNIE KUPIL /MICHAL JERUSALIMCEW/ powiedzial im ze w kraju jest wszytsko zalatwione...
ale..moze proboja mnie znowu ''urabiac'' i..teraz to ja wlasnej dupie nie wierze.. :x :x
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 17:12
Bylo by pieknie ale..
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=270219177972
Aukcja wycofana z jednej strony ale wczesniej dopisal:

PS: NEW PROJECT IS COMING MUCH FASTER THAN I THOUGHT - LOWER BUY NOW AND ACCEPTABLE OFFER. TRY ME.

Poza tym w innych miejsach ciagle jest.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 17:40
qubek napisał(a):Bylo by pieknie ale..
http://cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=270219177972
Aukcja wycofana z jednej strony ale wczesniej dopisal:

PS: NEW PROJECT IS COMING MUCH FASTER THAN I THOUGHT - LOWER BUY NOW AND ACCEPTABLE OFFER. TRY ME.

Poza tym w innych miejsach ciagle jest.
przetlumacz...bo za moich czasow w szkolach uczyli ruskiego..a Sywlii nie ma :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 18:10
Qubek napisał(a): chyba probujesz byc przekorny na sile
Nie .Poprostu mam inne zdanie.Nie robi mi większej różnicy czy sprzedam
Jankowi ,czy Hansowi czy .... Większe znaczenie ma dla mnie to czy trafi w "dobre ręce " . Ale jak te "dobre ręce" będą miały inną wizję - trudno...
Widziałeś "hotrodowe" Buliki ? I co wszystkich właścicieli trzeba do pierdla wsadzić ? Czy może "im " wolno a Polakom nie ?
Co do 100% oryginalności-to kto Ci powiedział że nie musi ? :wink:
Nie musi -ale powinien ,a już na pewno nie można wykonywać przeróbek pogarszających stopień oryginalności. Czy szerokie niskoprofilowe lacie i rasowane silniki z osprzętem ktory w danej "epoce" nie występował służą ochronie "dóbr kultury" ? :wink:
Czy w Polsce, gdzie odkąd pamiętam wywieść potencjalnego zabytka nie wolno było nigdy jest ich więcej niż w Niemczech- gdzie jest swoboda w tej materii ?Więc może nie tędy droga ? A żeby było śmieszniej- to np Syrenki "kurołapki" wywieść nie wolno ,ale "zgnoić" w krzakach tak....No i co lepsze- bo nie sądzę żeby ktoś tą Syrenkę chciał wywieść za granicę na złom....A spróbujcie na pierwszym lepszym szrocie powiedzieć szefowi że na złomowanie auta starszego niż 25 lat potrzebna jest zgoda konserwatora ...To usłyszycie coś co trzeba by samymi "x" zacytować. :wink: :-D Nasza "ustawa o ochronie" tak naprawdę tylko na granicy działa ....A raczej "działała" bo teraz to już pewnie nie- i dobrze...
Dla mnie własność prywatna jest święta -chcesz to sobie z Garbusa zrób ołtarzyk i się módl ,a chcesz to zrób nocnik...Może komuś się to podobać lub nie ale nic mu do tego....
A co do tego czy sie dalej praktykuje "kundlenie" zabytków to wystarczy allegro przejrzeć...
Np ile jest jeżdżących w Polsce Junaków ? A ile z nich nie ma zamontowanego alternatora napędzanego" przecudnej urody" przekładnią pasową z równie "gustownej" "szajby" w prawym deklu :wink:
14 marca 2008, 18:28
Gino, ten czerwony dopisek oznacza: "Nowy projekt pojawil sie szybciej niz myslalem. Nizsze "kup teraz" albo akceptowalna oferta. Wyprobuj mnie"
Michał2 napisał(a):
Qubek napisał(a): chyba probujesz byc przekorny na sile
Nie .Poprostu mam inne zdanie.Nie robi mi większej różnicy czy sprzedam
Jankowi ,czy Hansowi czy .... Większe znaczenie ma dla mnie to czy trafi w "dobre ręce " . Ale jak te "dobre ręce" będą miały inną wizję - trudno...
Widziałeś "hotrodowe" Buliki ? I co wszystkich właścicieli trzeba do pierdla wsadzić ? Czy może "im " wolno a Polakom nie ?
Oni maja tysiace bulikow. My - kilkadziesiat. Francuzi rozwalaja rzymskie budowle, jesli im przeszkadzaja w budowie drogi. U nas szanuje sie cos co jest z XIX wieku. Jesli czegos masz malo, to jest to istotniejsze. Nielogiczne?
Michał2 napisał(a):Co do 100% oryginalności-to kto Ci powiedział że nie musi ? :wink:
Nie musi -ale powinien ,a już na pewno nie można wykonywać przeróbek pogarszających stopień oryginalności. Czy szerokie niskoprofilowe lacie i rasowane silniki z osprzętem ktory w danej "epoce" nie występował służą ochronie "dóbr kultury" ? :wink:
A ile mniej wiecej zajmuje zdjecie niskoprofilowej opony i zalozenie.... oryginalnej.... opony?
Michał2 napisał(a):Czy w Polsce, gdzie odkąd pamiętam wywieść potencjalnego zabytka nie wolno było nigdy jest ich więcej niż w Niemczech- gdzie jest swoboda w tej materii ?Więc może nie tędy droga ?
Tak, powinno sie doplacac do wywozu. Bo to chyba jest ta inna droga. To ze mimo ochrony prawnej zabytki wyplywaja, to chyba znaczy ze trzeba ja wzmocnic a nie odwrotnie? Poza tym - wlasnie dlatego u nas sie chroni ze wyjsciowo mamy zabytkow wszelkiego rodzaju malo. I to co jest, jest tym bardziej cenne. Nie rozumiesz tego?
Michał2 napisał(a): A żeby było śmieszniej- to np Syrenki "kurołapki" wywieść nie wolno ,ale "zgnoić" w krzakach tak....
Juz uzywales tego argumentu i juz Ci odpisalem ze jest on bledny. Nie, nie wolno zabytku "zgnoic" w krzakach
Michał2 napisał(a):
Dla mnie własność prywatna jest święta -chcesz to sobie z Garbusa zrób ołtarzyk i się módl ,a chcesz to zrób nocnik...Może komuś się to podobać lub nie ale nic mu do tego....
Jak kazde twierdzenie radykalne, tak i to jest bez sensu. Wlasnosc prywatna trzeba chronic. Ale nie jest ona "swieta" i nieograniczona. Kazde przegiecie jest zle. I wlasnosc prywatna tez ma swoje granice. Nie mozesz sobie postawic na dzialce w miescie fabryki maczki kostnej i rozpoczac produkcji. Nie rozumiesz tego... trudno.
Michał2 napisał(a):
Np ile jest jeżdżących w Polsce Junaków ? A ile z nich nie ma zamontowanego alternatora napędzanego" przecudnej urody" przekładnią pasową z równie "gustownej" "szajby" w prawym deklu :wink:
To jest argument za czy przeciw? Przeciez maja "swiete prawo wlasnosci" Pomijajac fakt ze nawet ja, czlowiek ciut mlodszy, pamietam czasy gdy Junakow bylo duzo, byly one tanie, a japoncow bylo malo i byly drogie. I wiekszosc osob chcialo z przestarzalego zloma Junaka zrobic cos co jezdzi. To nie byl zabytek. Teraz jest. I te co zostaly, nalezy chronic.
Mysle ze dyskusja bez sensu - chcesz wyznawac utopie nieograniczonosci - prosze bardzo. Dopoki nie wprowadzasz ich w zycie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 18:55
Qubek ,to że ty napisałeś że"argument jest błędny" to jeszcze nie znaczy że tak jest. Może napisz czasem "moim zdaniem" :wink:
A jak to jest naprawdę,choćby z tymi Syrenkami to przejedż się i popatrz po złomach i "po krzakach"...
Z tą "fabryką mączki" to jest za to trafiony argument z twojej strony....

Gino , co konkretnie Ci przyjdzie z tego że Bulik wróci do kraju ?- oprócz satysfakcji ...
Jak gość który go kupił wstawi go do garażu w Polsce to będzie lepiej ? Czy może będzie zmuszony jeździć na zloty i wystawy ? :wink: :-D
To może wam się spodoba taka nowelizacja ustawy: przymusowe wpisywanie do rejestru zabytków i okresowe sprawdzanie stanu utrzymania - obowiązkowe "dbanie"- za Wasze pieniądze...
MOIM zdaniem - jak "państwo" chce chronić to niech to robi za państwowe pieniądze. Może zamiast restrykcji jakaś pomoc by dała lepsze efekty.
14 marca 2008, 19:45
Michał2 napisał(a):Gino , co konkretnie Ci przyjdzie z tego że Bulik wróci do kraju ?- oprócz satysfakcji ...
Jak gość który go kupił wstawi go do garażu w Polsce to będzie lepiej ? Czy może będzie zmuszony jeździć na zloty i wystawy ? :wink: :-D
To może wam się spodoba taka nowelizacja ustawy: przymusowe wpisywanie do rejestru zabytków i okresowe sprawdzanie stanu utrzymania - obowiązkowe "dbanie"- za Wasze pieniądze...
MOIM zdaniem - jak "państwo" chce chronić to niech to robi za państwowe pieniądze. Może zamiast restrykcji jakaś pomoc by dała lepsze efekty.
masz troche racji..nawet sporo..zwlaszcza w stwierdzeniu o PRAWIE WLASNOSCI..w ssumie faktycznie..jak cos jest moje..MOGE TO PRZEROBIC , SPRZEDAC, ZAKOPAC..i wara innym do tego...TO FAKT...

ALE, PROBLEM POLEGA NA TYM ZE, ZOSTALEM OSZUKANY..chlopak ktory kupowal bulika, na pytanie czy na pewno autko bedzie w PL , PATRZAC MI W OCZY POWIEDZIAL ZE TAK..zrobil to, bo wiedzial ze..bylby kolejna osoba ktora wrocilaby pociagiem...

WIEC..SATYSFAKCJA ZE BULIK WROCI..TO DOBRE OKRESLENIE...
uwazasz ze jego satysfakcja , iz udalo mu sie uspic moja czujnasc jest OK a moja, ze zrobie wszytsko aby BULIK wrocil do PL jest gorsza, czy zlosliwa..??

to jest tak...kupujacy,wprawdzie slownie, ale..zaakceptowal moje warunki sprzedazy-AUTKO MA BYC W KRAJU, a pozniej..zrobil to, co mial zaplanowane od poczatku...

QUBEK MA RACJE Z JEDNYM...NASZ KRAJ JEST BARDZO UBOGI W ZABYTKI MOTORYZACYJNE..wiec..strata kazdego autka, jest natychmiast zauwazalna i odczuwana...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
14 marca 2008, 20:34
a ja nie widze tu winy Gina to popierwsze .... i brawo dla niego ze typa chce udupic i oby to sie powiodło ...

ja mówie ze wszystko jest kwestia ceny.... przynajmniej w moim wypadku ;)

pozdrówki r
14 marca 2008, 20:48
Michał2 napisał(a):Qubek ,to że ty napisałeś że"argument jest błędny" to jeszcze nie znaczy że tak jest. Może napisz czasem "moim zdaniem" :wink:
A jak to jest naprawdę,choćby z tymi Syrenkami to przejedż się i popatrz po złomach i "po krzakach"...
Twoj argument jest bledny bo zabytkow niszczyc pod krzakiem nie mozna. Twoj argument nie jest bledy bo w praktyce tak sie czesto dzieje. Ale to nie znaczy ze tak mozna robic, a tylko, ze nasze panstwo jest slabe. Chcialbym wierzyc ze "jeszcze" a nie "w ogole".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 marca 2008, 20:54
Kurde felek Gino czemus nie zarejstrował bulika na żółte, nie byłoby najmniejszego problemu, dyskusji czy tłumaczenia. Czy wogóle ktos zadał to pytanie ?
W każdym razie było to najprostrze rozwiązanie, skoro tak bardzo nie chciałeś żeby wywieźć bula za miedze.
A kazdy kto obserwuje rynek niemiecki czy brytyjski, wie ile taki bul jest tam wart, i co nie skusi go 30k zarobione w tydzień, nie wierze.

Yoł
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
14 marca 2008, 20:58
Gino powiedz mi jedno - czemu od momentu zakupu nie zarejestrowałeś BULIKA na zabytek? Nie byłoby tej sytuacji (chociaż nie jestem do konca pewien). Nie przekonuje mnie argument że miał stare czarne blachy. Klimat klimatem ale jeżeli zależy Nam wszystkim na ochronie to róbmy to.
"Żólte" tablice dałyby do myślenia osobie kupującej że grożą jej sankcje z tytułu wywozu bez zgody konserwatora (z resztą wiedział o tym bardzo dobrze).
Co do własności prywatnej to powiem szczerze że dla mnie jest to świetość i nie ma dyskusji.
Od razu powiem bo temat jest śliski - osobiście jestem przeciwnikiem wywozu dóbr motoryzacyjnych z kraju !!! Ale nie możemy zabronić nikomu dysponowaniem jego własnością !!! Nie zapominajmu o tym.
Co do całego zamieszania to powiem szczerze że ten BULIK i tak może wyjechać z kraju już po rejestracji na zabytek. Wiem że jest to możliwe i jak komuś będzie na tym bardzo zależało to to bez problemu zrobi. W końcu wystarczy zgoda konserwatora czyż nie? Nie zdziwmy się jeżeli ten BULIK nie wróci mimo wszystko na Nasze drogi po tym szlachetnym zamieszaniu.
Swoją drogą czy ktoś wie ile BULIKÓW wyjechało od Nas do Angli? Odpowiedzmy sobie na to pytanie. Czemu nikt tego nie zgłaszał? Czemu nikt za tym nie chodził? Gdzie był konserwator zabytków?
A czy ktoś wie ile zabytków przyjechało do Nas do kraju? Wolny rynek !!! Mamy to czego chcialiśmy i chyba dobrze że tak się stało.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)

← Luźne dyskusje