Ciekawostki z allegro

18 stycznia 2008, 07:58
niezłe puzle do składania :)
\:D/ \:D/ (NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI \:D/ \:D/ http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//\:D/ \:D/

|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
18 stycznia 2008, 09:50
gino napisał(a):
Ołtaż napisał(a):http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4216729

oryginał??
oryginal..i cena normalna...
na ebay'u srednia cena za auto w podobnym stanie to 3-5tys eur...ale..bardzo rzadko mozna go spotkac..
Tak wyglądał jeszcze chwilę temu:
http://img170.imageshack.us/my.php?image=dsc03578yb5.jpg
I gino, jeśli byłby wystawiony na ebay'u, wtedy się zgodzę, że cena nawet atrakcyjna, za tak niepewny i styrany samochodzik, ale wystawiony w Polsce, na polskim serwisie, czyli jak na nasze warunki cena spora dość mocno. Kompletny taki, z blacharką do zrobienia sprzedał się za jakieś 2.600zł, a w nawet fajnym stanie za 6tysięcy. W Polsce, w zeszłym roku. Ja wiem, że w Holandii te maluszki osiągają kwoty nawet 5000euro. Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
18 stycznia 2008, 10:01
[quote="danon"][quote="gino"]
Ołtaż napisał(a): Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.

Ale jak się dobrze poobserwuje rynek to widać tendencję wzrostową, a nie wspomnę już o masowej migracji autek za granicę. Sam wiesz Kolego , jak ciężko zdobyć dziadka w miarę dobrej formie i za średnią kaskę.
MagnusMM
18 stycznia 2008, 10:58
danon napisał(a):
gino napisał(a):
Ołtaż napisał(a):http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4216729

oryginał??
oryginal..i cena normalna...
na ebay'u srednia cena za auto w podobnym stanie to 3-5tys eur...ale..bardzo rzadko mozna go spotkac..

I gino, jeśli byłby wystawiony na ebay'u, wtedy się zgodzę, że cena nawet atrakcyjna,, ale wystawiony w Polsce, na polskim serwisie, . Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.
ja to ujmuje inaczej...DUZO PIENIEDZY nie znaczy to samo co DROGO

i dlatego napisalem ze cena NORMALNA..
bo..w Polsce kosztuje DUZO PIENIEDZY ale..trudno jest powiedziec ze jest to DROGO ...czyli..NORMLANA CENA ;-))

pewnie ze mozna trafic taniej..;-)) przyklad..moj bulik..;-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 stycznia 2008, 12:30
Rzeczywiście jeszcze nam trochę brakuje by ceny były porównywalne. Nadal w Polsce jest bardzo drogo, a każdy właściciel staruszka uważa, że ma niesamowitą wartość.
Przeglądnijcie ceny a zobaczycie, że auta w podobnym stanie są w Polsce cenniejsze i porównywalne z tymi z lepszej półki.
Dowodem na to jest sprowadzanie do Polski coraz większej ilości pojazdów starych z czego winniśmy się cieszyć. A to, że przy okazji wyjedzie kilka innych - no cóż chcemy przecież Europy.
Doświadczyłem tego na własnej skórze mając do wyboru: ocalały w Polsce (choć w stanie wymagającym remontu kapitalnego) z pożogi wojennej pojazd do uratowania albo niemal trzykrotnie tańszy (ze wszytkimi opłatami) jeżdżący i sprawny. Tyle tylko, że stojący za oceanem.
18 stycznia 2008, 12:33
jacekk napisał(a):Doświadczyłem tego na własnej skórze mając do wyboru: ocalały w Polsce (choć w stanie wymagającym remontu kapitalnego) z pożogi wojennej pojazd do uratowania albo niemal trzykrotnie tańszy (ze wszytkimi opłatami) jeżdżący i sprawny. Tyle tylko, że stojący za oceanem.

I który wybrałeś? Ten z za oceanu? :)
MagnusMM
18 stycznia 2008, 12:41
To nie takie proste. U nas drozsze sa samochody gorsze, czy to dlatego ze dosc poslednie (znaczy - malo unikatowe czy ciekawe) czy to dlatego ze w kiepskim stanie. Ceny niezbyt interesujacych modeli w stanie zgnity kundel sa czesto smiesznie wysokie. Takie samochody sie do nas sprowadza. Natomiast wyjezdzaja (resztki) samochodow naprawde unikatowych, ciekawych i cennych, z wyzszej polki. Te sa niedoceniane, malo jest ludzi ktorzy na nich sie potrafia poznac i malo jest ludzi ktorych na nie stac. One znikaja i to jest bardzo smutne.
My podniecamy sie jak ktos sprowadzi kolejnego E-typa czy najtanszy model Ferrari z konca lat 70tych, a to nie zrownowazy tego ze jakis handlarzyna zarobi sobie przemycajac za granice unikatowy model wojennego Mercedesa albo cos w tym stylu.
Nie widze tez zwiazku miedzy przemytem a wejsciem do Europy, poza tym ze podobno ludzie przemycajacy zabytki za granice ciesza sie ze bedzie im teraz latwiej, ze wzgledu na brak kontroli na samej granicy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 stycznia 2008, 14:26
I który wybrałeś? Ten z za oceanu?
Wbrew pozorom nie. Ten uratowany cudem w Polsce.
Przeważył sentyment. Auto pochodzi, nazwijmy to, z "rodziny" i choć ma ośmy krzyżyk na kołach miało po drodze tylko trzech właścicieli. Wróciło do domu.

Jeśli chodzi o sprowadzanie aut, to wśród badziewia trafiają się na prawde cenne okazy. Wszystko jest kwestią ceny.
A problem wywozu (przemytu) aut za granicę był już poruszany na tym forum. I mimo stanowczej postawy kilku osób wielu odebrało krytykę jako atak na święte prawo własności. Zbyt dużo osób w naszym społeczeństwie nie rozumie pojęcia "dobra wspólnego".
19 stycznia 2008, 23:31
nawet bym za free nie brał - ochyda
19 stycznia 2008, 23:37
może i są,ale wygląda na to ,że tylnia klapa już nie
Nieznośna lekkość butów
19 stycznia 2008, 23:40
tylna klapa będzie zintegrowana z silnikiem

← Luźne dyskusje