Zielony TYKA napisał(a):niezle sucze...
Niedawnoopowiadano mi historyjke jak koles byl ba imprezie na ktora wpadl tez taki typowy "ziom" z dziewczyna. Ziom wygladal jak debil, ruszal sie jak debil i ogolnie sprawial wrazenie debila, ale koles mysli sobie "Nie sadzmy ludzi po pozorach, moze pod spodem to normalny koles no i nie wypada sie boczyc na siebie na wspolnej imprezie" wiec podchodzi do Zioma i Dziewczyny Zioma, wyciaga reka i mowi
-"Czesc, jestem Konrad*".
Na to Ziom odpowiada - mowiac z odpowiednim akcentem - jakas gatka w stylu
-"Yo, jestem Pele 4C2meta5, a to (wskazujac na swoja dziewczyne) moja sraka".
Dziewczyna (czy tez sraka) usmiechnela sie slodziutko, zamachala raczka i powiedziala cienkim glosikiem "Yo".
To tak lekko OT

Po prostu nalezy sie przyzwyczaic ze jezyk "wspolczesnej mlodziezy" nie jest przepelniony szacunkiem dla plci przeciwnej. Ale to tylko pozory, nie?
*Lukasz, Bartek, Wojtek czy jakkolwiek normalnie