Ciekawostki z allegro
on wcześniej był z bydgoszczy , widzę , Nowy właściciel , poprzykręcał elementy . był ona za 1000zł . miałem jechać , go oglądać i części pobrać , ale kupujący zadzwonił , że już ktoś zabiera całego
czekałem , aż na allegro będzie , miną tydzień i jest 
Zawsze za garbusami
Rafiki napisał(a):http://allegro.pl/vw-garbus-1964-dziadek-oval-i3118043905.html
Niezły ulep. Pomieszanie z poplątaniem.
W takich kolorach, to by mu w gdańsku jeszcze szyby powybijali

tylko pas tylni , klapa i detale z galanterii. Środek może nie swój ale to nie największy kłopot.Zły taki nie jest ( na zdjęciach)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
www.oldvw.pl
nie kazdy podejmuje takie wyzwania jak Ty Olo z Browarem 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
lovegarbus napisał(a):cena mnie co najmniej rozbawiła :d
Ale to przecież UNIKAT!

MagnusMM
Nie wiem czy nie widzialem tego Garba u Atysa.
Jesli to naprawde jest Garbus w bdb stanie i oryginalnym lakierze, to to jest unikat jak na Polske.
Jesli to naprawde jest Garbus w bdb stanie i oryginalnym lakierze, to to jest unikat jak na Polske.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Niby pierwszy właściciciel, niby czerne blachy, a na jednym ze zdjęć, na przedniej szybie jest widoczna naklejka.
Tez mnie to zastanowilo. Ciekawe czy to nie jest "pierwszy wlasciciel" w sensie nie normalnym, a handlarsko-allegrowym, czyli "po pierwszym wlascicielu, ale w miedzyczasie auto odziedziczyl syn i kupil handlarz".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
mi się wydaję, czy on ma kedry pomalowane lakierem?? nie wszędzie, ale z przodu...
Lubo napisał(a):mi się wydaję, czy on ma kedry pomalowane lakierem?? nie wszędzie, ale z przodu...
W ogłoszeniu była chyba, że błotniki maja odświeżany lakier....
MagnusMM
nie doczytałem. Zasugerowałem się tym, co qubek wcześniej pisał... pozatym, jeśli reszta rzeczy była przy nim robiona, jak odświeżanie lakieru na błotnikach razem z kedrą, to chyba już nie taki rarytas...
Lubo napisał(a):nie doczytałem. Zasugerowałem się tym, co qubek wcześniej pisał... pozatym, jeśli reszta rzeczy była przy nim robiona, jak odświeżanie lakieru na błotnikach razem z kedrą, to chyba już nie taki rarytas...
Spoko:)
MagnusMM