Ciekawostki z allegro

30 listopada 2016, 20:12
Golfy też często miały te nakładki na kopułkę. Głowna funkcja to ekran. Wiele fajnych garbusów w zasadzie zostało zniszczonych przez kombinację z papierami. Wiem, że wszyscy przyjmują to jako normę i bagatelizują. Ale z godnie z prawem taki samochód jest trefny. Przeszczep papierów to przestępstwo. No i nie da się na to nic poradzić. Jak by ktoś chciał się doczepić, diagnosta czy kontrola drogowa to praktycznie jest po aucie.
30 listopada 2016, 20:22
Glowa napisał(a):Golfy też często miały te nakładki na kopułkę. Głowna funkcja to ekran. Wiele fajnych garbusów w zasadzie zostało zniszczonych przez kombinację z papierami. Wiem, że wszyscy przyjmują to jako normę i bagatelizują. Ale z godnie z prawem taki samochód jest trefny. Przeszczep papierów to przestępstwo. No i nie da się na to nic poradzić. Jak by ktoś chciał się doczepić, diagnosta czy kontrola drogowa to praktycznie jest po aucie.

a może po prostu przekładka, nowsza buda na starszą podłogę, numer przecież jest na tunelu, a co się założy na górę to dowolność, laminat do buggy, też zakładali na jakąś podłogę
VW 1303 kabriolet
VW 1200 61r.
VW 1200 72r.
VW Buggy
30 listopada 2016, 20:45
No czasami da się na starą podłogę założyć nowszą budą. Jeśli obie mają ten sam typ zawieszenia. W tym przypadku tak nie jest. Ale tak czy siak w przypadku garbusa zgodnie z prawem jest on traktowany jako całość. Dlatego nie ma dowolności co się nałoży na podłogę. Kiedyś była taka furtka bo każdy na to przymykał oko. Można było także sobie w takim przypadku zarejestrować pojazd jako sam jak ktoś się uparł. Ale dzisiaj wszystkie pojazdy kombinowane z różnymi podzespołami musza mieć homologację. Co do tego meksa tłumaczenie, że podłoga jest ze starszego nie przejdzie. Bo technika wykrywania tego typu przestępstw jest bardzo rozwinięta. W przypadku podejrzenia przeszczepu dokumentów zrobili by mu prześwietlenie tunelu by sprawdzić czy nie był numer przespawany lub przebity. Aktualnie w Polsce policja dysponuje urządzeniami które na zasadzie badania struktury stali (nabujanie numerów powoduje odkształcenia struktury metalu) są wstanie odczytać oryginalne numery! Nawet zeszlifowane, przebite na nowe itd. Widziałem to na własne oczy bo dzisiaj tez handlarze nie przebierają w środkach :)
Dodam także, że w przypadku gdy kupujemy jakieś auto, obojętne czy zabytkowe czy współczesne, będziemy mieli wątpliwości co do jego legalności my jako potencjalni nabywcy możemy zawiadomić policję i oni mają obowiązek to sprawdzić (często nie na poczekaniu). Wtedy obejrzymy działanie ich urządzeń w akcji :)
30 listopada 2016, 21:56
Szczepany to konsekwencją post PRLowskiego rynku. To taka tajemnicą poliszynela i niewiem czemu to ciągle przezywasz. Bo to nie jest pierwszy raz ani nie drugi ani nawet trzeci :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 listopada 2016, 22:17
Większość powstała w latach 90. Kiedy garbusy w Niemczech kończyły na złomie a polakom się jeszcze przydały. Tylko jak nimi jeździć bez papierów? I tak powstawały przeszczepy. Wtedy to nie miało znaczenia ale teraz ma. Bo każdy chce mieć oryginał. Zabytek.
30 listopada 2016, 22:22
To proceder który rozpoczął się wcześniej niż w latach 90. Jest konsekwencją wysokich ceł, zakazu sprowadzania samochodów starszych niż 10 lat i podaży zgnilkow na rodzimym rynku. Te które przetrwały niekoniecznie pochodziły ze złomu. No i co Twoim zdaniem, począć w związku z tym? Złomować teraz? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 listopada 2016, 22:29
No nic się nie poradzi. Rynek sam wyeliminuje przeszczepy.
30 listopada 2016, 22:37
Glowa napisał(a):Jaka tajemnica? Większość powstała w latach 90. Kiedy garbusy w Niemczech kończyły na złomie a polakom się jeszcze przydały. Tylko jak nimi jeździć bez papierów?
Przeszczepy wzięły sie z tego że jakiś pajac wprowadził zaporowe cła na sprowadzane samochody i i zakaz importu starszych samochodów niż chyba 10 letnie o ile pamiętam.
U nas jexdziło sporo po PRLowskiego garbatego złomu którego remont się nie opłacał , a na zachodzie można było kupić garba za parę DM , tylko nie można go było sprowadzić i legalnie zarejestrować .
Te przeszczepy to z jednej strony kryminał a z drugiej dowód na to że
ludzie zawsze znajda jakieś wyjście jak im na czymś zależy.
30 listopada 2016, 22:37
nie wyeliminuje tylko przechrzci na żółte tablice, oczywiście te fajne, a nie marniejace padaki
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
30 listopada 2016, 22:39
Rynek eliminuje powoli zlomy, dobre zostaja. Te z prostym papierem mają ew potencjalnie większą szansę na remont ze stanu słabego.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 listopada 2016, 23:36
buksiak napisał(a):
Glowa napisał(a):Golfy też często miały te nakładki na kopułkę. Głowna funkcja to ekran. Wiele fajnych garbusów w zasadzie zostało zniszczonych przez kombinację z papierami. Wiem, że wszyscy przyjmują to jako normę i bagatelizują. Ale z godnie z prawem taki samochód jest trefny. Przeszczep papierów to przestępstwo. No i nie da się na to nic poradzić. Jak by ktoś chciał się doczepić, diagnosta czy kontrola drogowa to praktycznie jest po aucie.

a może po prostu przekładka, nowsza buda na starszą podłogę, numer przecież jest na tunelu, a co się założy na górę to dowolność, laminat do buggy, też zakładali na jakąś podłogę

Na pewno nie, podłoga do 65 też jest inna łącznie ze skrzynią, przenim zawieszeniem i bębnami.
VW 1300 1969
2 grudnia 2016, 19:30
widziałem, wysłałem mu linka z nową ze sklepu garbusowego dla porówniania
VW 1303 kabriolet
VW 1200 61r.
VW 1200 72r.
VW Buggy
2 grudnia 2016, 19:31
A tak w ogóle to nijak się ma do lat pięćdziesiątych, nie wiem skąd ludzie takie informacje biorą :D
VW 1300 1969
2 grudnia 2016, 19:37
wydaje mi się, że z braku zainteresowania tymi autami, gdzieś tam coś usłyszał i pomyślał, że znalazł skarb w piwnicy
VW 1303 kabriolet
VW 1200 61r.
VW 1200 72r.
VW Buggy

← Luźne dyskusje