Ciekawostki z allegro

26 lutego 2010, 07:19
fajny, '61 ciekawy jaki stan faktyczny blachy, bo jak tyrzeba ulepic drugiego z reperaturek...... :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2010, 11:12
Harry napisał(a):to ze jak na realia naszgo kraju to kupe kasy ...

Kwestia wzgledna. A realia naszego kraju sa takie ze ceny rzeczy do Garbusow sa z reguly wyzsze niz na wymienionych przez Ciebie sambie i ebayu.
Co jest o tyle zrozumiale ze czesto zanim ktos u nas cos sprzedaje, to wczesniej musi tam kupic. Of kors bywa odwrotnie, ale to juz domena poszukiwaczy okazji.
Vw_RaF napisał(a):
Scooty napisał(a):Co to za dziwadlo ?
http://allegro.pl/item938270655_magneto_bosch…_garbus_bus_itp.html

Poprostu - Iskrownik. Stosowany w silnikach m.in. industrialnych. Generalnie nie potrzebuje akumulatora do pracy, sam wytwarza iskrę. Chłopcy od tjuningów też coś mogli by dodać w temacie bo czasem to stosowali w szybszych garbach. Czy to coś dawało w wyscigach - pojęcia nie mam.

Tylko tyle, ze wyscigowki zazwyczaj nie maja pradnicy/alternatora, akumulator trzeba ladowac, wiec w czasach gdy w wyscigowkach nie bylo zbyt wiele elektrycznych urzadzen zaplon niewymagajacy zasilania mial pewien sens. Nie wiem jednak czy taki by sie nadawal.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2010, 11:27
qubek napisał(a):
Harry napisał(a):to ze jak na realia naszgo kraju to kupe kasy ...

Kwestia wzgledna. A realia naszego kraju sa takie ze ceny rzeczy do Garbusow sa z reguly wyzsze niz na wymienionych przez Ciebie sambie i ebayu.
Co jest o tyle zrozumiale ze czesto zanim ktos u nas cos sprzedaje, to wczesniej musi tam kupic. Of kors bywa odwrotnie, ale to juz domena poszukiwaczy okazji.
Vw_RaF napisał(a):
Scooty napisał(a):Co to za dziwadlo ?
http://allegro.pl/item938270655_magneto_bosch…_garbus_bus_itp.html

Poprostu - Iskrownik. Stosowany w silnikach m.in. industrialnych. Generalnie nie potrzebuje akumulatora do pracy, sam wytwarza iskrę. Chłopcy od tjuningów też coś mogli by dodać w temacie bo czasem to stosowali w szybszych garbach. Czy to coś dawało w wyscigach - pojęcia nie mam.

Tylko tyle, ze wyscigowki zazwyczaj nie maja pradnicy/alternatora, akumulator trzeba ladowac, wiec w czasach gdy w wyscigowkach nie bylo zbyt wiele elektrycznych urzadzen zaplon niewymagajacy zasilania mial pewien sens. Nie wiem jednak czy taki by sie nadawal.
Czy to oznacza,że silnik z którego pochodzi urządzenie był odpalanie ręcznie?
Nieznośna lekkość butów
26 lutego 2010, 11:34
Byc moze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2010, 11:44
albo w zamysle konstruktora, miał tez taka opcje. co w przypadku silnika stacjonarnego nie powinno dziwić
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 lutego 2010, 12:42
Co za różnica?I tak każde auto trzeba obejrzeć na własne oczy
Nieznośna lekkość butów
26 lutego 2010, 13:02
ADI napisał(a):Co za różnica?I tak każde auto trzeba obejrzeć na własne oczy


W tym przypadku taka róznica ze:
"opłacony jako auto zabytkowe, wszystko w oryginale. Pojazd posiada cechy kolekcjonerskie. Auto posiada pełną opinię rzeczoznawcy, by stać się autem zabytowym."
Takie cos juz winduje cene w góre i foty, mogą lecz nie muszą, pomóc okreslic czy warto sie tarabanic ilestam km obejzec auto.

Gdybym od Dedhiego tego typu foty dostal to nie jechalbym 350 km zeby garba zobaczyc.
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB
26 lutego 2010, 13:06
Bez przesady.Zdjęcia są tyle dobre,że szukając garba w tym przedziale cenowym zainteresowałbym się tym egzemplarzem.
Zdjęcia nawet najlepsze nie zastąpią oględzin i nie pokażą prawdy.Chyba,że ktoś w ogłoszeniu zamieści szczegółowe zbliżenia różnych potencjalnie podejrzanych zakamarków :D Ale ciężko wymagać tego od ludzi sprzedających auto.
Nieznośna lekkość butów
26 lutego 2010, 13:21
Nie no, jak ktos chce sprzedac Garba za 16000, to moglby wysilic sie na przynajmniej poprawne fotki.

To troche jak to ogloszenie:

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11507168

Jakos mam watpliwosci czy sprzedajacy sa powazni. Oczywiscie to sadzenie po pozorach, ale po czym, jak nie po ogloszeniu, osadzac oferte?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2010, 15:31
qubek napisał(a):Oczywiscie to sadzenie po pozorach, ale po czym, jak nie po ogloszeniu, osadzac oferte?


Exactly :D
RIP gArbuz 197?
krootki vel szorti :)
GARBCLUB

← Luźne dyskusje