Ambitny? plan rekonstrukcji elektryki

12 stycznia 2006, 14:17
Racja, sek w tym ze ja np juz nie mam fabycznej instalacji tylko 40tys km wymyslow poprzednich wlascicieli, a w niektorych Garbach instalacja, nawet jezeli fabrycznie solidna, po 40tu latach nie nadaje sie juz do polatania, bo wyszedl by wlasnie taki jak moj frankenstain. Tak ze jezeli jest co ratowac - to ratowac, ale jezeli juz nie ma.... to trudno cokolwiek poradzic bo twoje uwagi na temat kupowania poszczegolnych elementow w sklepie zeby samemu zrobic sa sluszne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 kwietnia 2006, 10:31
Zrobiło się cieplej, długi weekend sie zbliża, więc chcę wymienić wiązkę od świateł - tak na dobry początek ;).
1. Patrząc na schematy dostępne w necie, wystarczy przewód 1,5mm2 na żarówki - nie zamały przekrój, jakie macie doświadczenia ?
2. Gdzie moge kupić nową skrzynkę bezpieczników - szukałem w naszych sklepach internetowych, ale jak zwykle nie mogę zlokalizować?

pozdrawiam
hrabia_Z
26 kwietnia 2006, 12:47
Problem stary jak świat cały... ale do przejścia...
Zrobienie instalacji samemu.. polecam głównie ze względu tkaiego ze wiadomo co jak i gdzie, po drógie... robisz sam... robisz dobrze bez robienia na sztukę. czyli lutowanie złączek itp... przy okazji robisz swój własny (na podstawie orginalnego) schemat... nie mówię ze to jest łatwe... ale np dla mnie spędzenie przy garbie np 408 godzin pracy tylko nad samą elektryką to cała przyjemnosć...
Dostępność kabli... :0" problem... nie wiem jak w wawie ale w Płocku mam przynajniej 3 sklepy o których ja wiem gdzie dostaniesz każdy kabel... fakt może nie w takim kolorze jak jest w garbie ale kolorystyka jest mega wielka... różne przekroje, izolacje etc etc... nie wiem czy to wyjdzie bardzo tanio ale napewno taiej niż http://www.thesamba.com/vw/classifieds/detail.php?id=136872
wystarczy trochę czasu, finezji i polotu i cała instalacja gotowa... nie wszystkie przewody są do wyrzucenia np te które odchodza od stacyjki czy główne grube kable +... w duzej mierze są w idealnym stanie...
Moim zdaniem najgorszym bardziewiarstwem i sztukatorstwem jest "odmładzanie" starej ledwo zipiącej elektryki (fakt plak jest króelem prowizorki...) ciepło się robi trzeba usiaść na słoneczku z czystym umysłem wyobrazić przekalkulowac i robić...
Powodzenia....
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
26 kwietnia 2006, 13:20
Ilektorc robilem cos przy elektryce (np u Karo moj mlodszy robil tylna czesc wiazki przy okazji remontu, u mnie tez nie raz cos trzeba bylo) to wychodzilo zawsze drozej i bardziej skomplikowanie niz sie wydawalo. Nie mieszkam w Plocku i zdobycie kabli w odpowiedniej ilosci kolorow (jakichkolwiek, bo o tym zeby w fabrycznych, ze schematu zdobyc to nie ma co marzyc), wszystkich zlaczek, tasmy, koszulek itd itp wymagalo jezdzenia, szukanie i kombinowania. Tylko pozornie jest to tanio, bo w sumie zawsze sie zbierze sumka juz znaczaca, a trzeba doliczyc wache i czas stracony na szukanie dodatkowo. Robienie instalacji po swojemu, w/g wlasnego schematu najczesciej tylko tworcy wydaje sie robota porzadna, dobra i rozsadna. Jezeli ktos po tobie Tomek mialby cokolwiek w tym grzebac, albo Ty za kilka lat, by klal jak szewc, kto te patenty powymyslal. Logicznosc z czasem przemija, stara wiazka nie wyglada juz tak porzadnie jak za nowosci, schemat sie gubi, zapomina sie rzeczy ktore w momencie budowy wydaja sie oczywiste...Twoj entuzjazm opadnie, zobaczysz. Zalozesie ze tworca instalacji w moim Garbusie tez byl dumny ze swojego dziela :] Nie mowie ze tak jest zawsze, ale najczesciej - owszem.
Dzieki za linka, jezeli tylko bym mogl to bym kupil od razu. Szkoda ze to cena w Stanach, bo za takie pieniadze to alternatywa w postaci wlasnej roboty jest nieoplacalna, chyba ze ktos ma naprawde duzo czasu i samozaparcia. Ja juz w to bawic sie po raz kolejny nie chce.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 kwietnia 2006, 18:19
wiesz kubo... ja jestem typem człowieka... pedanta... mam jeszcze pierwsze rachunki za olej sprzed 4 lat jak garba kupiłem... szkoda ze wyblakły. powiem tam i w moim przypadku źle zrozumiałeś kilka kwestii... po piwerwsze nie pisałem że robiłbym sam schemat... to juz ktoś madry zrobił a jak sie troche popyta poprosi to i z fabryki VW można dostać bbaaaaaaaaaaaardzo szczegółowy schemat... wszystkiego....
dalej... nie mam zamiaru robić patentów... bo w rpzypadku elektryki się nie da... to proste i logiczne podłączasz jeden kabel w dane miejsce i w żaden sposób tego nie oejdziesz... wiec nie ma mowy o robieniu jakich kolwiek patentach.... poza ym powiem ci Kubo że instalacja w garie jest banalna na maxa... przyiose Ci kiedys projekty płytek które robiłem z moim przyjaciele elektornikiem z zamiłowania i zawodu... i to jest dopiero skomplikowane... Osoby mające znikome pojęcie o elektryce jak ja czy większość z nas może i Ty także... załamują ręce... myśląc o ELEKTRYCE jako tabu żeby nie rusząć bo klątwa nad nią wisi... Zrobienie całej wiazki od nowa to na prawde nie problem a rozwiąże wiele problemów. Zakup odpowiednich przewodów to nie problem jk pisałem poprzednio że nie trzebamieć takich samych jak seria... wystarczy potem naszkicować albo w dobie komputerów i amfetaminy zrobić porżadny chcemat z kolorami jakich się użyło... Myślisz że z USA jeżdża ja starych sztukowanych instlacjach?
pierwsze co robią to wyrywają stare przeowdy ... i puszczają nowe wiązki Ja jestem w tym temacie uparty jak osioł i będe zawsze twierdzł że Najlepiej zrobić całą instalacje od nowa... wiem cos o tym... nie takie kabelkowe rooty się robiło...
poza tym... nawet jak jedziesz kupić sobie spodnie to kase na bilet albo wache wydajesz... więc o tym nie ma co dyskutować... co do czasu... wręcz napisałem jak ktoś ma czas i moze poświecić 48 rooczogodzin na to to warto to zrobić... ja lubie tak dłubać i moge nie spać przy garbie (tak było podczas remontu 3 lata temu...) i conieco wiem co tyo znaczy postawic garba na pustakach wybebeszyć go do ostaniej śróbki puścić prawie nową elektrykę... (to był błąd że nie puściłem całej nowej... TO określiłem jako patenciarstwo a nie robienie nowej wiązki zgornie ze schemate orginalnym VW...)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 kwietnia 2006, 00:30
No rob jak chcesz, ja wole wytrawiac plytki (wiesz jak to smiesznie jak Ci sie kwas w pociagu podmiejskim rozleje? :D ) niz robic samemu kable.A spodnie kupuje raz na pare lat, wiec nie wiem za bardzo jak to jest :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy