qubek napisał(a):Byl 1303 w pierwszym numerze, jeszcze jako GT Classic. Zjechali go troche 
. Bez sportu to masz Automobiliste, pismo dla starszych panow jezdzacych swoimi wychuchanymi przez mechanikow staruszkaimi .
Widziałem ten o 1303 - ale powiedzmy wolałbym coś bardziej klasycznego-nie twierdze też że marze żeby ujrzeć mexa ...... - jakiegoś karmana,garba z 50-tych lat czy cuś takiego.
Zjeżdzanie garbów jest dośc powszechne-postronne osoby nawet te związane z young i old timerami oceniaja go chłodno jako ciasne, nieekonomiczne auto o kiespkiej dynamice,dziwnym wyglądzie itd.
Dlaczego tak jest - może dlatego że kiedyś było to auto bardzo powszechne,w pewnych miejscach dalej takim pozostało - odnosze czasem wrażenie że świat tzw. klasyków odnosi sie do garbów z lekceważeniem podobnym do tego jakim darzy sie syreniarzy,trampkowców,fiaty i jeszcze pare. Bierze sie to pewnie stąd że to lobby uważa że prawdziwy klasyk powinien mieć wysoka wartość finansowa - klasyki w ichniejszym rozumieniu to MG,Jaguary,merce (choć nie wszystkie),a VW,FSO,i takie tam sa alternatywa dla tych co ich nie stać na te pierwsze.
Oczywiście w najmniejszym stopniu nie wplywa to na spadek mojego zamilowania do garbusów,a w zasadzie mam to gdzieś - zawsze twierdziłem że im niej ludzi czai o co biega w garbach tym lepiej ...-szkoda tylko że najwiecej negatywnych uwag na ich temat maja osoby które nigdy w nich nie siedziały.
Nie jest jeszcze ze mna tak zle żeby przerzucic sie na Automobiliste - na pewno wyścigi klasyków sa ciekawsze od wspólczesnych - zgoda - tylko po prostu nie jest to moje motoryzacyjne hobby nr 1 .