Ciekawostki z allegro

27 grudnia 2009, 17:04
metralf napisał(a):
Bogdan napisał(a):na pierwszy rzut oka:
szyberdach nieoryginalny
antena na dachu nie oryginalna
kierunki w slupkach dziwolag nieoryginalny :)
kierunki na blotnikach od nowszego modelu
lusterka boczne nieoryginalne
karoseria juz jest nowszego typu na węższych słupkach i budzi to podejrzenia iż nie jest to oryginalny 1963 rok
klamki w drzwiach sa od przejsciowki co mogloby swiadczyc iz jest to garbus z 66 roku na nowszego typu karoserii a starego typu zawieszeniach. Ładny egzemplarz ale najbardziej skundlony tym szyberdachem...

Kurcze tak ładnie się zapowiadało a tu kubeł zimnej wody:p Jeszcze te duperele typu kierunki lusterka można by zdjąć ale ten szyber to raczej kaplica.
Jakieś takie mam szczęście, że jak jest fajny egzemplarz to mam zajebiście daleko typu Gdańsk, Szczecin, Wrocław. Natomiast koło Wawy to raczej same paździerze się trafiają za niebotyczną kasę.

teoretycznie prawie wszystko można wyprostować ale to zależy od zasobności portfela ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 grudnia 2009, 19:18
metralf napisał(a):Kurcze tak ładnie się zapowiadało a tu kubeł zimnej wody:p Jeszcze te duperele typu kierunki lusterka można by zdjąć ale ten szyber to raczej kaplica.

Można wstawić faltdach. Łysy tak zrobił w swoim garbie.
sex, bug and rock'n'roll
27 grudnia 2009, 19:24
renegat napisał(a):
metralf napisał(a):Kurcze tak ładnie się zapowiadało a tu kubeł zimnej wody:p Jeszcze te duperele typu kierunki lusterka można by zdjąć ale ten szyber to raczej kaplica.

Można wstawić faltdach. Łysy tak zrobił w swoim garbie.
ale niech sie przyzna ile roboty to kosztwało , faktem jest ze taki szyber jak na aukcji to ...ujnia.
27 grudnia 2009, 19:49
Nie wiem czy dużo czy mało, ale patrząc na fotki przed i po, to moim zdaniem warto było.
sex, bug and rock'n'roll
27 grudnia 2009, 20:09
a pozatym to to co widac na zdjeciach a to co jest w realu to dwa rózne swiaty i ten szyberdach może byc najmniejszym problemem , no i musisz sie okreslic czy chcesz rasowego czy wielorasowego garba , chcesz sie nim cieszyc i jeździc czy ciągle słuchac garbotalibów że to czy tamto jest takie czy inne z tego czy innego rocznika lub modelu.
27 grudnia 2009, 20:36
vwandal napisał(a):a pozatym to to co widac na zdjeciach a to co jest w realu to dwa rózne swiaty i ten szyberdach może byc najmniejszym problemem , no i musisz sie okreslic czy chcesz rasowego czy wielorasowego garba , chcesz sie nim cieszyc i jeździc czy ciągle słuchac garbotalibów że to czy tamto jest takie czy inne z tego czy innego rocznika lub modelu.

No wiem że często na fotkach jest super hiper a w rzeczywistości brakuje tylko szufelki żeby trupa zamieść na nią.

Póki co rozglądam się za jakimś fajnym egzemplarzem do jazdy. Nie ukrywam że zależało by mi na modelu z lat 60 z leżącymi lampami z przodu niekoniecznie musi to być od razu 62 rok. 65-66 też będzie ok;p Ważne żeby blacha była zdrowa. Mechanicznie nie musi być ideałem, brat jest mechanikiem, sam coś tam zrobić umiem więc ważniejsza jest dla mnie blacharka.

Na razie muszę dociągnąć sprawę z egzaminem na prawko do końca, ale nie ukrywam że gdyby pojawił się jakiś fajny egzemplarz w rozsądnej cenie to kupiłbym na zapas - żeby się napawać samym widokiem:D

Tak więc garba tak czy siak kupie to kwestia czasu, bo od dzieciństwa wiem czym będę jeździć:P
27 grudnia 2009, 21:33
metralf napisał(a):
vwandal napisał(a):a pozatym to to co widac na zdjeciach a to co jest w realu to dwa rózne swiaty i ten szyberdach może byc najmniejszym problemem , no i musisz sie okreslic czy chcesz rasowego czy wielorasowego garba , chcesz sie nim cieszyc i jeździc czy ciągle słuchac garbotalibów że to czy tamto jest takie czy inne z tego czy innego rocznika lub modelu.

No wiem że często na fotkach jest super hiper a w rzeczywistości brakuje tylko szufelki żeby trupa zamieść na nią.

Póki co rozglądam się za jakimś fajnym egzemplarzem do jazdy. Nie ukrywam że zależało by mi na modelu z lat 60 z leżącymi lampami z przodu niekoniecznie musi to być od razu 62 rok. 65-66 też będzie ok;p Ważne żeby blacha była zdrowa. Mechanicznie nie musi być ideałem, brat jest mechanikiem, sam coś tam zrobić umiem więc ważniejsza jest dla mnie blacharka.

Na razie muszę dociągnąć sprawę z egzaminem na prawko do końca, ale nie ukrywam że gdyby pojawił się jakiś fajny egzemplarz w rozsądnej cenie to kupiłbym na zapas - żeby się napawać samym widokiem:D

Tak więc garba tak czy siak kupie to kwestia czasu, bo od dzieciństwa wiem czym będę jeździć:P
ta .... aby blacha była zdrowa , mazenie każdego garbusiaża.
W tym wieku trudno znależć zdrowego człowieka a co dopiero samochód.
27 grudnia 2009, 22:08
aczkolwiek trafiaja sie egzemplarze z dobrze zrobiona blacharka ;)
mail: (kontakt usunięty)
27 grudnia 2009, 22:36
dobrze zrobiona blacha za te cene to byłby cud ale ponoc cuda się zdazają
27 grudnia 2009, 22:43
ale garb jako calosc nie wyglada najgorzej... i mysle ze dalo by sie go ladnie zrobic ;-) sciagnac zderzaczki... dac nosek na tylna klape... itp itd
mail: (kontakt usunięty)
28 grudnia 2009, 12:14
powinien dodać ze spawane przez roboty ;)
28 grudnia 2009, 22:59
vw_jaco napisał(a):pownien dodac ze spawane przez roboty ;)
oryginalne niemieckie ....

← Luźne dyskusje