Gratuluję fajnego autka!
MagnusMM napisał(a):P.S. chciałem rozgrzeszyć właściciela Ovala z zarzucanych Mu kłamców i oszustów niby kończącego aukcję przed czasem!! Człowiek naprawdę uczciwy i godny szacunku. A , że nie miał możliwości korzystania z internetu to poprosił znajomego o wystawienie aukcji. I tyle. Czasami nie warto oskarżać na wyrost.
To nie rozgrzesza, bo to jest ewidentnie działanie niezgodnie z zasadami regulaminu Allegro. Jeśli wystawiasz coś na aukcję i znajdzie się chętny do kupienia (w sensie, że ktoś zalicytuje) to raczej nagłe wycofanie się z takiej aukcji powołując się na "brak dostępu do internetu" nie jest poważnym zachowaniem wobec innych kupujących. Poza tym jest to naruszeniem regulaminu Allegro, który pozwala na takie zachowanie tylko w sytuacji, gdy nastąpiła kradzież lub zniszczenie towaru. W innych wypadkach zamknięcie aukcji przed czasem powinno powodować ustalenie jej zwycięzcy, co automatycznie oznacza zawarcie umowy sprzedaży. Jeśli więc ktoś licytował i osiągnął w aukcji cenę minimalną ma prawo dochodzenia przed sądem zawarcia umowy sprzedaży tego samochodu.
Magnus w tej sytuacji wiedząc o całej sytuacji (co nam przyznał) był w złej wierze, w związku z tym osoba, która osiągnęła najwyższą cenę w aukcji może dochodzić od Magnusa wydania samochodu. Może również dochodzić uznania umowy sprzedającego z Magnusem za bezskuteczną.
Niestety smutne jest to, że ludzie nie potrafią korzystać z dobrodzejstw techniki a co więcej, myślą sobie, że taka aukcja to tylko coś w rodzaju ogłoszenia, z którym można sobie robić co się chce, a to nieprawda. Zazwyczaj nikt nigdy o takich sytuacjach się nie dowiaduje, bo z reguły nie chce się nikomu sprawdzać co stało się z samochodem.
Dla mnie więc sprzedający, mimo że pewnie jest całkiem sympatycznym człowiekiem, wcale nie jest ok, nie jest uczciwy w tej sytuacji wobec osób, które brały udział w aukcji. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że je oszukał i wytłumaczeniem tego nie jest brak dostępu do internetu, bo żyjemy w XXI wieku, równie dobrze mógł poprosić znajomego o informację kto wygrał w aukcji.
Ja teraz Magnus na Twoim miejscu bałbym się o tego Ovala, że ktoś się nim zainteresuje i jeśli to zrobi to w zupełności będzie miał rację. A Ty wiedząc, że wcześniej trwała aukcja i została przerwana z nieprawdziwego powodu też powinieneś był się nad tym zastanowić.