Jak odkrecic nadwozie od podwozia w panoramie??

15 kwietnia 2006, 18:46
Co do kolegi, ktory co 3 lata wymienia platy to ma albo duza cierpliwosc, duzo pieniedzy i wolnego czasu albo jest jakims partaczem ;-).

Ja sie pofatygowalem kupilem nowe sruby, nowe podkladki, nowa uszczelke i jestem pewny ze moja podloga wytzyma tyle samo (albo nawet i dluzej) co Fiacika. Kwestia nie tylko w blachach ale tego jak zostalo to zrobione a pozniej zabezpieczone.

Tak jak napisal qubek, nie chodzi o przenoszone sily ale o ewntualne naprawy i wymiany, bo jak np. wymienic progi jesli sa zespawane razem z podloga?
Moj garb i moja filozofia. Jak to sie mowie "czas pokaze"

Pozdrawiam Royce (kolejny co sie przylaczyl do gnebienia tyle, ze z Wroclawia ) :wink:
www.JazdaGarBusem.pl
15 kwietnia 2006, 22:33Przestraszyłem się!!!!
Witam!Ale mnie nastraszyliście totalnie nie wiedziałem co robić żeby mi podłoga nie zgniła....Więc zdemontowałem ją, kupiłem dziś pomoc drogową i tak oto od dziś się będe poruszał garbem....
http://www.voila.pl/iwk41/index.php?get=1&f=1

Nikogo nie chce gnębić,ale Fiacik pomyśl nad moim rozwiązaniem!
15 kwietnia 2006, 22:51
dajcie spokój z kłotniami....
ale jak ta podłoga jest na stałe przytwierdzona to chyba nie ma znaczenia jakiegoś dla bezpieczeństwa/?tylko dla ewentualnyxch napraw ,bo chyba u nas tak jest.... :?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
16 kwietnia 2006, 08:35
Dobrze, że poprzedni właściciel mojego garba nie wpadł na pomysł przyspawania podłogi bo wtedy tytuł mojego posłu byłby: "Jak oderwać podłogę od nadwozia?" Pozdrawiam.
16 kwietnia 2006, 08:53
A ja wlasnie mam problem bo poprzedni blacharz przyspawal podloge do nadwozia :( Jak pojechalem do blacharza to strasznie krecil glowa wlasnie na ten spaw i chyba nietylko on inni tez, bo to jest dodatkowa robota. W moim przypadku nie jest tak zle bo tylko 50 centymetrow mam przyspawane tzn tam mi sie wydaje.
16 kwietnia 2006, 21:14
Jesli masz zespawana bude z podloga a wymieniasz platy podlogowe i progi to nie jest to zadna dodatkowa robota.. poprostu odcinasz i po sprawie, jest to moze jedynie w pierwszej fazie mniej wygodne..
www.JazdaGarBusem.pl
16 kwietnia 2006, 22:18
Panowie nie ma sie o co spinać każdy robi tak jak uważa!!! i co komu do tego!!! Będe po środku tej sprawy: jeżeli Fiacik przyspawał sobie bude z podłogą i lepiej sie z tym czuje to niech tak ma i co to kogo obchodzi, a zdrugiej strony jesli fabrycznie wyszło przykręcane to tak powinno być.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
16 kwietnia 2006, 23:12
Mialem sie nie odzywac ale co tam ;)
Gdyby Fiacik sie tym tak dobrze czul to by sie tak nie rzucal.
A juz zwlaszcza po przeczytaniu cytatow ze swoich wlasnych wypowiedzi :-D

A serio mowiac. Nikomu nic do tego ze sobie pospawal, niedobrze tylko ze tego broni na forum, dopisuje do tego mylne teorie i poleca innym. Ktos nie znajacy sie dobrze moze to wziac za dobra monete i posluchac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 kwietnia 2006, 10:25
Gabrysia rozkręcona. Nadwozie odeszło od podwozia bez problemów. Dzięki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam Filip
"Nie ucz świni śpiewać! Ty stracisz czas, świnia się wk...rwi"
4 czerwca 2007, 16:31
Chce odswiezyc temat. Mam zamiar sciagnac bude, odkrecialem 2 sruby pod bakiem, 4 pod tylna kanapa, wszystkie dos spodem i dwie nad tylnym kolem ale nie chce zejsc :evil: Czy o czyms zapomnialem?
A! tylko to nie panorama tylko mexYk
4 czerwca 2007, 20:58Podłoga
Czasem tak jest że nie chce się odkleić podłoga od podwozia więc trzeba poskakać po niej (podłodze). Jeśli nie przeoczyłeś to masz jeszcze po 2 śruby przy słupkach drzwiowych pod podłogą (prostopadle do osi auta) i przy skrzyni biegów takie płaskowniki są przykręcone. Pamiętaj żeby zabezpieczyć budę przed rozjechaniem (jeśli ruda szaleje) najlepiej połączyć płaskownikiem słupek przedni z tylnym np: Mocowanie rolki pasów - zawias drzwi inaczej nie będziesz miał równej szczeliny z drzwiami a słupkiem tylnym (przypadlość wielu garbusów robionych przez kowali) Jeśli masz progi (tunel grzewczy) "zdrowe" to nie musisz tego robić.
6 czerwca 2007, 18:41
Vw_RaF zrobilem wszystko co mi powiedziales ale i tak siedzi na mielscu. Wiem ze poprzedni wlasciciel nie byl amatorem spawania tylko sylikonowania... zala buda jest przyklejona na cm warstwe sylikonu. Mysle ze moze sie na tym trzyma... Tylko co mam teraz zrobic z nia...
6 czerwca 2007, 21:20Podłoga
Musisz kupić sobie nóż do tapet (taki wysuwany) i komplet ostrzy. Łączenie podłoga - nadwozie jest dość płaskie więc teoretycznie powinno się to rozciąć. Wg. mnie nie ma takiego silkonu, który by utrzymał to w całości :? W żadnym miejscu nie chce się odłączyć? Trochę nie chce mi się w to wierzyć. Ja miałem, silikon, spawanie i jakiś lepik/papę i dałem radę :-). Po wielu próbach zrobiłem tak że wlazłem w dziurę po baku i podniosłem nadwozie. Myślałem że mi oczy pękną ale w końcu puściło.
W ostateczności trzeba się wyposażyć w łom... :twisted:

A co będziesz robił że aż budę zdejmujesz jeśli można zapytać?

1. We wnętrzu auka pod tylnym siedzeniem masz 6 śrub (4 w takich łódkach i dwie trochę wyżej z okrągłymi podkładkami idealnie pod siedziskiem)
2. Rurowisko przykręcone jest 2 śrubami.
3. Nad półosiami przy kołach masz po 1 śrubie.
4. W miejscu słupka przedniego pod spodem masz po 2 śruby na stronę
5. No i reszta śrubek jest pod spodem wzdłuż samochodu, przykęcone są nimi tunele grzewcze.
10 czerwca 2007, 09:40
Vw_RaF napisał(a):A co będziesz robił że aż budę zdejmujesz jeśli można zapytać?

chce oddac bude do piaskowania i lakierowania :)

Ale to wszysko co mi napisales to juz odkrecilem czyli ten sylikon musze dopaść :twisted:

← Pytania i problemy