Głowica tunelu

7 maja 2006, 22:51
Cześć nosze się z zamiarem wymiany tego elementu i stąd moje pytanie czy są może jakieś dane odległości od czegoś czy jakiś inne wymiary które sprawią że po tej operacji garb będzie jeździł prosto ??
Czy ktoś z Was już to robił może mi coś doradzicie ??
8 maja 2006, 23:23
a może chcesz kupić cały tunel?? Ja nie długo bede miał do sprzedania :-D bedzie całe i nie cudowane :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 maja 2006, 10:59
Znaczy że jak cały ??

U mnie podstawowym problemem jest to ze jakis debil zespawał bude z podłogą .... :evil:
12 maja 2006, 11:33
A jakiś koszmar u Ciebie straszny z tym tunelem?Nie lepiej wypiaskować i naprawić.Pozatym co znaczy zespawal???Podłogę można zespawać z resztą, no chyba że z napoleonem też to inna sprawa....NIe kumam zabardzo pytania...Może chodzi o wymiane podłogi???
12 maja 2006, 11:56
Proste. Ktos przyspawal nadwozie, znaczy bude, do plyty podlogowe, zamiast przykrecac. Jeedna z najczestszych fuszerek. I jedna z najbadziej upierdliwych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2006, 11:59
Pytalem bo stwierdzenie tunel to tunel a podloga to podloga.....E tam to tragedii nie ma jakiejs szczegolnej ja sobie s tym szybko poradzilem.
12 maja 2006, 19:31
Niestety u mnie naprawianie tego było by chyba bezsensowne mam wygnite dokładnie całe mogowanie jednej śróby od rurowiska , wiec raczej pozaostaje wymiana całości

Z tym jak rozdzielić bude z podłogą musze tez pomyśleć ale to jeszcze nie treraz ....

← Pytania i problemy