qubek napisał(a): Znasz kogos kogo Garb nadawal by sie do tego? Ja znam, ale 90 proc to sa przypadki "nie moj, bo u mnie to nie dziala, to stuka, tamto musze wymienic". No i - czy recenzje Garbusa wystawiane tylko przez jego mislosnikow nie bylyby nudne?Myśle że pare osób by sie znalazło - tylko bedzie tu sprzeczność sama w sobie bo nie wiem czy zgodziliby sie swoje wypieszczone autka poddać takim próbom - mój raczej sie nie nadaje ale powiem nieskromnie że niewiele mu brakuje
Oczywiście obiektywizm jesy pożądany byleby nie przyrównywac osiągów garba do aut GTI i jednak oddać mu pewien szacunek że jest to jedno z najwazniejszych aut w historii motoryzacji,a żadne z takich aut nie było przestronne,komfortowe i drogie.
Wystarczy że garb ma styl który obronił od 45r. i broni dalej - powiem więcej paradoksalnie w porownaniu do aut które powstaja dzisiaj nawet nie musi niczego bronic bo z gory jest wygrany.
"My hovercraft is full of eels"
znaczy przeszedł jak robiłem rok temu, teraz bez podłogi pewnie by nie przeszedł
