Ciekawostki z allegro

16 lutego 2009, 23:32
stach napisał(a):......tylko te częsci są do dupy.

A jak chłopak kupi trupa, to za remont zaplaci jak za zbozę i bedzie przeklinał dzień,w ktorym pokochał garbusy. nie ma co pisac słodkich laurek, bo chłop moze wpakowac się w niezłe trarapaty.
mAlo jest dobrych garbów na rynku.
CO prawda mozna jeżdzic też struclem, dopoki się nie rozpadnie.
Ale..czy warto?

Ale z drugiej strony tak mnie naszło jakoś na przemyślenia (podczas rozmowy z Blazem), że ludzie jeżdżą trupami kupionymi i nic się z tymi autami nie dzieje. Leje się paliwo i zapierdziela. Żadnych zmartwień, że coś nie działa tak jak powinno, ruda szaleje połowa mechanizmów nie działa a jak jeździło to jeździ. Są przypadki, że ładuje się nieskończone ilości kasy w garba a on ciągle coś a tu ładowanie a tu olej wypluwa a tu zawory klekoczą albo się obrazi i nie pojedziesz. :? Ponarzekałem, już się nie odzywam.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 lutego 2009, 23:50
A Ja powiem tak. Jeśli ktoś ma miejsce i czas to może Sobie sam (wedle możliwości know-how z garbusa) podłubać przy garbie i wiele z tego będzie satysfakcji i nowych doświadczeń. Jeżeli jest to problemem to gdy zajmie się nim naprawdę dobry mechanik i porządnie wszystko zrobi, to nie ma możliwości by garb sprawował się na codzień , jak ta lala. W moim przypadku, skorzystałem z opcji 2 (jeszcze raz zachwalam Czarka z Wesołej i jeszcze raz Mu dziękuję za pomoc :D ) i muszę stwierdzić, że od 2 lat wymieniam tylko olej (no tak, wymieniłem amorki) i to wszystko. Odpukać, nic się nie dzieje. Zapomniałem, wymieniłem również akumulator.
MagnusMM
17 lutego 2009, 09:22
[quote="MagnusMM"]A Ja powiem tak. Jeśli ktoś ma miejsce i czas to może Sobie sam (wedle możliwości know-how z garbusa) podłubać przy garbie i wiele z tego będzie satysfakcji i nowych doświadczeń.

Progów w garażu nie wymienisz, głowicy zawieszenia tez nie pzrespawasz. Blacharki rteż raczej amator nie zrobi, nie?


Jeżeli jest to problemem to gdy zajmie się nim naprawdę dobry mechanik i porządnie wszystko zrobi, to nie ma możliwości by garb sprawował się na codzień , jak ta lala.
JA akurat wiem, ile to kosztuje mniej wiecej, ale kolega, który pyta o zakup garba chyba nie, więc mu moze napisz na priw.
17 lutego 2009, 09:26
stach napisał(a): Progów w garażu nie wymienisz, głowicy zawieszenia tez nie pzrespawasz. Blacharki rteż raczej amator nie zrobi, nie?

JA akurat wiem, ile to kosztuje mniej wiecej, ale kolega, który pyta o zakup garba chyba nie, więc mu moze napisz na priw.

Tu się akurat z Tobą w pełni zgadzam. Niektórych rzeczy Samemu się nie da zrobić, ale te mniejsze owszem. Wiem ile to kosztuje i aż się boję opisywać co za ile na prive, bo chłopak całkowicie zrezygnuje z zakupu garba :)
MagnusMM
17 lutego 2009, 10:18
MagnusMM napisał(a):
stach napisał(a): Progów w garażu nie wymienisz, głowicy zawieszenia tez nie pzrespawasz. Blacharki też raczej amator nie zrobi, nie?

JA akurat wiem, ile to kosztuje mniej wiecej, ale kolega, który pyta o zakup garba chyba nie, więc mu moze napisz na priw.

Tu się akurat z Tobą w pełni zgadzam. Niektórych rzeczy Samemu się nie da zrobić, ale te mniejsze owszem. Wiem ile to kosztuje i aż się boję opisywać co za ile na prive, bo chłopak całkowicie zrezygnuje z zakupu garba :)
ale jak juz sie ma garbusa, to slusznie WEREK zauwazyl ze najwazniesze w tym wszytskim jest to...
werek napisał(a): somsiedzi nie umią odpalić swoich nowych autek a ja wsiadam z kopa odpalam i odjazd :D to mi się podoba :)



:-D :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
17 lutego 2009, 10:27
gino napisał(a):
MagnusMM napisał(a):
stach napisał(a): Progów w garażu nie wymienisz, głowicy zawieszenia tez nie pzrespawasz. Blacharki też raczej amator nie zrobi, nie?

JA akurat wiem, ile to kosztuje mniej wiecej, ale kolega, który pyta o zakup garba chyba nie, więc mu moze napisz na priw.

Tu się akurat z Tobą w pełni zgadzam. Niektórych rzeczy Samemu się nie da zrobić, ale te mniejsze owszem. Wiem ile to kosztuje i aż się boję opisywać co za ile na prive, bo chłopak całkowicie zrezygnuje z zakupu garba :)
ale jak juz sie ma garbusa, to slusznie WEREK zauwazyl ze najwazniesze w tym wszytskim jest to...
werek napisał(a): somsiedzi nie umią odpalić swoich nowych autek a ja wsiadam z kopa odpalam i odjazd :D to mi się podoba :)



:-D :-D :-D

ta... wczoraj garbem ciągałem ojca stilo multiwagon :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
17 lutego 2009, 10:32
Jeśli już o tym mowa ... mi raz zdarzyło się ciągnąć nubire II garbusem . Widok prześmieszny . Ona wielka - on mały :) Wiem Majku o czym mówisz, ale sprzęgło po tym bolało ... drugi raz nie mam w planach tego powtarzać .
17 lutego 2009, 10:48
El Adriano napisał(a):Jeśli już o tym mowa ... mi raz zdarzyło się ciągnąć nubire II garbusem

Mi tez
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 lutego 2009, 10:57
W takim razie te samochody muszą w sobie coś mieć ;)
17 lutego 2009, 11:06
El Adriano napisał(a):Jeśli już o tym mowa ... mi raz zdarzyło się ciągnąć nubire II garbusem . Widok prześmieszny . Ona wielka - on mały :) Wiem Majku o czym mówisz, ale sprzęgło po tym bolało ... drugi raz nie mam w planach tego powtarzać .

mi poszło w miarę ok. ale ze śniegu go jeszcze wyciągałem dodatkowo (poza tym, że nie chciał odpalić) :-D

dzisiaj robiłem to fiatem sieną i sprzęgło śmierdziało, że ojej...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
18 lutego 2009, 09:55
majki napisał(a):
danio napisał(a):warty zainteresowania

http://otomoto.pl/volkswagen-garbus-C7833957.html

śliczniusi, szkoda że na żółtych blachach

ten lakier jest chyba niedwno odświeżany,na silniku widać opary z białego lakieru (aparat zapłonowy, podstawa alternatora) jakby ktoś malował bez wyjmowania silnika :wink: a tylko go przykrył. Spód wygląda nieżle
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
18 lutego 2009, 21:25
tak.. domyslam sie ile moze kosztowac utrzymanie garba jesli trafi sie na cosik trefnego.. ale dlatego caly czas pytam i poglebiam swoja wiedze na ten temat zeby sie nie wpakowac pozniej w jakis shit..:)) w kazdym badz razei dziekuje chlopaki za pomoc.. choc pewnie prosic o nia bede jeszcze nie raz.. a czy jest tu moze ktos z okolic tarnowa?:))
Garbaty Anioł zszedł na Ziemie... ;)

← Luźne dyskusje