Ciekawostki z allegro
niezłe puzle do składania 
(NIP) NIEODPOWIEDZIALNI I PRZYPADKOWI
http://http://www.usługi-alpinistyczne.pl//
|o\../o| tel. (kontakt usunięty) (o\_|_/o)
gino napisał(a):Tak wyglądał jeszcze chwilę temu:Ołtaż napisał(a):http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4216729oryginal..i cena normalna...
oryginał??
na ebay'u srednia cena za auto w podobnym stanie to 3-5tys eur...ale..bardzo rzadko mozna go spotkac..
http://img170.imageshack.us/my.php?image=dsc03578yb5.jpg
I gino, jeśli byłby wystawiony na ebay'u, wtedy się zgodzę, że cena nawet atrakcyjna, za tak niepewny i styrany samochodzik, ale wystawiony w Polsce, na polskim serwisie, czyli jak na nasze warunki cena spora dość mocno. Kompletny taki, z blacharką do zrobienia sprzedał się za jakieś 2.600zł, a w nawet fajnym stanie za 6tysięcy. W Polsce, w zeszłym roku. Ja wiem, że w Holandii te maluszki osiągają kwoty nawet 5000euro. Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
[quote="danon"][quote="gino"]
Ale jak się dobrze poobserwuje rynek to widać tendencję wzrostową, a nie wspomnę już o masowej migracji autek za granicę. Sam wiesz Kolego , jak ciężko zdobyć dziadka w miarę dobrej formie i za średnią kaskę.
Ołtaż napisał(a): Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.
Ale jak się dobrze poobserwuje rynek to widać tendencję wzrostową, a nie wspomnę już o masowej migracji autek za granicę. Sam wiesz Kolego , jak ciężko zdobyć dziadka w miarę dobrej formie i za średnią kaskę.
MagnusMM
danon napisał(a):ja to ujmuje inaczej...DUZO PIENIEDZY nie znaczy to samo co DROGOgino napisał(a):Ołtaż napisał(a):http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4216729oryginal..i cena normalna...
oryginał??
na ebay'u srednia cena za auto w podobnym stanie to 3-5tys eur...ale..bardzo rzadko mozna go spotkac..
I gino, jeśli byłby wystawiony na ebay'u, wtedy się zgodzę, że cena nawet atrakcyjna,, ale wystawiony w Polsce, na polskim serwisie, . Jeszcze trochę nam brakuje, żeby porównywać ceny Zabytków w Polsce do cen zabytków na zachodzie.
i dlatego napisalem ze cena NORMALNA..
bo..w Polsce kosztuje DUZO PIENIEDZY ale..trudno jest powiedziec ze jest to DROGO ...czyli..NORMLANA CENA
)pewnie ze mozna trafic taniej..
) przyklad..moj bulik..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
Rzeczywiście jeszcze nam trochę brakuje by ceny były porównywalne. Nadal w Polsce jest bardzo drogo, a każdy właściciel staruszka uważa, że ma niesamowitą wartość.
Przeglądnijcie ceny a zobaczycie, że auta w podobnym stanie są w Polsce cenniejsze i porównywalne z tymi z lepszej półki.
Dowodem na to jest sprowadzanie do Polski coraz większej ilości pojazdów starych z czego winniśmy się cieszyć. A to, że przy okazji wyjedzie kilka innych - no cóż chcemy przecież Europy.
Doświadczyłem tego na własnej skórze mając do wyboru: ocalały w Polsce (choć w stanie wymagającym remontu kapitalnego) z pożogi wojennej pojazd do uratowania albo niemal trzykrotnie tańszy (ze wszytkimi opłatami) jeżdżący i sprawny. Tyle tylko, że stojący za oceanem.
Przeglądnijcie ceny a zobaczycie, że auta w podobnym stanie są w Polsce cenniejsze i porównywalne z tymi z lepszej półki.
Dowodem na to jest sprowadzanie do Polski coraz większej ilości pojazdów starych z czego winniśmy się cieszyć. A to, że przy okazji wyjedzie kilka innych - no cóż chcemy przecież Europy.
Doświadczyłem tego na własnej skórze mając do wyboru: ocalały w Polsce (choć w stanie wymagającym remontu kapitalnego) z pożogi wojennej pojazd do uratowania albo niemal trzykrotnie tańszy (ze wszytkimi opłatami) jeżdżący i sprawny. Tyle tylko, że stojący za oceanem.
jacekk napisał(a):Doświadczyłem tego na własnej skórze mając do wyboru: ocalały w Polsce (choć w stanie wymagającym remontu kapitalnego) z pożogi wojennej pojazd do uratowania albo niemal trzykrotnie tańszy (ze wszytkimi opłatami) jeżdżący i sprawny. Tyle tylko, że stojący za oceanem.
I który wybrałeś? Ten z za oceanu?
MagnusMM
To nie takie proste. U nas drozsze sa samochody gorsze, czy to dlatego ze dosc poslednie (znaczy - malo unikatowe czy ciekawe) czy to dlatego ze w kiepskim stanie. Ceny niezbyt interesujacych modeli w stanie zgnity kundel sa czesto smiesznie wysokie. Takie samochody sie do nas sprowadza. Natomiast wyjezdzaja (resztki) samochodow naprawde unikatowych, ciekawych i cennych, z wyzszej polki. Te sa niedoceniane, malo jest ludzi ktorzy na nich sie potrafia poznac i malo jest ludzi ktorych na nie stac. One znikaja i to jest bardzo smutne.
My podniecamy sie jak ktos sprowadzi kolejnego E-typa czy najtanszy model Ferrari z konca lat 70tych, a to nie zrownowazy tego ze jakis handlarzyna zarobi sobie przemycajac za granice unikatowy model wojennego Mercedesa albo cos w tym stylu.
Nie widze tez zwiazku miedzy przemytem a wejsciem do Europy, poza tym ze podobno ludzie przemycajacy zabytki za granice ciesza sie ze bedzie im teraz latwiej, ze wzgledu na brak kontroli na samej granicy.
My podniecamy sie jak ktos sprowadzi kolejnego E-typa czy najtanszy model Ferrari z konca lat 70tych, a to nie zrownowazy tego ze jakis handlarzyna zarobi sobie przemycajac za granice unikatowy model wojennego Mercedesa albo cos w tym stylu.
Nie widze tez zwiazku miedzy przemytem a wejsciem do Europy, poza tym ze podobno ludzie przemycajacy zabytki za granice ciesza sie ze bedzie im teraz latwiej, ze wzgledu na brak kontroli na samej granicy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
I który wybrałeś? Ten z za oceanu?Wbrew pozorom nie. Ten uratowany cudem w Polsce.
Przeważył sentyment. Auto pochodzi, nazwijmy to, z "rodziny" i choć ma ośmy krzyżyk na kołach miało po drodze tylko trzech właścicieli. Wróciło do domu.
Jeśli chodzi o sprowadzanie aut, to wśród badziewia trafiają się na prawde cenne okazy. Wszystko jest kwestią ceny.
A problem wywozu (przemytu) aut za granicę był już poruszany na tym forum. I mimo stanowczej postawy kilku osób wielu odebrało krytykę jako atak na święte prawo własności. Zbyt dużo osób w naszym społeczeństwie nie rozumie pojęcia "dobra wspólnego".
19 stycznia 2008, 23:25kolejny kosmodrom!!
MagnusMM
nawet bym za free nie brał - ochyda
19 stycznia 2008, 23:32Re: kolejny kosmodrom!!
MagnusMM napisał(a):http://www.allegro.pl/item300207009_volkswage…yne_2_5_tys_zl_.html
no piięękny. fajna kierownica od audi i ciekawe umiejscownie /pomiędzy fotelami/ wajchy zmiany biegów
http://www.allegro.pl/item299898500_vw_garbus…welacyjna_cena_.html
Ten też jest niezły - SILNIK MOŻNA KUPIĆ OSOBNO - WYPOSAŻENIE DODATKOWE
Ciekawe czy w 4 koła są w standardzie ??
Ten też jest niezły - SILNIK MOŻNA KUPIĆ OSOBNO - WYPOSAŻENIE DODATKOWE
Ciekawe czy w 4 koła są w standardzie ??
może i są,ale wygląda na to ,że tylnia klapa już nie
Nieznośna lekkość butów
tylna klapa będzie zintegrowana z silnikiem